[B4 1.9 TDI 1Z] - brak mocy na 3,4,5 biegu
: 30 paź 2010, 01:00
Witam Serdecznie!
Jestem nowy na forum, dużo poczytałem na temat mojego problemu z samochodem. Były już podobne tematy, ale jednak zdecydowałem się napisać na forum po ostatniej kolejnej próbie uratowania samochodu i wizyty u mechanika, która skończyła się oczywiście jak poprzednie na skasowaniu $$ i braku rozwiązania problemu.
Posiadam Audi B4 1.9 TDI z silnikiem 1Z, 1993 rok produkcji. Mój problem polega na tym, że auto nie ma mocy. Czuć brak obecności tych 90km, ja 1 biegu auto ciągnie, na 2 również bardzo mocno. Bieg 3 już gorzej czuć że coś nie tak, bieg 4 i 5 to stukanie w podłoge...nic się nie dzieje za bardzo. Audi oczywiście przyśpiesza ale mozolnie i bez większej chęci tak jak np na 2 biegu. I na tym 4,5 biegu mam troche luzu w pedale gazu mogę nim na jakies 5cm ruszać i nic się nie dzieje auto nie reaguje. Żeby np wyprzedzić na 4,5 biegu bez redukcji to musi być pedał w podłodze bo inaczej nie chce iść. Jak wcisnę gaz do spodu że tak się wyraże to i tak rewelacji nie ma. Czuć że coś jest nie tak...auto nie za bardzo ma chęć jechać. Jestem bezradny, nie znam się za dobrze na mechanice a moi fachowcy w okolicy to widzę tylko złote rączki od ściąganie $$ z klienta. Jestem zrezygnowany, moje audi jest zadbane, b.dbam o samochody ale nawet mam myśli je sprzedać z tym problemem a jest mi szkoda wiecie jak to jest jak ktoś ma bzika że tak powiem na punkcie avantów :(. Proszę o pomoc, chcem żeby to auto jechało! może ktoś zna mechaników w lubelskim albo sam jest z lubelskiego i mi zajrzy do samochodu? Bo już brak mi sił... Bardzo serdecznie z góry za zainteresowanie tematem i pomoc dziękuję!! - Radek
PS: po podpięciu do komputera jeden mechanik powiedział mi że się połączyło ale z błędem? Drugi że brak błędów turbo ładuje i takie tam. Ogólnie jest ok.
--- Auto pali bez problemowo w te mrozy, podgrzanie świec i lekkie dotknięcie, silnik chodzi, jedynie jak jest zimny to poddymia na niebiesko.., nie bierze oleju.
Jeszcze zapomniałem dodać. Audi przyspiesza do jakiś 130km/h (z bólem) a później to już nie ma o czym mówić. Męczarnia dla kierowcy i silnika, żeby coś ponad osiągnąć to ciężki temat i pedał w podłodze nawet do 130km/h na 5 biegu.
Jestem nowy na forum, dużo poczytałem na temat mojego problemu z samochodem. Były już podobne tematy, ale jednak zdecydowałem się napisać na forum po ostatniej kolejnej próbie uratowania samochodu i wizyty u mechanika, która skończyła się oczywiście jak poprzednie na skasowaniu $$ i braku rozwiązania problemu.
Posiadam Audi B4 1.9 TDI z silnikiem 1Z, 1993 rok produkcji. Mój problem polega na tym, że auto nie ma mocy. Czuć brak obecności tych 90km, ja 1 biegu auto ciągnie, na 2 również bardzo mocno. Bieg 3 już gorzej czuć że coś nie tak, bieg 4 i 5 to stukanie w podłoge...nic się nie dzieje za bardzo. Audi oczywiście przyśpiesza ale mozolnie i bez większej chęci tak jak np na 2 biegu. I na tym 4,5 biegu mam troche luzu w pedale gazu mogę nim na jakies 5cm ruszać i nic się nie dzieje auto nie reaguje. Żeby np wyprzedzić na 4,5 biegu bez redukcji to musi być pedał w podłodze bo inaczej nie chce iść. Jak wcisnę gaz do spodu że tak się wyraże to i tak rewelacji nie ma. Czuć że coś jest nie tak...auto nie za bardzo ma chęć jechać. Jestem bezradny, nie znam się za dobrze na mechanice a moi fachowcy w okolicy to widzę tylko złote rączki od ściąganie $$ z klienta. Jestem zrezygnowany, moje audi jest zadbane, b.dbam o samochody ale nawet mam myśli je sprzedać z tym problemem a jest mi szkoda wiecie jak to jest jak ktoś ma bzika że tak powiem na punkcie avantów :(. Proszę o pomoc, chcem żeby to auto jechało! może ktoś zna mechaników w lubelskim albo sam jest z lubelskiego i mi zajrzy do samochodu? Bo już brak mi sił... Bardzo serdecznie z góry za zainteresowanie tematem i pomoc dziękuję!! - Radek
PS: po podpięciu do komputera jeden mechanik powiedział mi że się połączyło ale z błędem? Drugi że brak błędów turbo ładuje i takie tam. Ogólnie jest ok.
--- Auto pali bez problemowo w te mrozy, podgrzanie świec i lekkie dotknięcie, silnik chodzi, jedynie jak jest zimny to poddymia na niebiesko.., nie bierze oleju.
Jeszcze zapomniałem dodać. Audi przyspiesza do jakiś 130km/h (z bólem) a później to już nie ma o czym mówić. Męczarnia dla kierowcy i silnika, żeby coś ponad osiągnąć to ciężki temat i pedał w podłodze nawet do 130km/h na 5 biegu.