Strona 1 z 2
[B4 1z]
: 21 paź 2010, 12:01
autor: melqn
Witam. Mam problem, gdy rozpędzam się na każdym biegu to pewnym okresie obrotów zaczyna szarpać drżeć karoseria. Nie wiem w jakich obrotach to się dzieje bo nie mam obrotomierza. Na biegu jałowym widać od czasu do czasu bulki powietrza w przewodach. Przepływka pierburg, czy to może wina nastawnika pomy. Na biegu jałowym też troche trzesie, wymieniłem poduszkę i nie pomogło. Jeszcze mam problem z odpaleniem po dłuższym postoju, ale to chyba wina kątu wtrysku
: 21 paź 2010, 12:47
autor: darecki2010
u mnie było to samo. mechanicy :roll: mówili że poduszki lub tulejki w kołysce. na 100% to wina nastawnika.czyszczenie pomogło ale na krótko.wczoraj w swojej pszczułce wymieniłem nastawnik z A-4 110KM.jak ręką odjął.tylko trzeba zmienić wtyczki bo w A-4 jest prostokątna a B-4 okrągła.u siebie poprostu obciąłem i polutowałem.wszystkie kabelki są ponumerowane wiec niema problemu. :roll:
: 21 paź 2010, 12:56
autor: melqn
Pojadę podepnę się pod vag. A jest jeszcze możliwość że to przepływomierz. Troche może słabej idzie jak go kupiłem 3 miesiące temu.
: 21 paź 2010, 13:26
autor: darecki2010
jakby był to przepływomierz to stracił siłę.możesz odpiąc wtyczkę od niego i się przejechać to zobaczysz co będzie się działo.
: 21 paź 2010, 13:47
autor: melqn
jak przestanie to przepływomierz ?
: 21 paź 2010, 22:53
autor: misiekdzwon
Jeżeli po odpięciu wtyczki nie będzie różnicy podczas jazdy tzn. że może być padnięta przepływka, a jeżeli okaże się że auto będzie słabsze to trzeba szukać przyczyny gdzie indziej i zostawić przepływomierz w spokoju.
Powiedz czy to drżenie występuje na wyższych biegach tylko (4, 5), czy jest na każdym? W razie zabrudzonego nastawnika drżenie uwidacznia się najbardziej na 5 biegu przy około 2000 obr. tj. około 95 km/h.
A tak w ogóle, tematów o drżeniu zetorów jest sporo, dlatego myślę że warto poszukać.
Pozdrawiam
: 22 paź 2010, 00:51
autor: UKI_XX
darecki2010 pisze:czyszczenie pomogło ale na krótko.wczoraj w swojej pszczułce wymieniłem nastawnik z A-4 110KM.jak ręką odjął.tylko trzeba zmienić wtyczki bo w A-4 jest prostokątna a B-4 okrągła.u siebie poprostu obciąłem i polutowałem.wszystkie kabelki są ponumerowane wiec niema problemu. :roll:
zależy jak był wyczyszczony i czy dobrze złożony
melqn, napisz skąd jesteś.. jak masz niedaleko to zapraszam, problem rozwiążemy i przywróci się furę do stanu "jak z fabryki" <ok> jakby siadła przepływka to wrażenia z jazdy wyglądałyby jakbyś ciągnął wagon i miałbyś ok 90s do 100km/h, trzeba podpiąć VAG'a i zmierzyć ciśnienie doładowania oraz zobaczyć jaka jest dawka paliwa bo głównie to jest odpowiedzialne za osiągi <ok>
: 22 paź 2010, 08:23
autor: MARCIN 80B4
Nastawnik jak nic ale łatwo to sprowadzić odepnij wtyczek od impulsatora prze skrzyni biegów i się przejedź, coś mi się zdaje że wtedy przestanie szarpać. Co do czyszczenia fakt zależy jak ktoś to zrobi mnie już czeka 3 raz czyszczenie ostatnie jakieś 10 tyś temu, coś mi się zdaje że się nie postarali

: 22 paź 2010, 08:36
autor: misiekdzwon
Z tym odpinaniem wtyczki to jest różnie. U mnie nawet po odpięciu trzęsło budą i uważam ze jeżeli nastawnik jest bardzo zabrudzony i zużyty to będzie trzęsło. Fakt trochę mniej, ale zjawiska nie da się uniknąć.
: 22 paź 2010, 09:30
autor: UKI_XX
MARCIN 80B4 pisze:Co do czyszczenia fakt zależy jak ktoś to zrobi mnie już czeka 3 raz czyszczenie ostatnie jakieś 10 tyś temu, coś mi się zdaje że się nie postarali

coś mi się wydaje że to nie wina nastawnika, no chyba że faktycznie jakaś łajza składła :roll:
: 22 paź 2010, 09:31
autor: MUNIOR
misiekdzwon pisze:Z tym odpinaniem wtyczki to jest różnie. U mnie nawet po odpięciu trzęsło budą i uważam ze jeżeli nastawnik jest bardzo zabrudzony
Dokładnie ,wszystko prawda ,tylko to
misiekdzwon pisze:i zużyty
nie bardzo ,bo w indukcyjnym nie ma sie zbytnio co zużyć .
[ Dodano: 2010-10-22, 09:53 ]
UKI_XX pisze:MARCIN 80B4 napisał/a:
Co do czyszczenia fakt zależy jak ktoś to zrobi mnie już czeka 3 raz czyszczenie ostatnie jakieś 10 tyś temu, coś mi się zdaje że się nie postarali
coś mi się wydaje że to nie wina nastawnika, no chyba że faktycznie jakaś łajza składła
Łukasz ,pisałem ci jakiś czas temu na pw apropo tego szarpania i napiszę też tu ,co by było dla innych zainteresowanych .Więc z moich obserwacji wynika że powoduje to nie nastawnik ,o ile oczywiście jesteśmy pewni że jest dobrze zrobiony,tylko pierścień w pompie .Jestem tego pewien praktycznie na 100% bo testowałem w swoim aucie dwie pompy wtryskowe ,w obu osobiście czyściłem nastawnik więc o fuszerce nie może być mowy i w jednej z pomp ,którą właśnie teraz mam w aucie ,pierścień sie minimalnie przycina .Szarpania nie ma jeżeli kręcimy silnik normalnie czyli w moim przypadku 2-2,2 tys obr .Pojawia się jednak już na czwartym biegu jak szybkość spadnie poniżej 60km/h i próbujemy przyspieszyć ,czego normalnie nie robię

.Nie nazwał bym tego szarpaniem ,bo jest to króciutka drgawka ,ale jednak jest .To jak duża jest ta drgawka zależy od tego jak bardzo zacina się ten pierścień .Ale coś się zrobi bo mam jeszcze trzy pompy ,z czego w jednej ten nieszczęsny pierścień przycina się masakrycznie i nie pomaga przeszlifowanie papierkiem wodnym ,druga ma pęknięte obie sprężyny tłokorozdzielacza ,a trzecia jest dobra

Nie mam teraz czasu przy nich dłubać ,ale na wiosnę te dwie niesprawne zamierzam przywrócić do życia bo są zdrowe i szkoda żeby leżały :mrgreen:
: 22 paź 2010, 12:20
autor: MARCIN 80B4
Pierścień powiadacie chm coś może w tym być, a jak ciężka to operacja żeby to naprawić i czy zwykły pompiarz dał by sobie z tym radę. Teraz tak sobie myślę ze nastawnik nie powinien się tak szybko zabrudzić po drugie to drugie czyszczenie było profilaktyczne bo fakt auto szarpało ale winny był czujnik położenia wału.

: 22 paź 2010, 13:25
autor: MUNIOR
MARCIN 80B4 pisze:Pierścień powiadacie chm coś może w tym być, a jak ciężka to operacja żeby to naprawić i czy zwykły pompiarz dał by sobie z tym radę.
Jak umie rozebrać i złożyć dół pompy to da radę :mrgreen:
: 22 paź 2010, 13:33
autor: darecki2010
u mnie przed wymianą nastawnika na vagu nic nie pokazywało.

jestem pewien że to nastawnik.u mnie wymiana pomogła na 100%a koszt nieduży za nastawnik 350zł.pomyślnych remontów :lol:
: 22 paź 2010, 14:50
autor: MUNIOR
darecki2010 pisze: mnie przed wymianą nastawnika na vagu nic nie pokazywało
I nie mogło byc widać,bo na vagu można zobaczyć ale dopiero ewidentne objawy skrajnie brudnego nastawnika ,tzn.jak już falują obroty na jałowym .Widać wtedy jak dawka skacze w nie naturalnym zakresie np.od 2 mg do 5mg . A zamiast wymieniać wystarczy wyczyścić ,bo w zasadzie nic się w nastawniku indukcyjnym nie zużywa.