Strona 1 z 1

[B4 1.9TDI 1Z]czarny dym

: 12 cze 2007, 21:42
autor: Romek
Witam
Zaobserwowałem w moim aucie ,że po włączeniu klimatyzacji na jałowych obrotach z rury wydechowej leci czarny dym ,po wyłączeniu przestaje.Co może byc przyczyną ?
Jak klima nie chodzi to dymu nie ma.Wiem ,ze jak AC jest włączone to zwiększa się obciążenie silnika ale podczas jazdy nie widzę aby się dymiło a jeżeli już (przy przygazowaniu) to nie odbiega to od innych diesli.Czy może mieć na to wpływ żle ustawiony kąt wtrysku?Wiem ,że u mnie odbiega trochę od normy ,ale na razie dałem sobie spokój z ustawianiem bo silnik chodzi ok ,odpala od pierwszego strzału i w zimie i w lecie.

: 13 cze 2007, 15:43
autor: minon1
Sprawdz zaworek N75 i wszystkie przewody ciśnienieowe które do niego idą.

: 13 cze 2007, 18:31
autor: leszek_11
u mnie tesz tak jest, z tym że z rury wydostają sie minimalne chmurki czarnego dymu. Nie można tego nazwać czarnym dymem. Spróbuj na początek odłączyć EGR. Myślę że to będzie przyczyną.

: 13 cze 2007, 18:57
autor: Romek
Sory ale nie bardzo wiem co to jest zaworek N75 i to EGR .Nie bardzo się na tym znam.
Może opiszecie coś co mnie naprowadzi.Dzięki za zainteresowanie.

: 13 cze 2007, 19:14
autor: leszek_11
files/thumbs/t_a1_390.jpg

Tu jest dość wyraźnie pokazany EGR. Wystarczy zdjąć przewód zaślepić i po kłopocie. :-)

: 13 cze 2007, 19:25
autor: Romek
czy nie będzie to miało wpływu na pracę silnika,przecież to chyba potrzebne skoro jest? :?:

: 13 cze 2007, 19:40
autor: leszek_11
Potrzebne jest raczej ekologi a nie tobie no chyba że idziesz w parze z nią. To ustrojstwo ciągnie spaliny spowrotem do dolotu na ponowne przepalenie (oczywiście nie wszystkie) zasyfiając cały dolot spalinami i wszystkim dziadostwem co sie w nich znajduje. Twój wybór.
No i jak wiadomo spaliny są ciepłe a w dolocie chodzi chyba o coś innego nie sądzisz. Piepszone Euro 1.

: 14 cze 2007, 16:15
autor: minon1
posting.php?mode=reply&t=4801

to jest zaworek
Znajduje się lekko po lewej stronie rozrządu na rurze dolotu. Przykręcony.
Sprawdz przewody (3) idące do niego. Często się przecierają.