Strona 1 z 1
[1.9TDI 1Z] Wymiana oleju.
: 23 wrz 2008, 19:26
autor: RaKo
Mam pytanko do znawców tematu,chodzi mi o wymianę oleju w silniku.Czy dobrą metodą jest zmiana oleju po przez spuszczanie go korkiem spustowym,czy lepsza jest po przez wysysarkę olejową :?: Czy korkiem zlatuje wszystko po rozgrzaniu silnika :?: Po wysysarce wchodzi z 2 setki nawet 3 więcej oliwy,ale czy wszystko z dna misy jest wybrane :?:
Bardzo mnie to nurtuje,więc czekam na konkretne odpowiedzi <ok>
: 23 wrz 2008, 19:58
autor: DYZIO
A wiec tak wysysarka wszystko wysysa. Natomiast po odkręceniu śruby spustowej trzeba podnieść podnośnikiem prawe przednie koło i też wszystko wyleci (prawie wszystko bo po tym zabiegu wysysarka wyssała jeszcze jakieś 25ml)
: 24 wrz 2008, 10:57
autor: dubbler
prawe koło, czyli mam rozumieć, że to to od strony pasażera?
: 24 wrz 2008, 17:00
autor: Solskier
RaKo pisze:Czy korkiem zlatuje wszystko po rozgrzaniu silnika
Jak spuszczasz z korkiem to lepiej jest na zimnym silnku jak olej nie jest rozrzucony po całym motorze wtedy praktycznie cały jest w misce i wg mnie tym sposobem dokładniej mozna osuszyc miske niz wysysajac, generalnie obie metody sa tyle samo warte, dwie albo trzy serki starego oelju nie zmieniaja postaci rzeczy.
: 24 wrz 2008, 18:42
autor: cygan
Tak jak pisze Solskier tyle co zostanie, nie ma żadnego wpływu na pracę silnika i współprace z nowym olejem...
: 24 wrz 2008, 21:17
autor: titto
Solskier pisze:RaKo pisze:Czy korkiem zlatuje wszystko po rozgrzaniu silnika
Jak spuszczasz z korkiem to lepiej jest na zimnym silnku jak olej nie jest rozrzucony po całym motorze wtedy praktycznie cały jest w misce i wg mnie tym sposobem dokładniej mozna osuszyc miske niz wysysajac, generalnie obie metody sa tyle samo warte, dwie albo trzy serki starego oelju nie zmieniaja postaci rzeczy.
Ja zawsze spuszczam na rozgrzanym silniku, olej wtedy jest rzadszy niż na zimnym silniku...
Pzdr
titto
: 25 wrz 2008, 09:14
autor: Solskier
titto pisze:Ja zawsze spuszczam na rozgrzanym silniku, olej wtedy jest rzadszy niż na zimnym silniku...
Ale jest rozrzucony po całym motorze, i z korka powinno sie spuszczac na zimnym silnki, wysysa sie na ciepłym ale tylko z przyczyn technicznych czyli dla tego ze inaczje wysysarka sobie z tym nie poradzi <ok>
: 25 wrz 2008, 09:31
autor: AdamE
a ja zawsze rozgrzewam silnik, odkręcam korek podstawiam bańkę pod mise i podnoszę prawe koło (te od pasażera) i prawie do zera zleci