[B3 1.6 TD SB] Czy to koniec / remont silnika?
: 08 kwie 2010, 21:44
Witam, mam problem z moim Audi w sumie od dłuższego czasu, ciężko pali na zimnym i ciepłym z tym że na zimnym może minimalnie lepiej ale różnica jest prawie niezauważalna. Ogólnie trzeba kręcić z 10 sekund może lepiej, na zimnym łapie powoli ale nie na wszystkie gary tylko musi 10 sekund pochodzić i jest prawie git, na ciepłym kręcę 10-15 sekund a jak załapie to tak rechotnie przez chwilę jakby ktoś młotkiem w silnik walił i puści mega bąka (podejrzewam że to przez nie spalone paliwo) koloru +/- siwego ale chodzi od razu na wszystkie gary. Bąki puszcza przy odpalaniu zimny i ciepły ale jak chwilę pochodzi nie dymi nawet na wysokich obrotach.
Co jest ok i na 100% sprawdzone i działa:
-świece
-pompa po regeneracji 1,5 roku
-filtry paliwo/powietrze nowe
-paliwo polskie z orlenu
-rozrusznik i aku ok
-kąt wtrysku ustawiony na 0,90
-rozrząd ok
-uszczelniacze zaworowe nowe
-wtryski nowe końcówki pięknie pylą
Co jest nie ok:
-bierze olej ale to przez turbo
-ciśnienie sprężania mierzone: 28-26-26-28 bar
-motor wg mnie to muł ciężko wchodzi na obroty więcej niż 130-140 ciężko wydusić
-na niskich obrotach i np na dwójce powoli wg mojego odczucia się buja
-nie ma takiego jadu pod butem, jeździłem wieloma dieslami ( z turbo i bez) i każdy ma taką chęć do jazdy że aż chce się jechać (np wciskam gaz i auto od razu przyspiesza wolniej czy szybciej ale to czuć) a mój tak nie ma
-co dziwne każdym innym dieslem mogę bez dotykania gazu ruszyć z jedynki na prostej nawierzchni a moim ledwo co (ręczny mi nie trzyma czy klocki z przodu)
Ciekawostka: kiedyś na szrocie znalazłem podobną pompę jak moja, założyłem i okazało się że audi niebo lepiej przyspiesza ale nieco dymiło, ale nie rowiązywałała mojego problemu z tym że w ogóle nie mogłem go odpalić na ciepłym i dlatego jeżdżę na oryginalnej pompie po regeneracji.
Czekam na propozycje co zrobić z tym fantem lub czego się czepić, w cylindrach są minimalne progi, lekko wyczuwalne pod palcem, może to pierścienie czy to pompa znów...
Co jest ok i na 100% sprawdzone i działa:
-świece
-pompa po regeneracji 1,5 roku
-filtry paliwo/powietrze nowe
-paliwo polskie z orlenu
-rozrusznik i aku ok
-kąt wtrysku ustawiony na 0,90
-rozrząd ok
-uszczelniacze zaworowe nowe
-wtryski nowe końcówki pięknie pylą
Co jest nie ok:
-bierze olej ale to przez turbo
-ciśnienie sprężania mierzone: 28-26-26-28 bar
-motor wg mnie to muł ciężko wchodzi na obroty więcej niż 130-140 ciężko wydusić
-na niskich obrotach i np na dwójce powoli wg mojego odczucia się buja
-nie ma takiego jadu pod butem, jeździłem wieloma dieslami ( z turbo i bez) i każdy ma taką chęć do jazdy że aż chce się jechać (np wciskam gaz i auto od razu przyspiesza wolniej czy szybciej ale to czuć) a mój tak nie ma
-co dziwne każdym innym dieslem mogę bez dotykania gazu ruszyć z jedynki na prostej nawierzchni a moim ledwo co (ręczny mi nie trzyma czy klocki z przodu)
Ciekawostka: kiedyś na szrocie znalazłem podobną pompę jak moja, założyłem i okazało się że audi niebo lepiej przyspiesza ale nieco dymiło, ale nie rowiązywałała mojego problemu z tym że w ogóle nie mogłem go odpalić na ciepłym i dlatego jeżdżę na oryginalnej pompie po regeneracji.
Czekam na propozycje co zrobić z tym fantem lub czego się czepić, w cylindrach są minimalne progi, lekko wyczuwalne pod palcem, może to pierścienie czy to pompa znów...