Strona 1 z 1

[B4 1.9 TDI 1Z] Wymiana wtryskiwaczy a kąt wtrysku ?

: 06 sie 2010, 14:29
autor: icemerc
Witam.
Mam do was pytanie. Czy wymieniając wtryski musze od nowa ustawiać kąt wtrysku? Bo dawke to się domyślam , że będę musiał ale co z kątem. Będę wdzięczny za odpowiedz
Dodam iz 1Z na Pierburgu

: 06 sie 2010, 15:16
autor: ptaak
Pytanie: jakie wtryski założysz? Jeśli takie same to nie koniecznie trzeba będzie ustawiac ale dobrze by było sprawdzic czy kąt wtrysku się nie zmienił. To samo z dawką.

: 07 sie 2010, 13:43
autor: dawid17
Witam

Podepnę się pod temat i zapytam czy trzeba coś zmieniać jeśli zmienia się wtryski z oryginalnych 1Z na AFN

Pozdrawiam

: 07 sie 2010, 16:11
autor: myster
dawid17 pisze:Witam

Podepnę się pod temat i zapytam czy trzeba coś zmieniać jeśli zmienia się wtryski z oryginalnych 1Z na AFN

Pozdrawiam
Tak kat wtrysku ulega zmianie i dawka, trzeba skorygowac.

: 08 sie 2010, 09:50
autor: dawid17
A kąt wtrysku ustawia się taki sam jak na ori czyli 50-65 czy inny

: 08 sie 2010, 11:34
autor: MUNIOR
myster pisze:Witam

Podepnę się pod temat i zapytam czy trzeba coś zmieniać jeśli zmienia się wtryski z oryginalnych 1Z na AFN

Pozdrawiam


Tak kat wtrysku ulega zmianie i dawka,
Co do dawki to się zgadzam ,co do kąta wtrysku to statyczny na pewno się nie zmieni ,ustawiamy go pompą a wtryski nie mają tu nic do rzeczy
dawid17 pisze:A kąt wtrysku ustawia się taki sam jak na ori czyli 50-65 czy inny
Dokładnie jak piszesz ,ustaw sobie ok.60

: 09 sie 2010, 13:03
autor: dawid17
Ok to już wszystko wiem, wielkie dzięki za pomoc

Pozdrawiam

: 09 sie 2010, 15:04
autor: artii320
kat wtrysku ulega zmianie

: 01 wrz 2015, 21:14
autor: oOo
Odgrzewam kotleta. Mam nastepujaca sytuacje, mialem sobie wtryski z 1z jakos to jezdzilo ale postanowilem wsadzic z afn'a. Po przekladce okazalo sie, ze wtryski strasznie klekocza a samochod nie ma zbytnio sily jechac jak w trybie awaryjnym, pomyslalem ze kupilem padake albo dosc dlugie lezakowanie je dobilo. Po powrocie do starych wtryskow (byly wyjete z auta na jakis tydzien, z roznych przyczyn) to samo... Zrobilem w tym czasie trase 200km oszczedzajac bardzo auto i nic sie w tym czasie nie zmienilo. Wtryski cichna przy hamowaniu silnikiem. Czy to mozliwe, zeby zmienil sie kat wtrysku po powrocie do starych? Nie mam aktualnie kompa z vagiem, zeby to sprawdzic. Jakies inne pomysly? Sprawdze jeszcze opornosc sterujacego rano, jak sie objawia wyjecie wtyczki od sterujacego poza zalogowaniem bledu w komputerze?

: 01 wrz 2015, 21:22
autor: MUNIOR
oOo pisze: Czy to mozliwe, zeby zmienil sie kat wtrysku po powrocie do starych?
Kąt wtrysku i dawka ,zawsze się minimalnie zmieni ,po zmianie wtrysków .Po powrocie do starych ,wszystko wraca do stanu jak było na starych .Zakupione z niepewnego żródła wtryski ,zawsze należy sprawdzić ,żeby nie było niespodzianek ...niestety większość sprzedawanych wtysków ,nawet jak była w miarę ok. ,to po kilku miesiacach lezenia ,zamienia się w padakę nadajacą się tylko do regeneracji ...nawet przechowywanie w ropie ,nie gwarantuje że pozostaną sprawne ...to samo dzieje się z pompą wtryskową ,pozostawiona bez paliwa ,na 100% "stanie "po kilku miesiącach i nawet zalana ropą ,nie ruszy niestety :-/ Jeżeli po wymienie wtrysków ,jest gorzej niż na ori ,to nalezy je czym prędzej oddać tam z kąd je wzieliśmy

: 01 wrz 2015, 21:37
autor: oOo
MUNIOR pisze:Jeżeli po wymienie wtrysków ,jest gorzej niż na ori ,to nalezy je czym prędzej oddać tam z kąd je wzieliśmy
Te od afn'a to juz spisalem na straty nie zawracal bym ludziom na forum gitary, tym ze wsadzilem badziewie :)
Problem w tym, ze po powrocie do ori mam teraz takie same objawy jak na tych od afn wlozonych na probe.
To co MUNIOR polecasz teraz? Wywalic oba komplety i kupic takie po wymianie koncowek z alledrogo?

: 01 wrz 2015, 21:54
autor: MUNIOR
oOo pisze:Problem w tym, ze po powrocie do ori mam teraz takie same objawy jak na tych od afn wlozonych na probe.
Cudów nie ma ,jak ori były ok.to raczej nie mogły paść
oOo pisze:To co MUNIOR polecasz teraz?
Sprawdzić wtryski w jakimś zakładzie regenerującym

: 09 wrz 2015, 11:42
autor: oOo
Jedyny zaklad jaki znalazlem w trojmiescie chcial 50zl/wtrysk co dla mnie odpada.
Winna okazala sie wtyczka pompy, wygladalo na to ze gorny pin nie laczyl i objawy byly mniej wiecej takie jak przy mocno przyspieszonym kacie wtrysku. Auto palilo z polobrotu, strasznie twarda praca, brak mocy, tryb awaryjny, przy wyzszych obrotach silnik pracowal nieco ciszej.