Strona 1 z 1

[1.9TDI 1Z] Nie odpala na ciepłym silniku (rozrusznik?)

: 06 lip 2010, 19:22
autor: jacol
Witam.
Temat sprawia wrażenie, że był już poruszany nie raz, ale objawy mam trochę inne. Sytuacja wygląda tak:
Kiedy silnik jest zimny to "pali z klucza", od razu. Po rozgrzaniu silnika, przejechaniu około 100km i zgaszeniu nie chce odpalić - rozrusznik nie pracuje. Kiedy wszystko się trochę schłodzi to odpala jak gdyby nigdy nic. Jest to szczególnie uciążliwe teraz, latem kiedy czasem muszę czekać ponad godzinę aż ostygnie albo uruchamiać na pych. Jeszcze raz zaznaczam - kiedy się rozgrzeje nie pracuje rozrusznik, ale nie sądzę, że w nim jest problem ponieważ był regenerowany, a po drugie to borykam się z tym ładnych parę miesięcy i jakkolwiek głupio by to nie zabrzmiało to przez ten czas chyba zepsułby się porządnie :)

: 06 lip 2010, 19:39
autor: MUNIOR
jacol pisze:ale nie sądzę, że w nim jest problem ponieważ był regenerowany,
A ja sądzę że żle sądzisz ;-) Jakbyś to sam robił to mógłbyś tak myśleć bo wiesz co robiłeś a tak to nie wiesz co było robione bo takie czasy że się "naprawiaczom"nie chce robić ,a mówią że wszystko zrobili i kasują odpowiednio .U ciebie stawiam na elektromagnes ,który na pewno nie był regenerowany bo tego się nie regeneruje tylko wymienia .Ewentualnie brak gdzieś styku ,może nawet na szczotkach ,które ponoć wymienili .Tak czy inaczej rozrusznik i tak musisz wytargać bo inaczej będziesz dalej się meczył a sam na pewno się nie naprawi

: 06 lip 2010, 19:49
autor: jacol
Gdyby nie wymienili szczotek to by w ogóle nie dział bo były juz mocno wytarte.
Elektromagnes - to może mieć sens tylko co on dokładnie robi? Pytam żeby wiedzieć jakiego dźwięku mam szukać.

: 06 lip 2010, 19:53
autor: peyo32
Rozrusznik do zdjęcia stawiam na tulejki.
Pozdro.

: 06 lip 2010, 20:34
autor: jacol
Ok, dzieki panowie. Oddam do porządnego warsztatu.

: 06 lip 2010, 21:30
autor: MUNIOR
peyo32 pisze:Rozrusznik do zdjęcia stawiam na tulejki.
:shock: aleś wymyślił :roll: tulejki jakby mu na gorącym silniku słabo kręcił to i owszem ,a jemu nie kręci wcale
jacol pisze:Elektromagnes - to może mieć sens tylko co on dokładnie robi?
A robi za włacznik i to nie mały.Przekrcając stacyjkę zasilasz cewkę elektromagnesu a on zwiera styki którymi płynie ok.150 Amper które szarpie rozrusznik przy kręceniu silnikiem

[ Dodano: 2010-07-06, 21:35 ]
jacol pisze:Ok, dzieki panowie. Oddam do porządnego warsztatu.
Nie oddawaj tylko elektromagnes wymień ,wcześniej posprawdzaj styki elektryczne

: 07 lip 2010, 15:03
autor: jacol
Chyba faktycznie zacznę od styków, poprzedniego posta napisałem zbyt pochopnie. Ogólnie moja teoria jest taka, że faktycznie może styki są zaśniedziałe albo zabrudzone, a w każdym przewodniku rezystancja wzrasta wraz z temperaturą, do tego dochodzi syf na stykach i mamy za małe przewodnictwo żeby odpalic Audi. Z tym elektromagnesem to mi średnio pasuje bo to przecież cewka - albo działa albo nie, a zazwyczaj nie działa wtedy kiedy jest przepalona lub ma przerwę.
Podsumowując - na poczatek pojeżdżę trochę i kiedy znowu zaczną się problemy to posłucham czy coś się przełącza - wtedy będę wiedział czy problem znajduje się za elektromagnesem czy przed. Co o tym myślicie?

: 07 lip 2010, 15:14
autor: MUNIOR
jacol pisze:Z tym elektromagnesem to mi średnio pasuje bo to przecież cewka - albo działa albo nie, a zazwyczaj nie działa wtedy kiedy jest przepalona lub ma przerwę.
Mylisz się i to bardzo ,elektromagnes w rozruszniku to nie tylko cewka ,faktem jest że cewka raczej nie pada .Pada za to styk miedziany którym płynie duży prąd ok.150Amper przy każdym odpalaniu ,po prostu styki przy tak dużym prądzie lekko sie wypalają po iluś tam tysiącach odpaleń

: 07 lip 2010, 18:23
autor: jacol
Dzięki za pomoc. Pozostaje tylko zabrać się do roboty :)

: 11 lip 2010, 21:18
autor: komarowiec
witam kolego, ja mam dokladnie ten sam problem z odpalaniem na cieplym silniku. wszystko przegladniete, a dalej nie ma poprawy. jezeli dojdziesz z tym do ladu to napisz co to bylo, moze i mi pomoze

: 13 lip 2010, 05:08
autor: 19kam38
ja miałem podobny problem. Na zimny odpalał a na ciepłym nie chciał. Zrobiłem rozrząd i okazało się że zębatka która idzie na wale wyrobiła się na tym klinie(ma kształt półksiężyca). U mnie to był cały sprawca zamieszania.

: 13 lip 2010, 23:38
autor: beczwóreczka
to może też byc przyczyną przepalenia sie kostki przy stacyjce

: 14 lip 2010, 00:20
autor: widmo
Na początek zeby na "czuja" wiedzieć co nie teges:

w momencie gdy rozrusznik nie kręci:

sciągnąć przewód sterujący ze wsuwki na elektromagnesie i sprawdzić czy w momencie przekręcenia kluczyka dochodzi na ten przewód +12V

Jesli przy przekręconym kluczyki na startowanie (tak jakbys odpalał samochód) nie będzie tam napięcia +12V winy szukałbym po stronie stacyjki tzn kostki stacyjki.

Jeśli na tym przewodzie w momencie startowania pojawia się napięcie to :

włączamy zapłon (zapalone kontrolki), wrzucamy na luz i zaciągamy hamulec postojowy

wziąść długi przewód podpiąć do wsuwki na elektromagnesie (uważać trzeby by nie zwierał do masy !)

drugi koniec podpinasz do Klemy Dodatniej + na akumulatorze.

Jesli wtedy nie będzie kręcił rozrusznik i silnik nie odpali bedzie wiadome ze wina jest w rozruszniku.