Strona 1 z 1

[B4 80 1.9 TDI 1Z] Powracający czasami błąd 513 - problem

: 02 wrz 2010, 22:13
autor: mzaba
Panowie, mam następujący problem. Jakiś czas temu pojawił mi się następujący błąd:
00513 - Engine Speed Sensor (G28)
03-10 - No Signal - Intermittent
Błąd spowodowany był przetartym skutecznie kablem od czujnika położenia wału. Kupiłem więc nowy czujnik i wymieniłem. I tu właśnie zaczyna się mój problem: pomimo wymiany czujnika na nowy błąd czasami powraca :-( Dzieje się to w taki sposób że nie wraca on od razu po skasowaniu. Można nieraz przejechać i kilkadziesiąt - kilkaset km (a nieraz kilkaset metrów :-/ ) i nic. A w pewnym momencie szarpnie wyraźnie silnikiem - i błąd jest spowrotem. Mało tego dopóki nie wywali błędu 513 to VAG się łączy bez problemów. Natomiast jak pojawi się błąd 513 to pojawia się również problem z podłączeniem VAG'a. Mianowicie podczas ustanawiania połączenia bardzo dziwnie szarpnie silnikiem i dodatkowo wywali błąd 65535. W przypadku gdy mam błąd 513 i próbuję się podłączyć na wyłączonym silniku (tylko kluczyk w stacyjce przekręcony) to słychać wtedy przez moment jakieś dziwne cykanie jakby przekaźnika albo czegoś w tym stylu i również pojawia się błąd 65535.
Może ktoś z Was już się spotkał z takim problemem i coś mi doradzi bo nie bardzo wiem czy reklamować ten czujnik położenia wału czy może to wina sterownika, czy jeszcze coś innego... :cry:
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam

: 03 wrz 2010, 00:26
autor: karol121
moze byc i wina czujnika moze i instalacji, zimny lut w ecu moze wtyczka od ecu nie laczyc, mozesz prysnac na wtyk od ecu specialnym preparatem do polaczen i zobaczyc co sie bedzie dzialo

: 03 wrz 2010, 12:18
autor: mzaba
Z pryskaniem na wtyk preparatem do połączeń już próbowałem - efekt bez zmian, tak że wtyczka od ecu jest raczej ok.
Czy uszkodzony czujnik mógłby powodować pojawianie się błędu 513 z dopiskiem No Signal na zasadzie że można ten błąd skasować i przez jakiś czas (krótszy lub dłuższy) jest ok?
Pomierzyłem właśnie oporności na wtyczce od czujnika i na wtyku od ecu (silnik jest zimny) i wygląda to następująco:
- wtyczka od czujnika - oporność pomiędzy pinem 1 a 2 wynosi 1350 ohm
- wtyczka od ecu - oporność pomiędzy pinem 1 a 2 wynosi 4980 ohm, pomiędzy pinem 2 a 3 również 4980 ohm.
Nie wiem czy te oporności coś pomogą, ale może jednak na coś naprowadzą.
Jeżeli macie jakieś pomysły co do tego od czego w takim razie zacząć szukanie to proszę o podpowiedzi bo nie mam pojęcia od czego zaczynać.
Pozdrawiam

Edit:
Pojawiło się jeszcze coś ciekawego - po przejechaniu kilkuset metrów zatrzymałem się na chwilę, silnik cały czas pracował. Kiedy ruszyłem - nie chciał wejść na obroty i miał straszne problemy z przyspieszaniem. Zatrzymałem się ponownie, maska w górę, wypiąłem wtyczkę czujnika położenia wału - obroty wzrosły (jak przypuszczam tryb awaryjny) po wpięciu wtyczki spadły do normalnych. I samochód zaczął jeździć normalnie. Nie wiem jakie błędy wywalił ale jutro to sprawdzę. Tak czy inaczej teraz to już wogóle nie mam pojęcia gdzie szukać przyczyny :-( Jeżeli macie jakiś pomysł od czego zacząć to napiszcie.
Pozdrawiam

: 07 wrz 2010, 23:10
autor: KrzysiekBP
Pewnie czujnik położenia wału też tak miałem w swojej pomogła wymiana na nowy:)

: 08 wrz 2010, 07:25
autor: audion
Wiem ze to raczej nie bedzie Twoj przypadek, ale ja u siebie mam tak, ze gdy lacze sie Polskim Vagiem to podczas laczenia i przy dalszej pracy, silnik tak jakby przerywal co jakis czas (tylko gdy auto jest podlaczone), natomiast w vag-com zadne takie przypadki nie wystepuja.