Strona 1 z 2

[1.9TDI 1Z]Szarpanie podczas ruszania i na 4,5 biegu.

: 14 sty 2009, 08:05
autor: yasio
Witam kolegów
Problem mój polega na tym że podczas ruszania ze wzniesienia bez gazu puszczając powoli sprzęgło zaczyna szarpać samochodem nie za mocno ale czuć,czym wieksze wzniesienie tym bardziej,na prostej nie jest to tak odczuwalne do tego jeszcze jak jade na 4 lub 5 biegu i mam tak z 1.700obr/min to samochód zaczyna wibrować po 2100obr/min to ustaje lecz czasami jeszcze troszke czuć,pedał sprzęgła pulsuje czyć to bardzo i dosyć ciężko chodzi...Moim zdaniem czas na wymiane kompletnego sprzęgła,przebieg 283tyś km silniczek pracuje idealnie chciaż czasami wydaje mi się że turbina nie załapuje....zazwyczaj normalnie fajnie wgniata w fotel i gwiźdze aż miło ale czasem łapie taką zamułkę...Prosze bardziej doświadczonych kolegów odemnie o jakies porady,z góry dziękuje i pozdrawiam

: 14 sty 2009, 11:30
autor: Niki20
Według mnie te może być coś za sprzęgłem, zwłaszcza jak jeszcze nie było robione ;-) A co do tego wciskania to katalizator masz wywalony? <piwo>

: 14 sty 2009, 13:12
autor: yasio
Niki20 pisze: co do tego wciskania to katalizator masz wywalony?
Auto mam szczerze mówiąc 4 dzień...nie wiem czy jest wywalony...:/Ale powiem że jak ściągnełem ten wężyk od powietrza z tego zaworku od turbiny to problem z muleniem zniknoł jak ręką odjoł a buta miał eleganckiego prawie jak AFN <ok>

: 14 sty 2009, 14:26
autor: WOJTEK26
Zacznij od sprawdzenia szatngi od zaworu upustowego oraz zaworek N-75

: 14 sty 2009, 16:53
autor: yasio
Gdzie jest zaworek N-75?Jakie sztangi,mam pierwszego diesla także prosze o wyrozumiałość....Najlepiej niech ktoś mi na zdjeciach pokaże gdzie jest ten zaworek i te sztangi..(z tego co kiedyś czytałem to chyba sztangi są w AFN a nie w 1Z ale może się myle...)

: 14 sty 2009, 17:52
autor: kyjo
masz na zdjęciu.


Ale z tym wciskaniem w fotel w 1Z to troche przedobrzyłeś ;-)

: 14 sty 2009, 19:23
autor: UKI_XX
no tego bym nie powiedział... jak zdjął wężyk z gruszki to miał full z turbo i trochę wtedy wciska w fotel :-) chyba że ma jeszcze jakiegoś boxa albo coś podobnego :mrgreen:

N75 to taki zaworek na plastykowej rurze z przodu silnika z prawej strony co idą do niego 3 wężyki i kostka z dwoma kabelkami <ok>
a sztanga jest pod turbo i łączy gruszkę na turbinie z dźwignią wchodzącą do strony gorącej

: 15 sty 2009, 08:55
autor: WOJTEK26
Na zdjęciu wyzej masz zaznaczony N-75 a sztanga jak kolega juz napisał znajduje sie pod turbina idzie od gruszki cisnieniowej to zaworu upustowego.

: 15 sty 2009, 20:05
autor: przemik
yasio pisze:eleganckiego prawie jak AFN
Prawie robi roznice...
EOT

: 15 sty 2009, 23:43
autor: karol121
a ja proponuje jeszcze albo zrobic logi dynamiczne albo podpiac manometr i zobaczyc ile ta twoja turbawka pompuje

: 16 sty 2009, 09:01
autor: yasio
fajnie by było jakby ktoś w okolicy pomógłby mi w tych logach czy jakoś tak i z tym sprawdzeniem pompowania... :roll:

: 16 sty 2009, 13:11
autor: titan
...powiem tobie YASIO że ja miałem identyczne objawy. Żadne logi nie wchodzą w rachubę. Masz do wyczyszczenia nastawnik. W twoim przypadku jest to nastawnik potencjometryczny. Ja osobiście mam indukcyjny ale Adamm "rozpracował" już również taki jaki masz ty. Polecam Tobie jego usługi - fachowo i tanio. Znajdziesz go na forum lub na allegro po tym nick'u. JESZCZE jedno ! ! Wypnij wtyczkę od prędkościomierza ze skrzyni biegów i się przejedź. Jeśli problem zniknie to jest 100% pewności że to nastawnik.

: 17 sty 2009, 22:26
autor: Adamm
titan, male sprostowanie, potencjometru jeszcze nie rozpracowalem

: 18 sty 2009, 09:54
autor: yasio
To teraz ja coś musze sprostować...Dziś sobie zdjełem obudowę górna silnika i co....?Z pompy wtryskowej leje się jak z dziewicy więc podjerzewam ją za sprawce moich komplikacji z samochodem(jak jest zimny i jade po ostrym łuku to się zadławi czasem więc wydaje mi się że to nie jest wina TURBAWKI bo nawet nie pomaga to że dodam gazu poprostu na 2 sek traci dopływ paliwa tak jakby,jak sie nagrzeje troszke objawy ustępują i pompa nie jest tak mokra jak po odpaleniu zimnego silnika)...Wczoraj potestowałem autko i szarpania jako takiego nie ma na tych biegach tylko jest takie buczenie bardziej na tym 4,5 biegu i wibruje cała kabina jak obroty nie sa wyższe jak 1800obr/min wię cwydaje mi iśe że te sprzęgło juz nalezy wymienić bo na biegach od 1-3 tego nie ma...Co wy o tym myślicie :roll: ?

P.S:Po rozmowie z mechanikiem powiedział mi,że jak by mi nastawnik szwankował to pierwsze co musza obroty falować,jak tego nie ma to nastawnik jest OK...

: 19 sty 2009, 15:30
autor: przemik
Zacznij od uszczelnienia pompy... to podstawa...