Strona 1 z 1

[1.9tdi 1z] uszkodzona oś turbiny

: 30 maja 2010, 17:11
autor: lukasz56
Koledzy mam pare pytan odnosnie mojego traktora.Ostatnio wyciągnołem silnik z mojego avanta z racji przeróbki anglika na wersję europejską(1995 rok maj przebieg autentyczny 390 tys km)Wyczyściłem kolektor dolotowy i gniazda głowicy z tego czarnego smolistego nalotu plus zaslepiłem zawór egr.Chciałem rozebrać turbinę i ja przeczyścić-nie miałem tej rurkowej nasadki ze słoneczkiem do odkręcenia tej śrubki to wkręciłem ja w imadło i z drugiej strony chciałem odkręcić ośkę ale po delikatnym przekręceniu ta śruba słoneczkowa urwala się razem z końcówką ośki :shock:Dodam że oska ze śrubka urwała się zaraz za łopatą wirnika.Sprawdziłem wirnik turbiny nie zmienił pozycji i wydaje się ze jest ok.Czy można z tym tak jeżdzić?czy obudowa nie zmieli łopatek turbiny?Drugie pytanko-jak auto ma juz nalatane prawie 400 tyś to możliwe że leją wtryski?jak depne mocno gazu na postoju to mam siwy smierdzący dym...w jeżdzie pod obciązeniem tez puszcza dymka :shock: ile kosztuje rygeneracja wtrysków?Dzieki z góry za pomoc <piwo>

Re: [1.9tdi 1z] uszkodzona oś turbiny

: 30 maja 2010, 18:07
autor: Vision
lukasz56 pisze:Koledzy mam pare pytan odnosnie mojego traktora.Ostatnio wyciągnołem silnik z mojego avanta z racji przeróbki anglika na wersję europejską(1995 rok maj przebieg autentyczny 390 tys km)Wyczyściłem kolektor dolotowy i gniazda głowicy z tego czarnego smolistego nalotu plus zaslepiłem zawór egr.Chciałem rozebrać turbinę i ja przeczyścić-nie miałem tej rurkowej nasadki ze słoneczkiem do odkręcenia tej śrubki to wkręciłem ja w imadło i z drugiej strony chciałem odkręcić ośkę ale po delikatnym przekręceniu ta śruba słoneczkowa urwala się razem z końcówką ośki :shock:Dodam że oska ze śrubka urwała się zaraz za łopatą wirnika.Sprawdziłem wirnik turbiny nie zmienił pozycji i wydaje się ze jest ok.Czy można z tym tak jeżdzić?czy obudowa nie zmieli łopatek turbiny?Drugie pytanko-jak auto ma juz nalatane prawie 400 tyś to możliwe że leją wtryski?jak depne mocno gazu na postoju to mam siwy smierdzący dym...w jeżdzie pod obciązeniem tez puszcza dymka :shock: ile kosztuje rygeneracja wtrysków?Dzieki z góry za pomoc <piwo>
to napytałeś se biedy tej śruby co trzyma wirniki ona min. wyważa i nie odkręca się a czyści się ewentualne zapieczenie WG muszlą a nie samą turbinę i łopatki , nie możesz tak nawet odpalać silnika z tym brakiem rozwali ci silnik wirnik wypadnie i olej pójdzie na tłoki a on nie ściśliwy i korbę pognie zdejmij Turbo i zaślep lub połącz obieg oliwy

: 30 maja 2010, 18:39
autor: Motostacja pl
Dodam tylko że turbina to najbardziej precyzyjny element w całym silniku - może jedynie pompa wtryskowa dorównuje precyzją wykonania. Wirnik w takiej turbince obraca się z ogromnymi prędkościami a ty podszedłeś do tego z imadłem :shock: Niestety w takim wypadku nic więcej nie zrobisz oprócz tego co pisze Vision.

Re: [1.9tdi 1z] uszkodzona oś turbiny

: 30 maja 2010, 19:47
autor: gibaj
Vision pisze:
lukasz56 pisze:Koledzy mam pare pytan odnosnie mojego traktora.Ostatnio wyciągnołem silnik z mojego avanta z racji przeróbki anglika na wersję europejską(1995 rok maj przebieg autentyczny 390 tys km)Wyczyściłem kolektor dolotowy i gniazda głowicy z tego czarnego smolistego nalotu plus zaslepiłem zawór egr.Chciałem rozebrać turbinę i ja przeczyścić-nie miałem tej rurkowej nasadki ze słoneczkiem do odkręcenia tej śrubki to wkręciłem ja w imadło i z drugiej strony chciałem odkręcić ośkę ale po delikatnym przekręceniu ta śruba słoneczkowa urwala się razem z końcówką ośki :shock:Dodam że oska ze śrubka urwała się zaraz za łopatą wirnika.Sprawdziłem wirnik turbiny nie zmienił pozycji i wydaje się ze jest ok.Czy można z tym tak jeżdzić?czy obudowa nie zmieli łopatek turbiny?Drugie pytanko-jak auto ma juz nalatane prawie 400 tyś to możliwe że leją wtryski?jak depne mocno gazu na postoju to mam siwy smierdzący dym...w jeżdzie pod obciązeniem tez puszcza dymka :shock: ile kosztuje rygeneracja wtrysków?Dzieki z góry za pomoc <piwo>
to napytałeś se biedy tej śruby co trzyma wirniki ona min. wyważa i nie odkręca się a czyści się ewentualne zapieczenie WG muszlą a nie samą turbinę i łopatki , nie możesz tak nawet odpalać silnika z tym brakiem rozwali ci silnik wirnik wypadnie i olej pójdzie na tłoki a on nie ściśliwy i korbę pognie zdejmij Turbo i zaślep lub połącz obieg oliwy
nic dodać nic ująć <ok> a w profilu masz silnik ABT?

Re: [1.9tdi 1z] uszkodzona oś turbiny

: 30 maja 2010, 20:22
autor: lukasz56
gibaj pisze:
Vision pisze:
lukasz56 pisze:Koledzy mam pare pytan odnosnie mojego traktora.Ostatnio wyciągnołem silnik z mojego avanta z racji przeróbki anglika na wersję europejską(1995 rok maj przebieg autentyczny 390 tys km)Wyczyściłem kolektor dolotowy i gniazda głowicy z tego czarnego smolistego nalotu plus zaslepiłem zawór egr.Chciałem rozebrać turbinę i ja przeczyścić-nie miałem tej rurkowej nasadki ze słoneczkiem do odkręcenia tej śrubki to wkręciłem ja w imadło i z drugiej strony chciałem odkręcić ośkę ale po delikatnym przekręceniu ta śruba słoneczkowa urwala się razem z końcówką ośki :shock:Dodam że oska ze śrubka urwała się zaraz za łopatą wirnika.Sprawdziłem wirnik turbiny nie zmienił pozycji i wydaje się ze jest ok.Czy można z tym tak jeżdzić?czy obudowa nie zmieli łopatek turbiny?Drugie pytanko-jak auto ma juz nalatane prawie 400 tyś to możliwe że leją wtryski?jak depne mocno gazu na postoju to mam siwy smierdzący dym...w jeżdzie pod obciązeniem tez puszcza dymka :shock: ile kosztuje rygeneracja wtrysków?Dzieki z góry za pomoc <piwo>
to napytałeś se biedy tej śruby co trzyma wirniki ona min. wyważa i nie odkręca się a czyści się ewentualne zapieczenie WG muszlą a nie samą turbinę i łopatki , nie możesz tak nawet odpalać silnika z tym brakiem rozwali ci silnik wirnik wypadnie i olej pójdzie na tłoki a on nie ściśliwy i korbę pognie zdejmij Turbo i zaślep lub połącz obieg oliwy
nic dodać nic ująć <ok> a w profilu masz silnik ABT?
Mam abt i 1z

: 30 maja 2010, 21:15
autor: UKI_XX
no to sobie narobiłeś biedy bo pod żadnym pozorem nie wolno ruszać wiatraków w turbinie :!: po co Ci to było :?: niestety ale wiatraki w turbinie można tylko jeden raz zakładać na ośkę i to z użyciem dynamometrycznego klucza a następnie cały wirnik musi być wyważony dynamicznie :!: w przeciwnym razie nawet jak uda się złożyć turbinę to długo nie będzie służyła :-(

jedyne co można bezpiecznie zrobić w turbinie to przeczyścić zawór WG (o ile to konieczne) a w przypadku VNT wyczyścić kierownice i to trzeba uważać aby nie uszkodzić wiatraków :!:

: 30 maja 2010, 21:23
autor: trepek
Oj, każdy popełnia błędy i napewno kolega lukasz56 zrozumiał, co źle zrobił.

: 31 maja 2010, 17:11
autor: lukasz56
[quote="UKI_XX"]no to sobie narobiłeś biedy bo pod żadnym pozorem nie wolno ruszać wiatraków w turbinie :!: po co Ci to było :?: niestety ale wiatraki w turbinie można tylko jeden raz zakładać na ośkę i to z użyciem dynamometrycznego klucza a następnie cały wirnik musi być wyważony dynamicznie :!: w przeciwnym razie nawet jak uda się złożyć turbinę to długo nie będzie służyła

To co koledzy nic z ta turbina nie da sie juz zrobic?Moze by jej pomogla wizyta w zakladzie gdzie regeneruja turbiny?Ale sobie narobilem kosztów <osohozi>

: 31 maja 2010, 17:19
autor: UKI_XX
lepiej szukaj drugiej turbiny z anglika (może być A4 z silnikiem DI czyli AFF 75KM lub TDI AHU 90KM) bo po regeneracji możesz mieć same kłopoty i tylko sobie więcej kosztów narobisz (jak padnie to mimo że oddasz na gwarancji to dolicz sobie koszty wysyłki i nowego oleju)