Strona 1 z 1

[1z] demontaż i czyszczenie baku

: 31 sie 2009, 08:53
autor: Marcin Gutek
witam

planuję zdemontować bak i go wyczyścić, czy są jakieś sprawy na które należy zwrócić szczególną uwagę, czy wystarczy obejmy baku zdemontować, odpiąć przewody paliwowe i kostki elektryczne od pompy i można śmiało go wyciągać ? Czy samą pompę można również rozkręcić i wyczyścić, czy lepiej jej nie ruszać aby coś nie namieszać ?

pozdrawiam

: 31 sie 2009, 09:34
autor: Motostacja pl
Marcin Gutek pisze:Czy samą pompę można również rozkręcić i wyczyścić
O jaką pompę ci chodzi? Wtryskową czy jest jakaś dodatkowa od paliwa o której nie słyszałem żeby była montowana w Dieslach?

: 31 sie 2009, 10:26
autor: Marcin Gutek
myślałem że jest jeszcze jakaś pompa w baku, przepraszam za omyłkę jeśli nie ma, dopiero od tygodnia mam b4 w TDi i poznaję auto, a jest to mój pierwszy diesel. Bak chciałem wyciągnąć i wyczyścić, gdyż przy wymianie filtra paliwa zauważyłem że jest bardzo brudny i nie wiem czy bak jest czysty, aby mi nowo założonego filtra nadmiernie nie zabrudził.

pozdrawiam

: 31 sie 2009, 13:50
autor: Motostacja pl
W dielsach, przynajmniej z tego co wiem nie ma dodatkowej pompy (przynajmniej te która ja znam nie miały). Za zasysanie paliwa z baku odpowiada pompa wtryskowa.

: 04 wrz 2009, 15:43
autor: rczopik2
Wszystkie silniki Tdi na PD mają pompy w baku. Oczywiście tych silników nigdy nie było w 80-tkach.

: 14 wrz 2009, 11:59
autor: widmo
rczopik2 pisze:Wszystkie silniki Tdi na PD mają pompy w baku
dokładnie <ok> . a po przekreceniu stacyjki na zapłon słychać "wir w baku" takie charakterystyczne zasysanie paliwa :-D
Marcin Gutek pisze:planuję zdemontować bak i go wyczyścić, czy są jakieś sprawy na które należy zwrócić szczególną uwagę, czy wystarczy obejmy baku zdemontować, odpiąć przewody paliwowe i kostki elektryczne
Bak mozna wyczyscić na 2 sposoby jednak efekty obydwu będą podobne.
(znamto z autopsji)

1. Odkręcasz objemy na baku, demontujesz przewody paliwowe, kostke od pływaka, oraz wlew paliwa.
Wyciągasz bak na zewnątrz i demontujesz dekielek od pływaka (duży plastikowy czarny pierscien jako nakrętka) wyciagasz pływak (biały dekielek z kroćcami i kostką elektryczną) i wtedy spuszczasz reszki paliwa i czyścisz bak

2. Otwierasz bagażnik, wyciągasz wykładzinę bagażnika, odkręcasz 3 śruby od czarnego dekielka, odpinasz kostkę elektryczną od pływaka, demontujesz przewody zasilania i powrotu paliwa. Nastepnie przy pomocy młoteczka i np drewnianego trzonka odkręcasz platikową czarną nakrętką (przez pobijanie tylko z wyczuciem)
odkręcasz nakrętkę, wyciagasz biały dekielek z pływakiem i masz wnetrze baku na wierzchu.

Spuszczasz resztę paliwa (pompka elektryczna od benzynki) lub duża strzykawka (tzw Żaneta używana na stacjach dializ)

Gdy w baku zostanie juz minimalny poziom paliwa bierzesz czystą szmatkę(ki) i wyciągasz paliwo szmatką do sucha.
Czasami trzeba podnieść auto od Lewej Tylniej strony aby paliwo napłyneło pod otwór.

Zaopatrz się w jakiś dobry odtłuszczacz i środek czyszczący jednocześnie np:
Izopropanol lub benzyna ektrakcyjna (około 1 litra) w ostatecznosci spirutus (ja wolałbym wypić :-P )

Wlewasz do pustego baku trochę i szmatką wycierasz bak od wewnątrz, w niektóre zakamarki baku nie sięgniesz bo jest naprawdę trudno.
Wycierasz do sucha i powtarzasz do skutku aż szmatka nie będzie się brudzić.

Później składasz w kolejnosci odwrotnej i gotowe.

Pisałem że obydwa sposoby czyszczenie (z wyciaganiem lub bez wyciągania zbiornik) przynoszą podobne efekty ponieważ nie bedziesz w stanie dotrzeć do wszystkich zakamarków zbiornika. Dlatego uważam ze wyciąganie baku jest zbyteczne. pozatym jest wtedy więcej roboty i istnieje szansa że śruby od mozowania obejm lub same obejmy sie urwią lub są tak zapieczone ze będą trudnosci z demontażem.

Tu masz temat odnośnie ustawianiu rezerwy paliwa w B4, jednak duża część opisu jak i zdjęcia pokażą Ci co i jak.

https://audi80.pl/b4-all-ustawianie- ... fd95329c6b

: 14 wrz 2009, 21:57
autor: Marcin Gutek
witam

w ubiegłą sobotę zdemontowałem bak, wypłukałem go - ropą, za wiele brudu nie było, ale... po zamontowaniu miałem mały problem, ponieważ stalowe przewody były przerdzewiałe, więc wymieniłem je w tylnej części auta, jednak nie zauważyłem co się dzieje pod osłoną silnika. Auto nie chciało się odpowietrzyć, ciągle chwytało nowe powietrze w przewody zasilające, a mi coraz bardziej opadały ręce. Dopiero po chwili walki zauważyłem plamę ropy po autem, okazało się że przewody stalowe biegnące nad osłoną silnika i skrzyni przerdzewiały doszczętnie i łapały powietrze, nie widziałem tego wcześniej bo nie ściągałem osłony. Zakupiłem więc po 7 metrów przewodów - zasilający 8 mm i powrót 6 mm, i wymieniłem przewody w 100%, od filtra do baku, a przy okazji zaworek zwrotny. Teraz furka odpala na dotyk. Polecam sprawdzić te przewody wszystkim którzy jeszcze ich nie wymienili, coby w trasie się rdza na nich nie odezwała.

Jedynie nie ustawiłem rezerwy, ale myślę że było ok przed demontażem zbiornika, więc chyba nie ma potrzeby....

pozdrawiam

: 15 wrz 2009, 00:54
autor: widmo
Marcin Gutek pisze:Polecam sprawdzić te przewody wszystkim
U mnie nie ma bata zeby przewody były skorodowane. 8-)
Miedź rządzi :-P Oczywiście ORI bo wyprofilowane jak fabryka zrobiła :-D
Hamulcowe tak samo :mrgreen:
Marcin Gutek pisze:ponieważ stalowe przewody były przerdzewiałe, więc wymieniłem je w tylnej części auta, jednak nie zauważyłem co się dzieje pod osłoną silnika
Ja zawsze wymieniam całe przewody niezależnie czy dobre czy nie. bo jak strzeli koło koła to od nowa kłade miedź i spokój na 100 lat
Marcin Gutek pisze:jednak nie zauważyłem co się dzieje pod osłoną silnika.
Żeby płyty nie sciagnąć :?: :!: WSTYD ;-) :arrow: Żarcik oczywiscie
Marcin Gutek pisze:Jedynie nie ustawiłem rezerwy, ale myślę że było ok przed demontażem zbiornika
Jeśli nie ruszałeś licznika (wymiana) tzn zegarów i nie kreciłeś pokrętłem to nie ma sensu ustawiać rezerwy <ok>