[1.9TDI 1Z] Brak mocy, głosny klekot pod klawiaturą.
: 27 gru 2008, 09:53
Witam
Mam powazny problem, ponieważ, chciałem zrobić dobrze a wyszło bardzo źle. Konkretnie chciałem zrobić samoróbke odcięcia zapłonu i w tym celu podczas gdy silnik był włączony i chodził na jałowych obrotach, to odłączyłem kostkę od pompy paliwa (KOstke do której wchodzą 3 kable (czerwony , czarny i niebieski.) Chciacłem sprawdzić czy silnik się wyłączy i wyłączył się. Następnie zaczełem szukać kabla na którym zrobić owe odcięcie. Najpierw przeciełem kabelek czerwony i samochód o dziwo odpaliłem. Wiec kabelek zalutowałem i zaizolowałem. Nastepnie odciełem kabel czarny i po dwokrotnej nieudanej próbie odpalenia na tym kablu zrobiłem odcięcie zapłonu.
Samochód odpala bez problemu, jednak kiedy wcisne mu pedał gazu, strasznie klekocze pod klawiaturą. Kiedy wyjechałem z garażu to wogóle nie mogłem poznać auta. Przejechałem się dosłownie 200metrów. Słychać straszny stukot pod klawiaturą, auto nie ma wogóle mocy i mocno dymi.
Auto przed tym moim głupim ulepszeniem chodziło bez problemów. Czy może ktoś z Państwa napisać co może być tego przyczyną. Dodam, że odcięcie juz jest wymontowane.
Mam powazny problem, ponieważ, chciałem zrobić dobrze a wyszło bardzo źle. Konkretnie chciałem zrobić samoróbke odcięcia zapłonu i w tym celu podczas gdy silnik był włączony i chodził na jałowych obrotach, to odłączyłem kostkę od pompy paliwa (KOstke do której wchodzą 3 kable (czerwony , czarny i niebieski.) Chciacłem sprawdzić czy silnik się wyłączy i wyłączył się. Następnie zaczełem szukać kabla na którym zrobić owe odcięcie. Najpierw przeciełem kabelek czerwony i samochód o dziwo odpaliłem. Wiec kabelek zalutowałem i zaizolowałem. Nastepnie odciełem kabel czarny i po dwokrotnej nieudanej próbie odpalenia na tym kablu zrobiłem odcięcie zapłonu.
Samochód odpala bez problemu, jednak kiedy wcisne mu pedał gazu, strasznie klekocze pod klawiaturą. Kiedy wyjechałem z garażu to wogóle nie mogłem poznać auta. Przejechałem się dosłownie 200metrów. Słychać straszny stukot pod klawiaturą, auto nie ma wogóle mocy i mocno dymi.
Auto przed tym moim głupim ulepszeniem chodziło bez problemów. Czy może ktoś z Państwa napisać co może być tego przyczyną. Dodam, że odcięcie juz jest wymontowane.