Strona 1 z 1

[80 B4 1.9TDI 1Z] podczas jazdy szarpnął poczym zgasł:/

: 26 lut 2010, 19:12
autor: 8bartez6
Witam forumowiczów:)
Problem taki jak w temacie. Mianowicie, jechałem rano do pracy, przy prędkości ok 120 km/h coś jakby szarpnięcie i nagle zero reakcji na gaz, wraz ze spadkiem obrotów spadała prędkość (na biegu) zjechałem na pobocze i puściłem na luz, w tym momencie zapaliły się kontrolki i silnik zgasł. Później już wogóle nie odpalił. Silnik kręci, ale nie ma drygu jarnięcia...
Wiecie co może być przyczyną?? bo mi już do głowy przychodzi najczarniejsza myśl czyli pompa...:/

P.S. dodam, że rok temu miałem podobny przypadek w Ducato, ale w czasie spowalniania zapalał się check od silnika. Chwile postał i odpalał, okazało się że pompa paliwowa się skończyła... i 2,5 tysiąca się poszło... Jednak w Audi nie zapalił mi się rano check.
Proszę pomóżcie...

: 26 lut 2010, 19:49
autor: percevalle
Uważasz że pompa to najgorsze? A co tam w rozrządzie słychać?

: 26 lut 2010, 19:52
autor: jetta1911
Najlepszy sposób na dowiedzenie co się stało to podpięcie się pod vaga.

Wszystko będzie jasne.

A jak tam z paliwem w przewodach?

: 26 lut 2010, 20:35
autor: kostrz
pasowało by podpiąć vaga i zdiagnozować awarię

ale na początek sprawdz czy dochodzi paliwo do pompy i czy działa elektro-zaworek pompy, ja bym obstawiał na uszkodzenie czujnika położenia wału pasowało by sprawdzić na początek przetarcia kabelka i rezystancje jego oraz do sprawdzenia rozrząd.

: 26 lut 2010, 20:36
autor: 8bartez6
rozrząd wymieniany 19 tys. km temu, a paliwo w przewodach jest. a pod kompa to podepne tylko muszę auto scholować pod dom, a czeka mnie nie lada wyprawa...

[ Dodano: 2010-03-06, 19:24 ]
Panowie, to jednak okazała się pompa... a mianowicie nastawnik, a po drodze jeszcze VAG wykazał uszkodzony czujnik temperatury paliwa. Po rozkręceniu głowicy i dojściu do nastawnika okazało się, że było to już regenerowane, a luty po prostu poodpadały...
Odezwę się jak już będzie wszystko poskładane i jak już będzie banglać:D