[1.9TDI 1Z] Problem z temperaturą.
: 13 sty 2009, 13:57
Wiatam mam dość skomplikowany problem z temperatura w moim aucie (audi 80 B4 tdi rok 1993), wiem że byl poruszany wielokrotnie ale czytalem i nie znalazlem odpowiedzi.
Wygląda to tak. Na poczatku tamperatura slabo sie bardzo podnosila i dlugo minęlo zanim doszlo do 90 st, zmienilem plyn na ori G12 i tarmostat Vernet, odpowietrzylem i pomoglo. Po jakiś dwóch tygodniach, zaś bylo to samo, przeczyścilem ten szary czujnik i wymienilem wskaźnik w liczniku, nie pomoglo. w miedzy czasie zauważylem że ubywa mi plynu, sprawdzilem i okazalo sie że chlodnica jest dziurawa. Czytalem też na forum że niektore termostaty moga być wadliwe i dlatego tak się dzieje( z tą temperaturą). Ostatni etap to: zmienilem chlodnice, termostat na wahler, plyn ponownie G12, przeczyścilem węże (oprócz tych obok chlodniczki oleju), zmienilem czujnik ten szary trzypinowy od temperatury, zlożylem, przejechalem sie i jest 90 st. Ale dzisiaj jade na uczelnie (50 km w jedna strone) i temperatura rośnie do 100 st( ta bila kreska po 90) i tak stoi caly czas, chcialem odpowietrzyć ale z tego węża przy nagrzewnicy wcale plyn nie leci (a ogrzewanie grzeje), wentylatory nie wlączają sie a dzialają bo zwarlem 1 i 3 pin i sie wlączyly. Teraz pytanie co to może być:
-ten szary czujnik jest wadliwy
-czujnik z wentylatora uszkodzony
-wskaźnik na liczniku
i pytanie dlaczego z tego węża z nagrzewnicy nie leci pyn?
Może macie jakieś pomysly co jest nie tak i czemu ta temperatura trzyma 100 st???
Wygląda to tak. Na poczatku tamperatura slabo sie bardzo podnosila i dlugo minęlo zanim doszlo do 90 st, zmienilem plyn na ori G12 i tarmostat Vernet, odpowietrzylem i pomoglo. Po jakiś dwóch tygodniach, zaś bylo to samo, przeczyścilem ten szary czujnik i wymienilem wskaźnik w liczniku, nie pomoglo. w miedzy czasie zauważylem że ubywa mi plynu, sprawdzilem i okazalo sie że chlodnica jest dziurawa. Czytalem też na forum że niektore termostaty moga być wadliwe i dlatego tak się dzieje( z tą temperaturą). Ostatni etap to: zmienilem chlodnice, termostat na wahler, plyn ponownie G12, przeczyścilem węże (oprócz tych obok chlodniczki oleju), zmienilem czujnik ten szary trzypinowy od temperatury, zlożylem, przejechalem sie i jest 90 st. Ale dzisiaj jade na uczelnie (50 km w jedna strone) i temperatura rośnie do 100 st( ta bila kreska po 90) i tak stoi caly czas, chcialem odpowietrzyć ale z tego węża przy nagrzewnicy wcale plyn nie leci (a ogrzewanie grzeje), wentylatory nie wlączają sie a dzialają bo zwarlem 1 i 3 pin i sie wlączyly. Teraz pytanie co to może być:
-ten szary czujnik jest wadliwy
-czujnik z wentylatora uszkodzony
-wskaźnik na liczniku
i pytanie dlaczego z tego węża z nagrzewnicy nie leci pyn?
Może macie jakieś pomysly co jest nie tak i czemu ta temperatura trzyma 100 st???