Stan., blad w mysleniu
to zawor sterujacy a nie upustowy
ma on za zadanie sterowanie gruszka przy turbinie ktora z kolei poprzez sztange uchyla klapke upustowa w turbinie dzieki czemu spaliny omijaja wirnik
jak wiesz zawor ma trzy wezyki:
czarny
niebieski
czerwony
czarny - idzie do dolotu
niebieski idzie do gruszki turbo
czerwony idzie od strony zimnej turbiny
i teraz podczas pracy silnika czerwonym wezykiem jest podawane na zawor cisnienie jakie obecnie pompuje turbina, i jesli cisnienie doladowania nie przekracza norm zakodowanych w komputerze, to zawor jest zamkniety a cisnienie jest wracane czarnym wezykiem do dolotu
gdy komputer odczyta przeladowanie, przesterowuje zawor tak zeby cisnienie z czerwonego podac na niebieski, przez co uchyla klapke upustowa i zmniejsza cisnienie
gdy mamy pekniety wezyk czerwony, niebieski, dziurawa gruszke, lub zapieczona sztange, to komputer mimo przesterowania zarowu nadal widzi za duze doladowanie, i wtedy odcina dawke paliwa, zmniejszajac ilosc spalin przez co hamuje turbo - tak zwany notlauf
przy uszkodzonym zaworze moze byc tak samo lub mozemy miec za niskie cisnienie doladowania lub jego falowanie (pulsowanie) spowodowane nie trzymaniem prawidlowo momentu otwarcia przez zawor
polaczenie wezykow czerwonego i niebieskiego z pominieciem n-75 powoduje otwieranie klapki upustowej w turbinie wraz ze wzrostem ciesnienia i przez to ogranicza sie doladowanie do 0,5 - 0,6 bar
pozwala to na sprawdzenie czy wezyki sa szczelne i czy winny jest zawor, poniewaz jesli po zmostkowaniu jest wszystko ok tzn ze wezyki sa cale a mechanizm upuszczania spalin dziala,
jesli natomiast po polaczeniu wezykow wyrzuca notlauf to na pierwszy ogien do wymiany ida wezyki nastepnie sprawdznie gruszki i dzwigni z klapka w turbinie