[B3 1.6 TD SB] problem z zapłonem
: 06 kwie 2008, 19:25
Witam.
Parę tysięcy kilometrów temu miałem remont silnika i został cofnięty zapłon żeby się silnik "ułożył". Auto miało być niby trochę słabsze. Na tym cofniętym zapłonie zrobiłem kilka tysięcy km i przyszedł czas na ustawienie go tak jak powinien być. I niestety auto zamiast zyskać na mocy to ją straciło i przy pierwszej przejażdżce nie poleciało więcej niż 125 km/h :shock: . Druga próba to już 140 km/h ale to pewnie dlatego, że jechałem w drugą stronę i było z wiatrem. Polecono mi wypróbowanie samochodu na polskiej ropie, bo dotychczas jeździłem przeważnie na ukraińskiej i że na ukraińskiej ropie jak będę jeździć na normalnie ustawionym zapłonie to tak będzie mulić. Trochę to dziwne bo wcześniej nie odczuwałem żadnej różnicy w mocy zarówno na polskiej jak i na ukraińskiej ropie. Ale wypompowałem wschodnią ropę i wlałem 20 litrów polskiej. Zrobiłem trasę ok 120 km w trzy osoby + bagaże i na polskiej ropie wyciągnąłem 150km/h
. Czyli jest lepiej, ale wydaje mi się, że nie jest tak dobrze jak było przed przestawieniem zapłonu i to na ropie z UA. I teraz nie wiem co robić, czy opóźniać znowu zapłon, bo na polskim paliwie nie za bardzo opłaca mi się jeździć? Powiedziano mi, że jak się opóźni to silnik się prędzej zje...psuje. Czy to prawda? Co o tym sądzić? Dodam jeszcze, że po przestawieniu zapłonu silnik tak jakby ładniej mruczy.
Parę tysięcy kilometrów temu miałem remont silnika i został cofnięty zapłon żeby się silnik "ułożył". Auto miało być niby trochę słabsze. Na tym cofniętym zapłonie zrobiłem kilka tysięcy km i przyszedł czas na ustawienie go tak jak powinien być. I niestety auto zamiast zyskać na mocy to ją straciło i przy pierwszej przejażdżce nie poleciało więcej niż 125 km/h :shock: . Druga próba to już 140 km/h ale to pewnie dlatego, że jechałem w drugą stronę i było z wiatrem. Polecono mi wypróbowanie samochodu na polskiej ropie, bo dotychczas jeździłem przeważnie na ukraińskiej i że na ukraińskiej ropie jak będę jeździć na normalnie ustawionym zapłonie to tak będzie mulić. Trochę to dziwne bo wcześniej nie odczuwałem żadnej różnicy w mocy zarówno na polskiej jak i na ukraińskiej ropie. Ale wypompowałem wschodnią ropę i wlałem 20 litrów polskiej. Zrobiłem trasę ok 120 km w trzy osoby + bagaże i na polskiej ropie wyciągnąłem 150km/h