[1.9tdi 1Z 94]dziwne falowanie po puszczeniu gazu
: 21 maja 2010, 15:28
witam drogich forumowiczow
do Moderatorow:
1 czytalem o falowaniu obrotow na forum, ale wydaje mi sie ze moj problem jest nieco inny niz te poruszane i nie potrafilem znalezc odpowiedzi na moje pytanie: czyli co to moze byc i co powinienem teraz zrobic. Postanowilem zalozyc nowy temat.
2 Przebywam w Norwegii i uzywam tego auta do pracy(jestem dosc wyczulony na jakiekolwiek zmiany bo nie chcialbym zeby cos sie popsulo przez moja nieuwage badz zaniedbanie) moja niunia jest mi potrzebna i musi jezdzic przez 7dni w tygodniu, bez auta nie ma roboty. Ceny uslug mechanika a takze czesci sa tutaj wziete z sufitu!!! wiec jesli jest cos co moge zrobic sam i nie zepsuc to napewno sprobuje:) a w zamian niedlugo mam zamiar wspomoc to forum..
pojawilo sie to niedawno, problem jest taki:
auto odpalone, silnik cieply, stoi - wcisne gaz, puszcze i schodzi z obrotow wolniej niz to bylo zawsze, ponadto obroty spadna do pewnego poziomu(ciezko powiedziec jakiego bo zegary mi nie dzialaja) i potem na sekunde sie podnosza minimalnie i opadaja do poziomu normalnego, wrazenie jest takie jakby zafalowaly (czesciej raz, zadziej dwa razy) na CALKOWICIE zimnym silniku wszystko jest git, schodzi z obrotow szybko tak jak zawsze i nic nie zafaluje ale np. dzis problem pojawil sie dokladnie po kilometrze spokojnej jazdy. Po owym zafalowaniu obroty sa normalne dla biegu jalowego (biore na sluch z racji niedzialajacych zegarow).
zauwazylem takze w czasie jazdy, ze np. jak jade na pierwszym lub drugim biegu i przy okolo 2000 obrotow popuszcze gaz żwawo to szarpnie dwa trzy razy, czego wczesniej nie bylo. Na wyzszych biegach jakos to nie wystepuje.
ps. jesli bede musial zrobic VAGA to powiem szczerze ze nie mam na razie takiej mozliwosi, ani zielonego pojecia o tym. Czy moge sciagnac na laptopa odpowiednie oprogramowanie, podlaczyc odpowiednim kabelkiem do auta i zrobic odczyty?
dzieki z gory panowie!!!
do Moderatorow:
1 czytalem o falowaniu obrotow na forum, ale wydaje mi sie ze moj problem jest nieco inny niz te poruszane i nie potrafilem znalezc odpowiedzi na moje pytanie: czyli co to moze byc i co powinienem teraz zrobic. Postanowilem zalozyc nowy temat.
2 Przebywam w Norwegii i uzywam tego auta do pracy(jestem dosc wyczulony na jakiekolwiek zmiany bo nie chcialbym zeby cos sie popsulo przez moja nieuwage badz zaniedbanie) moja niunia jest mi potrzebna i musi jezdzic przez 7dni w tygodniu, bez auta nie ma roboty. Ceny uslug mechanika a takze czesci sa tutaj wziete z sufitu!!! wiec jesli jest cos co moge zrobic sam i nie zepsuc to napewno sprobuje:) a w zamian niedlugo mam zamiar wspomoc to forum..
pojawilo sie to niedawno, problem jest taki:
auto odpalone, silnik cieply, stoi - wcisne gaz, puszcze i schodzi z obrotow wolniej niz to bylo zawsze, ponadto obroty spadna do pewnego poziomu(ciezko powiedziec jakiego bo zegary mi nie dzialaja) i potem na sekunde sie podnosza minimalnie i opadaja do poziomu normalnego, wrazenie jest takie jakby zafalowaly (czesciej raz, zadziej dwa razy) na CALKOWICIE zimnym silniku wszystko jest git, schodzi z obrotow szybko tak jak zawsze i nic nie zafaluje ale np. dzis problem pojawil sie dokladnie po kilometrze spokojnej jazdy. Po owym zafalowaniu obroty sa normalne dla biegu jalowego (biore na sluch z racji niedzialajacych zegarow).
zauwazylem takze w czasie jazdy, ze np. jak jade na pierwszym lub drugim biegu i przy okolo 2000 obrotow popuszcze gaz żwawo to szarpnie dwa trzy razy, czego wczesniej nie bylo. Na wyzszych biegach jakos to nie wystepuje.
ps. jesli bede musial zrobic VAGA to powiem szczerze ze nie mam na razie takiej mozliwosi, ani zielonego pojecia o tym. Czy moge sciagnac na laptopa odpowiednie oprogramowanie, podlaczyc odpowiednim kabelkiem do auta i zrobic odczyty?
dzieki z gory panowie!!!