Strona 1 z 2

[B4 TDI 1Z] Logi - falowanie na jałowym - nastawnik ??

: 15 sie 2009, 20:57
autor: gigs
Witam

Problem jest następujący samochód bardzo często i gęsto faluje na wolnych od 800 do 1000
Jeżeli się jedzie i osiągnie powyżej 2000 obrotów falowanie ustaje.
Faluje na jałowym jak i na biegu, aż całą budą trzęsie ale tylko do 2000 tyś obr.

Auto z 94r na Pierburgu. Z tego co wyczytałem na forum będzie to nastawnik, ale ...
Na Vagu nie wykazało żadnego błędu kompletnie żadnego.
Po odłączeniu dwóch kabli od skrzyni czyli czujnika prędkościomierza -Falowanie nie ustało.
A z tego co wyczytałem powinno się uspokoić jeżeli to nastawnik.

Dodatkowo zrobiłem logi grup 000 i 001 statyczne(Załącznik). NIe mogę zrobić dynamicznych ponieważ mam za krótki kabel. Strasznie się zmienia dawka paliwa od 003 nawet do 033. Prosze o jakieś sugestie.
Filtr Paliwa wymienionyna nówke sztuke Bosch-a.

Sory za jakość
Obrazek

: 15 sie 2009, 21:40
autor: przemik
Grzesiek

Logi nieczytelne. Skonwertuj je do jakies sensownej postaci.
Pokaz statyczne - 001, 007 i 013 - zaloguj osobno kazdą grupe.

Pozdro

: 15 sie 2009, 23:15
autor: gigs
Zrobiłem porządek.
Narazie mam 000 i 001.

Grupy 007 i 013 zrobie jak najszybciej bede mógł.

Obrazek

Obrazek

: 16 sie 2009, 12:23
autor: przemik
Grzesiek ;-)

Log 001 ma wygladac tak:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9b6 ... b3304.html
Poszukaj w sieci programu csvconv.exe - a jesli nie znajdziesz wyslij mi swojego maila na PW.

Pozdr

: 17 sie 2009, 19:25
autor: polus
Witam
Auto z 94r na Pierburgu (nastawnik indukcyjny) miałem to samo falowały obroty i jeszcze w czasie jazdy szarpało .
Kolega mechanik wyczyścił mi nastawnik podłączył do kompa koszt 100zł
I teraz 2 miesiąc cieszę się jazdą bez lambady w aucie

: 19 wrz 2009, 00:22
autor: gigs
Problem rozwiązany.

Zaznaczam, że to był samochód kolegi.
Winny tym objawom był nastawnik. Cały był zasyfiony.
Ma pierburga więc mu go wyczyścili i ma spokój. Cena 600zł.

Ale nie byliśmy o tym przekonani, ponieważ odłączaliśmy oba czujniki prędkościomierza od skrzyni i nic się nie zmieniało.

Więc nie dajcie się zwieść, nie zawsze odłączenie czujników od skrzyni eliminuje falowanie obrotów i wskazuje na nastawnik.

W tym przypadku obroty falowały nawet po odłączeniu czujnika i okazało się że to jednak nastawnik.

: 20 wrz 2009, 21:41
autor: krzyzak2211
Gigs jeżeli chodzi o czyszczenie nastawnika, podłączenie pod "vag" i ustawienie wszystkich wartości jakie powinny być -to przepraszam ale wydaje mi się że 600 zł. to chyba lekka przesada. Nie uważasz ?

: 20 wrz 2009, 23:06
autor: gigs
Hmm przesada i nie przesada.

Adam z forum bierze coś koło 300 - 400zł.

W innym warsztacie w tym samym mieście chcieli 800zł :shock:

Najważniejsze że ma zrobione ustawione i gwarancje na to co zrobili.

Wcale nie mówie że 600zł to mało.

: 21 wrz 2009, 13:37
autor: karol121
tyle bierze serwis diesla za regeneracje nastawnika z montażem i ustawieniem wszystkiego na cacy bo to serwis

: 23 wrz 2009, 23:30
autor: GANDZIA-CK
witam miałem tak samo, też mnie mechanik straszył nastawnikiem itd. pojechałem na kompa do elektryka i okazało się, że to czujnik temp. wody w chłodnicy. dziwne bo pokazywał dobrą temperaturę

: 24 wrz 2009, 08:03
autor: krzyzak2211
GANDZIA-CK o ile dobrze wiem to czujnik w chłodnicy nie jest odpowiedzialny za pokazywanie temperatury na wskaźniku, za to odpowiedzialny jest czujnik przy króćcu głowicy a ten w chłodnicy odpowiedzialny jest za pracę wentylatorów.

: 25 wrz 2009, 10:16
autor: polus
600zł to nieżle go naciągneli ja za tą sumę wyczyściłbym nastawnik 6 razy ale jak się ma dużo kasy do wydania .Aha coś mi się wydaje że mechanik nie czyścił nastawnika tylko go wymienił też za ta sumę mi proponowano wymianę

: 23 paź 2009, 17:52
autor: wilczek
Witam.
Na wstępie chciałbym zaznaczyć , że jestem kompletnym laikiem i proszę o wyrozumiałość.

W mojej Audi 80 1.9 tdi mam problem z falującymi obrotami , ale przy 100 - 140 km/h.
Podejrzewam , że to występuje w konkretnym przedziale obrotów silnika ,ale nie mam u siebie obrotomierza. Jadąc na trójce 60 km/h jest to samo, a na dwójce bez gazu samochód jedzie równo i przy 140 km/h też jest dobrze. Problem falowania nie występuje w czasie przyśpieszania , samochód nawet dobrze ciągnie ( do 120 km/h), ale jak jadę se stałą prędkością to czuję się jak na huśtawce. Zaobserwowałem również ,że w czasie falowania samochód puszcza czarny dym , który wydobywa się pulsacyjnie ( równolegle do falujących obrotów). Zdarzyło mi się kilka razy , że samochód szarpał , a za mną była chmura dymu.
Kiedyś miałem ten sam problem , wymieniłem filtr paliwa i jakiś miesiąc po wymianie problem znikł . Teraz pojawił się na nowo.
Kolejny problem to spadek mocy w czasie jazdy , jadąc na równą drogą ciężko przekroczyć 140 km/h. Gdy jadę pod większą górkę to wciskam gaz do dechy , a widzę jak spada prędkość na liczniku. Z górki rozpędzam się do 170 km/h.

Czytałem tu na forum o n75 , nastawniku o EGR ,ale nie wiem co mam robić.
Z mechanikami jest tak ,że każą ci wymienić pół samochodu , a problem nie znika.
Ciężko trafić na dobrego fachowca.
Może jest ktoś z okolic wrocławia lub legnicy kto m pomoże

: 25 paź 2009, 13:26
autor: paczekORT
Koledzy czy ktoś może powiedzieć jak samemu wyczyścić nastawnik ?;]

: 25 paź 2009, 14:04
autor: myster
paczekORT pisze:Koledzy czy ktoś może powiedzieć jak samemu wyczyścić nastawnik ?;]
Uzyj szukajki byla nawet fotoporada kolegi Adamm

ja dodam ze mi nastawnik czyscil serwis boscha skasowali 500zl . fak faktem auto juz nie faluje na wolnych, lecz szarpanie pozostalo w okolicach 2200obr/min. Jak odpinam koste od impulsatora ze skrzyni to objaw ustepuje. I teraz mam zamiar sam sie za to zabrac i rozebrac ten nieszczesny nastawnik bo juz mnie to powoli drazni :-|