Strona 1 z 1

[1.9TDI 1Z] Brak mocy, głosny klekot pod klawiaturą.

: 27 gru 2008, 09:53
autor: gigs
Witam

Mam powazny problem, ponieważ, chciałem zrobić dobrze a wyszło bardzo źle. Konkretnie chciałem zrobić samoróbke odcięcia zapłonu i w tym celu podczas gdy silnik był włączony i chodził na jałowych obrotach, to odłączyłem kostkę od pompy paliwa (KOstke do której wchodzą 3 kable (czerwony , czarny i niebieski.) Chciacłem sprawdzić czy silnik się wyłączy i wyłączył się. Następnie zaczełem szukać kabla na którym zrobić owe odcięcie. Najpierw przeciełem kabelek czerwony i samochód o dziwo odpaliłem. Wiec kabelek zalutowałem i zaizolowałem. Nastepnie odciełem kabel czarny i po dwokrotnej nieudanej próbie odpalenia na tym kablu zrobiłem odcięcie zapłonu.

Samochód odpala bez problemu, jednak kiedy wcisne mu pedał gazu, strasznie klekocze pod klawiaturą. Kiedy wyjechałem z garażu to wogóle nie mogłem poznać auta. Przejechałem się dosłownie 200metrów. Słychać straszny stukot pod klawiaturą, auto nie ma wogóle mocy i mocno dymi.
Auto przed tym moim głupim ulepszeniem chodziło bez problemów. Czy może ktoś z Państwa napisać co może być tego przyczyną. Dodam, że odcięcie juz jest wymontowane.

: 27 gru 2008, 10:45
autor: rubin69
kolego a na jaki kolor dymi?

: 27 gru 2008, 11:10
autor: gigs
wydaje mi się, że na siwo

: 27 gru 2008, 11:17
autor: grzesiekcycu
jak dymi na siwo czyli ma za mała dawke paliwa jaki masz silnik?

: 27 gru 2008, 12:03
autor: rubin69
grzesiekcycu pisze: jaki masz silnik?
ma 1Z :-P

: 27 gru 2008, 13:02
autor: gigs
Jak sie ustawia dawke paliwa i ewentualnie na jakich przyrządach ??

Silnik 1.9 TDI 1Z
1993r.

Mysłałem z początku, że to wina sterownika, jednak sterownik wymieniłem i nic nie pomogło.

: 27 gru 2008, 13:54
autor: grzesiekcycu
w twoim przypadku to raczej komputer jest za to odpowiedzialny poprostu przerwales mu jakis program odpowiedzialny za dawkowanie mieszanki paliwowo powietrznej ale lepiej niech sie wypowiedza fachowcy ale moim zdaniem to jest to

: 28 gru 2008, 13:41
autor: krkbzyk
kolego pasowało by VAGa podpiąć i zobaczyć co pokaże a póżniej myśleć co dalej:)

: 28 gru 2008, 18:32
autor: Solskier
Ewidentny brak sterowania zaworkiem zmieniającym kąt wtrysku, sprawdź raz jeszcze tą wtyczkę bo tyko tam leży przyczyna coś po prostu nie łączy i nie ma wysterowania zaworkiem stad twarda praca i dymienie na siwo. I nie kombinuj z dawkami i innymi rzeczami bo tak narobisz ze najstarsi górale nie będą wiedzieli o co tam chodzi. Jak się nie znasz jedz do kogoś kto jest w temacie bo sam zaszkodzisz jeszcze bardziej.

: 29 gru 2008, 12:28
autor: maykel
Kolego, ja miałem podobny problem. Silnik chodził jak w mercedesie beczce i dymił ponad miarę. U mnie przyczyną było wyskoczenie bezpiecznika od sterowania wtryskiem, taki z nakładką "motor" jeśli u Ciebie też taka jest, nie pamiętam ile [A]. Coś tam grzebałem i go podważyłem przypadkowo. Otwórz skrzynkę bezpieczników i sprawdź czy się nie przepalił, może to coś da...

: 29 gru 2008, 14:20
autor: gigs
Dziekuje wszystkim za podpowiedzi, a w szczególności koledze Solskier. Okazało się że kabel od ustawiacza kąta wtrysku przy samej pompie wtryskowej ( dół pompy) jest uszkodzony. Kolega Solskier miał rację. Nie wiem tylko jak mogłem to uszkodzić bo akurat przy tej rzeczy nic nie robiłem. Ważne, że przyczyna jest znaleziona.