Witam mam problem ;/ kat wtrysku byl 2 ustawiany i zmienia sie mialem 56-58 a teraz 35-38 sprawdzalem wtrysk ster mial 109Ohm a zawor n108 18Ohm robilem test n108 i przelaczal dodam ze pokazuje mi blad 0550 i brakuje mu mocy przy 120 km/h oraz nie wiem jakim cudem zmienil sie zakres dawki podaje wam logi pierwszy jest na drugi dzien po strojeniu a drugi log po kilku dniach
: 12 maja 2010, 00:13
autor: UKI_XX
objawy świadczą na problem z wtryskiem sterującym
: 16 maja 2010, 00:41
autor: Hamann
wydaje mi sie ze wtrysk jest ok opornosc 109 ohm i chyba caly czas zmianialby sie kąt a on zmieni sie raz i taki sie utrzymuje
: 16 maja 2010, 13:28
autor: ptaak
Proponuję sprawdzić koło pasowe rozrządu i klin na wale korbowym. Jest to częsty problem w tych silnikach. Luz na kole rozrządu też może powodować zmiany kąta wtrysku wyświetlane na VAGu. Pozdrawiam
: 16 maja 2010, 17:09
autor: Hamann
ok dzieki sprawdze to
: 17 maja 2010, 10:07
autor: UKI_XX
Hamann pisze:wydaje mi sie ze wtrysk jest ok opornosc 109 ohm i chyba caly czas zmianialby sie kąt a on zmieni sie raz i taki sie utrzymuje
rezystancja cewki nie ma tu wpływu, tak samo jak rezystancja cewki uszkodzonego N75 bo mimo że będzie dobra a zawór będzie zły, we wtrysku może np. przycinać się iglica i wtedy mimo dobrej cewki będzie błędny odczyt kąta wtrysku, u kolegi kostrz tak było i też za każdym uruchomieniem kąt był inny ale na pracującym silniku się nie zmieniał, dopiero po ponownym uruchomieniu silnika kąt był inny
klin na wale to podobno problem w AAZ a nie w 1Z, chociaż sprawdzić nie zaszkodzi, jednak najpierw zacząłbym od wtrysku ze względu na mniej roboty (rozpinanie i ustawianie rozrządu) i lepszy dostęp
: 17 maja 2010, 18:19
autor: Hamann
ok rozumiem tylko ze kat nie zmienia sie po ponownym zapaleniu jest caly czas taki sam
: 17 maja 2010, 21:07
autor: ptaak
UKI_XX pisze:
klin na wale to podobno problem w AAZ a nie w 1Z
Przekonałem się ostatnio na własnej skórze, że problem dotyczy również silnika 1Z. Co prawda w tym silniku nie jest to zwykły klin a zabezpieczenie typu "półksiężyc". U mnie w końcowym etapie objawiało się to właśnie dziwnymi wartościami kąta wtrysku - nie zmieniał się w trakcie pracy ale właśnie po rozruchu. Bywały problemy z rozruchem tzn. raz auto odpalało bez najmniejszego problemu a czasami trzeba było kręcić minutę. Trzeba pamiętać, że po odkręceniu koła pasowego należy wymienić śrubę na nową, dokręcić momentem 90Nm a następnie o 90 st. Niektórzy twierdzą, że śruba powinna być złapana na klej.
: 17 sie 2010, 12:31
autor: krzysiek_b
u mnie podobnie jak u kolegi wyżej skakał kąt wtrysku.
NA szczęście rozebrałem w ostatnim momencie.
Dla wszystkich, którzy nie wierzą w możliwość wystąpienia problemu w 1Z poniżej zdjęcie
jak widać z tzw. "półksiężyca" zostało niewiele
: 17 sie 2010, 13:16
autor: Hamann
Krzysiek a co z moca ?? nie ma roznicy ??
: 17 sie 2010, 13:48
autor: krzysiek_b
ja generalnie róznicy nie zauważyłem ale gdy tylko ciężko zapalał od razu regulowałem kąt wtrysku
[ Dodano: 2010-08-17, 13:56 ]
a to w porównaniu z nowym kołem
kupiłem za 110 razem ze śrubą
[ Dodano: 2010-08-17, 14:00 ]
niestety wał też ucierpiał.
jak mierzę suwmiarką to w miejscu tego półksiężyca brakuje mi ponad 1mm...
poszukam kogoś kto by mi to napawał na aucie...
[ Dodano: 2010-08-17, 14:09 ]
jeszcze jedno
przy okazji przydałoby się wymienić uszczelniacz wału
ktoś wie jak go wyciągnąc?
chodzi mi po prostu o wymianę simeringu
: 17 sie 2010, 14:30
autor: ptaak
krzysiek_b, masz dużo szczęścia. U mnie wyglądało to podobnie ale silnik zgasł i już nigdy nie odpalił (kolizja tłoka z zaworami na 4 cylindrze). Pamiętaj aby założyć nową śrubę i dokręcić momentem 90Nm a później jeszcze o 90 st.
: 17 sie 2010, 14:40
autor: krzysiek_b
ptaak pisze:dokręcić momentem 90Nm a później jeszcze o 90 st.
u kolegi hamann raczej nie bedzie to wina klina bo autko pali mu od strzala czy cieply czy zimny kat nie zmienia sie na biegu jalowym tzn nie faluje, na samym poczatku mozna podmienic wtrysk sterujacy ktory to tez nie malo kosztuje
: 17 sie 2010, 16:02
autor: krzysiek_b
mi kąt nie falował na jałowym ale zmieniał się po kilku/kilkunastu odpaleniach
w początkowej fazie na prawidłowym kącie nie palił a dopiero na prawie 200