Strona 1 z 1
[1.9TDI 1Z] Za duże ciśnienie oleju, dodatkowe zegary.
: 03 maja 2009, 08:57
autor: BolczykB4
Witam, założyłem właśnie dodatkowe zegary do 1Z, jakie powinno być ciśnienie na wolnych obrotach?
Przy temperaturze 100-130C mam na wolnych obrotach 1-1,5bar (na zimnym silniku zaczyna od 4,5-5bar)
Problem mam z tym że ciśnienie gwałtownie wzrasta razem z obrotami, jakby nie było zaworu regulacji ciśnienia oleju. 2000obr 3bar, 3000obr 4-4,5bar i jakby dalej chciało rosnąć...
Wscześniej nie miałem wskaźnika ciśnienia oleju i nie wiem co jest nie tak???
(dodam że czujnik ciśnienia oleju został zamontowany w górnej części podstawy filtra, obok wyjścia oleju na sprężarkę, styk G czujnika pod wskaźnik, drugi styk pod kontrolkę oleju. Przy dodawaniu gazu od 3000obr, około 4bar w górę zapala się kontrolka oleju i piszczyk, coś nie tak podłączone?
Na wolnych obrotach zimny silnik jak jest 4-5bar nie piszczy)
: 03 maja 2009, 09:01
autor: czarekj
BolczykB4 pisze:Przy temperaturze 100-130C mam na wolnych obrotach 1-1,5bar (na zimnym silniku zaczyna od 4,5-5bar)
Problem mam z tym że ciśnienie gwałtownie wzrasta razem z obrotami, jakby nie było zaworu regulacji ciśnienia oleju. 2000obr 3bar, 3000obr 4-4,5bar i jakby dalej chciało rosnąć...
Wszystko jest OK. Ja w swoim silniku mam tak samo.
Zawór regulacji ciśnienia oleju zaczyna działać przy 6 -7 bar.
Tylko powiedz, gdzie wkręciłeś czujnik od temperatury oleju że wskazuje Ci aż 130 stopni.
U mnie z nową chłodniczką oleju cieżko 100 osiągnąć.
: 03 maja 2009, 09:11
autor: Solskier
Dokładnie tak jak pisze Czarek, wszystko jest OK.
czarekj pisze:Tylko powiedz, gdzie wkręciłeś czujnik od temperatury oleju że wskazuje Ci aż 130 stopni.
U mnie z nową chłodniczką oleju cieżko 100 osiągnąć.
W Dieslu jest nieco łatwiej osiągnąć wyższą temperaturę z racji turbinki. Ale żeby osiągnąć 130stopni trzeba go sporo kilometrów pomęczyć z prędkościami około 200 km/h bynajmniej u mnie. Czujnik wkręcony w wymiennik ciepła, w zasadzie to nie jest najlepsze miejsce na tego rodzaju czujnik ale gdzie indziej wkręcić go to nieco większy problem.
: 03 maja 2009, 09:23
autor: czarekj
No właśnie tak też eksperymentowałem. Wkręciłem czujnik w oryginalne miejsce i wskazówka niezbyt sie wychyla. Trzeba mocno "gazować" by po kilkunastu kilometrach wskazówka podniosła się troszkę ponad 100 stopni. Czujnik mam oryginalny. Niestety nie znalazłem innej "dziurki" gdzie olej byłby gorętszy. Trochę to dziwne, bo wskaznik wyskalowany do 170 o ile pamietam, a wskazówka ledwo się podnosi.
Ciekawe jak to jest w autach bez chłodniczki/wymiennika.
: 03 maja 2009, 10:58
autor: BolczykB4
Ok, to mnie uspokaja trochę.
Czujnik temperatury oleju wkręciłem w miejsce starego czujnika ciśnienia oleju (dół podstawy filtra)
a żeby było te 130C to nie ma większego problemu...
: 03 maja 2009, 11:07
autor: Solskier
a żeby było te 130C to nie ma większego problemu...
A to jest akurat dziwne bo ja mam dużo bardziej wykręconego zetora i nie łatwo jest mi osiągnąć 130 stopni... Ostatnim razem pamiętam taką temperaturę po pałowaniu 100km z prędkością w okolicy 200km/h.
: 03 maja 2009, 11:28
autor: czarekj
Powiem szczerze, że u mnie jeszcze nigdy nie było temperatury oleju na poziomie 130 stopni. Owszem jeżdżę szybko, nawet w upalne dni, ale nigdy nie udało mi się osiągnąć takiej temperatury. Nawet przy "zabawach" i modyfikacjach silnika nigdy nie udało mi sie aż tak mocno go zagrzać. Mam nową chłodnicę płynu i nową chłodniczkę oleju. Może to dlatego przy dobrym chłodzeniu motoru olej również nie nagrzewa się aż tak mocno. W sumie to wypada się cieszyć, że auto się nie przegrzewa.
Poczekamy na wypowiedź "kogoś z zegarami" i bez chłodniczki oleju. Może u nich wskazówka podnosi się wyżej.
: 03 maja 2009, 11:50
autor: Solskier
czarekj, mówisz oczywiście cały czas o swoim ABK, jeśli tak to chyba marne szanse sa aż tak bardzo go nagrzać, pamietam jak miałem poprzednie coupe 2.3 10V i 20V to tam przy mega rajdach ledwo co wskazówka szła ponad 110soptni, w Dieslu idzie dalej z racji turbosprężarki, bo bez niej chyba ciężko było by osiągnąć 90stopni :lol:
: 03 maja 2009, 13:38
autor: czarekj
Wiem, wiem, o tym, że w dieselku są inne warunki pracy. Czasami w zimie jest go ciężko dogrzać do minimum.
Oczywiście, że mówię o swoim ABK. Czekam na opinię innych "benzynowców". Może ktoś z nich "dobił" do 130 stopni.
: 03 maja 2009, 18:46
autor: BolczykB4
Żeby doszło do tych moich 130C zrobiłem kilka dobrych wcisków , było ciepło i trochę poperkotał na wolnych... nie mówię że tak z miejsca miał tą temperaturę ale w miare szybko