Strona 1 z 2

[B4 1.9TD AAZ] za niska temperatura, kiepskie ogrzewanie...

: 04 sty 2010, 10:59
autor: Luken66
Witam!
Mam problem z temperaturą w swoim AAZ. Przy długiej jeździe wskazuje tak do 80 stopni. Wentylator się nie włącza bo wiem że dopiero przy 87 stopniach powinien. Został wymieniony termostat na oryginalny. Dodatkowo w kabinie jest zimno. Powietrze które wpada do środka jest mało ciepłe. Nawet szyby nie odmarzają. Przykryłem chłodnice aby szybciej łapał temperaturę. Nic to nie dało. Ktoś wie o co chodzi?

: 04 sty 2010, 11:35
autor: tomek1982
napisz cos wiecej...jaki plyn masz zalany do chlodnicy itp
mozliwe ze cos z nagrzewnicą, zapchana u mnie slabo grzalo jak po wymianie nie odpowietrzylem jak potrzeba moze plyn ci przymarza wiecej wody masz ??

: 04 sty 2010, 11:40
autor: Luken66
płyn wlałem taki jak zawsze... Petrygo (niebieski)... ale co może być powodem że samochód nie łapie takiej temperatury jak powinien? zapowietrzony układ? no i czy jest jakiś sposób żeby przedmuchać nagrzewnice bez rozkręcania konsoli?

: 04 sty 2010, 11:40
autor: januszbin
termostat powinien otworzyć się w temperaturze 87 stopni....wentylator włącza się w o wiele wyższej temperaturze ,ale w zimie to raczej nie możliwe.....a z tym ogrzewaniem to prawie że norma w silnikach tdi.....chociaż u mnie nie jest tak zimno jak u Ciebie.....przy dobrym termostacie powinien bardziej się dogrzewać,a to że nowy nie znaczy że dobry....przy tej temperaturze (80 stopni)dolna rura gumowa od pompy wodnej powinna być zimna ....jeżeli nie to znaczy że termostat puszcza wcześniej.....i jest do wymiany....

: 04 sty 2010, 12:42
autor: Luken66
faktycznie dolna rura jest zimna... termostat został wymieniony na bardzo dobry bo na poprzednim temperatura była max 50 stopni... jednak nie wiem co jest powodem tego zimna... wcześniej samochód grzał jak marzenie... może rzeczywiście to wina nagrzewnicy... i tu jeszcze się mylisz bo diesel grzeje lepiej od benzyniaka...

: 04 sty 2010, 12:51
autor: januszbin
diesel może i tak ale bez IC....ale niech będzie tak jak mówisz nie będę się sprzeczał.....

: 04 sty 2010, 12:55
autor: Motostacja pl
Na temat płukania nagrzewnicy było sporo. Użyj <szukaj>

Co do ogólnego problemu to włącz auto na postoju niech się zagrzeje (najlepiej byłoby zrobić to w garażu bo na dworze może być problem). Sprawdź czy osiągnie maks temp, jak będzie działało ogrzewanie, które węże są gorące itp.

: 04 sty 2010, 13:18
autor: Luken66
januszbin pisze:diesel może i tak ale bez IC....ale niech będzie tak jak mówisz nie będę się sprzeczał.....
jak w temacie... silnik AAZ czyli 1.9 TD ;]

Auto odpalałem w garażu i temp. doszła do ok. 80 stopni... wąż pomiędzy termostatem a chłodnicą jest zimny, reszta jest ciepła... myślę że układ może być trochę zapowietrzony... spróbuje spuścić płyn i zalać jeszcze raz...

: 04 sty 2010, 14:04
autor: Motostacja pl
Luken66 pisze:Auto odpalałem w garażu i temp. doszła do ok. 80 stopni... wąż pomiędzy termostatem a chłodnicą jest zimny
Jak silnik złapie maks temp to jeszcze trochę trwa zanim dolny wąż zrobi się ciepły. Zauważ że w chłodnicy znajduje się nieco płynu, więc w momencie otwarcia termostatu nie otwiera się on zaraz na maksa. Na początku powoli pobiera sobie chłodny płyn z chłodnicy. Gdyby po otwarciu termostatu od razu w obieg poszedł cały zimny płyn z chłodnicy to temp momentalnie by spadła a nie o to oczywiście chodzi. Po złapaniu maks temp musisz jeszcze trochę poczekać. Chłodnica będzie powoli robiła się cieplejsza zaczynając od góry idąc ku dołowi. Dopiero na sam koniec dolny wąż zacznie robić się ciepły. Dopiero gdy w całym układzie będzie już ciepły płyn temp zacznie rosnąć (z tego powodu że na postoju chłodnica traci mało ciepła). Temperatura powinna skoczyć powyżej 90 stopni i wtedy do dzieła wkraczają wentylatory chłodnicy zbijając jej temperaturę. Tak to wygląda w teorii.

: 04 sty 2010, 14:11
autor: Luken66
myślę że dość czasu silnik pracował ale sprawdzę jeszcze raz dla świętego spokoju...

: 04 sty 2010, 16:39
autor: MUNIOR
Luken66 pisze:spróbuje spuścić płyn i zalać jeszcze raz.
szkoda czasu nic to nie da ,wymieniałem płyn kilka razy i nigdy nie musiałem niczego odpowietrzać układ odpowietrzy się sam to nie hamulce ,ale płynu trzeba dolać oczywiście bo "na zimno ''cały nie wejdzie .Co do słabego nagrzewania to mi po ok 4 km

[ Dodano: 2010-01-04, 16:49 ]
Luken66 pisze:spróbuje spuścić płyn i zalać jeszcze raz.
szkoda czasu nic to nie da ,wymieniałem płyn kilka razy i nigdy nie musiałem niczego odpowietrzać układ odpowietrzy się sam to nie hamulce ,ale płynu trzeba dolać oczywiście bo "na zimno ''cały nie wejdzie .Co do słabego nagrzewania to mój TD -ek po ok 6km jazdy po mieście w tym ok.6min stania , łapie ok 80stopni.Jazda z obrotami do ok.2tys ale mam cały czas włączony EGR i silnik ciągnie cały czas ciepłe spaliny .Zrobiłem to zupełnie świadomie wiem że dolot się zasyfia ale zawsze lepiej wyczyścić dolot niż całą zimę jeżdzić z zimnym silnikiem a w moim przypadku jeżdzę naprawdę króciutkie kawałki i otwarty EGR to mniejsze zło niż jazda z niezagrzanym silnikiem.Na wiosnę EGR oczywiście odłączam .Za to w TDI jest masakra ,nie idzie go zagrzać po tych 6km wskazówka ledwo w okolicach 50 paru stopni .Dlatego w te mrożne dni jeżdżę TD-ekiem :mrgreen:

: 04 sty 2010, 21:36
autor: jetta1911
Kolego sorki ze sie wtręce ale mój TDI po dwóch kilometrach ma 60 stopni.

A co nalepże zauważyłem to to ze to zależy od paliwa jakie się leje do tdi.

Ja miałem te same problemy z ogrzewaniem po ostatnich mrozach.
zaczołgam się tankować na shelu i orlenie ale to nic nie dało.
Dopiero bio dezel pomógł mi w ogrzewaniu w mojej niuni. <ok>

: 05 sty 2010, 11:12
autor: MUNIOR
jetta1911 pisze:A co nalepże zauważyłem to to ze to zależy od paliwa jakie się leje do tdi.
a to ciekawe :shock:

: 05 sty 2010, 11:47
autor: tomek1982
Munior dlaczego takie stwierdzenie ze uklad chlodzenia to nei uklad hamulcowy ze nie trzeba odpowietrzac ja przy samej wymianie nagrzewnicy bawilem sie ok 2 godz bo nei moglem odpowietrzyc dokladnie jezeli nikt by z tym problemu nei mial to na forum nie bylo by tylu tematow zwazanych z chlodzeniem i zapowietrzeniem ukladu chlodzenia

Plynu nie spuszczaj sprubuj zalacz silnik odkrec korek w zbiorniczku i jak zlapie troche temp.to sciskaj weze moze w taki sposób pomoze u mnie w ten sposob sie udalo

: 05 sty 2010, 13:13
autor: Luken66
znalazłem problem... okazało się że zapowietrzył się układ przy nagrzewnicy... zamiast zaworka na wężu miałem wkręconą na żywca śrubę i powietrze nie mogło uciec :/... po wykręceniu od razu pojawiły się bąble z powietrzem...