Strona 1 z 2

[B4 1Z] Szarpanie przy dużej prędkości/wysokich obrotach...

: 01 lis 2010, 12:25
autor: Bubi89
Witam,

Pojawił się problem z moja B4. Otóż przy miejskiej jeździe (nawet przy piłowaniu pod 4000obr/min) oraz poza trasą (tak do 110km/h) nie ma żadnych problemów - pojawiają się tylko na 5-tym biegu od około 3000obr/min (czyli już tak mniej więcej 130km/h i wyżej) - auto zaczyna szarpać dokładnie tak jak by nie dostawało paliwa (odpuszczam gaz, zwalnia, jest juz ok). Dzieje się tak prawie zawsze w tych warunkach. Auto było logowane, sam robiłem, wszystko cacy, mocy nie brakuje (wcześniej bez tych problemów potrafiłem rozbujać do 180km/h), z odpalaniem żadnych problemów.

Póki co sprawdzałem węże paliwowe i wymieniłem filtr paliwa. Macie jakieś inne pomysły?

: 01 lis 2010, 16:51
autor: gibaj
n75 lub nastawnik pompy do czyszczenia :-/ a wężyki wszystkie posprawdzane?

: 02 lis 2010, 21:45
autor: spanky
[ + ]

skoro zaczales juz od podstaw [filtr paliwa] i nie dalo to rezultatow to zacznij od wypiecia czujnika predkosci od szkrzyni biegow i zobacz czy wtedy pojawia sie poszarpywanie - metodana sprawdzenie nastawnika

ewentualnie problem moze byc we wtryskiwaczu sterujacym ....

: 02 lis 2010, 22:07
autor: levis1991
lewe powietrze bierze w układzie paliwowym, jesli masz przezroczyste węzyki niech ktos doda gazu i zobaczysz czy leca bulki lub piana tak jak u mnie było, lub jak gibaj napisał

: 03 lis 2010, 09:06
autor: Bubi89
N75 napewno sprawny bo niedawno wymieniany pozatym sprawdzony podczas logowania i poprawnie upuszcza ciśnienie. Nastawnik był czyszczony w zeszłym roku (miałem spore problemy z odpalaniem i dopiero wyczyszczenie nastawnika dało poprawę).

Co do czujnika prędkości - to nie będzie to, dlaczego? otóż swego czasu poszarpywał mi tak w zakresie 90-120km/h ale to było delikatniejsze szarpanie (bujanie). Przeciąłem jeden z przewodów (bodajże biało-niebieski) we wtyczce do licznika i problem ustąpił.

Sprawdzę przy pomocy drugiej osoby obecność powietrza tak jak radzisz kolego levis1991.

: 03 lis 2010, 10:15
autor: MUNIOR
Bubi89 pisze: otóż swego czasu poszarpywał mi tak w zakresie 90-120km/h ale to było delikatniejsze szarpanie (bujanie). Przeciąłem jeden z przewodów (bodajże biało-niebieski) we wtyczce do licznika i problem ustąpił.
Skoro po przęcięciu niebiesko białego przewodu ,czyli sygnału prędkości dla kompa ,szarpanie ustąpiło ,to była to ewidentnie wina brudnego nastawnika.Tak właśnie robi się test czy to wina nastawnika ,tyle że szybciej jest wypiąć wtyczkę w skrzyni .Czasem mimo prawidłowego wyczyszczenia nastawnika ,dalej trochę szarpie ,wtedy winowajcą jest przycinający się pierścień dawkujący w pompie ,którym porusza nastawnik.Pierścień ten musi chodzić bez najmniejszych zacięć w całym zakresie swojej pracy

: 03 lis 2010, 13:44
autor: gibaj
. Nastawnik był czyszczony w zeszłym roku .
to nie znaczy że jest dalej czysty i nie znaczy że był bobrze wyczyszczony i złożony, aha i zależy gdzie tankujesz i czy często zmieniasz filtry :roll: ja bym zajrzał do niego ;-)

: 06 lis 2010, 01:52
autor: Bubi89
MUNIOR pisze:
Bubi89 pisze: otóż swego czasu poszarpywał mi tak w zakresie 90-120km/h ale to było delikatniejsze szarpanie (bujanie). Przeciąłem jeden z przewodów (bodajże biało-niebieski) we wtyczce do licznika i problem ustąpił.
Skoro po przęcięciu niebiesko białego przewodu ,czyli sygnału prędkości dla kompa ,szarpanie ustąpiło ,to była to ewidentnie wina brudnego nastawnika.Tak właśnie robi się test czy to wina nastawnika ,tyle że szybciej jest wypiąć wtyczkę w skrzyni .Czasem mimo prawidłowego wyczyszczenia nastawnika ,dalej trochę szarpie ,wtedy winowajcą jest przycinający się pierścień dawkujący w pompie ,którym porusza nastawnik.Pierścień ten musi chodzić bez najmniejszych zacięć w całym zakresie swojej pracy
Nie ma takiej możliwości, żeby nastawik był źle wyczyszczony z tego tytułu, że fakt - było w nim sporo opiłków ale wyczyściłem solidnie przy pomocy ropy i sprężarki i gdy składałem wszystko było idealnie suche i czyste... Koledzy weźcie pod uwagę fakt, że szarpanie te o którym piszę to szarpanie takie gdy bym odcinał paliwo (przekrecał stacyjką kilka razy na sekunde) a nie takie tyle delikatne bujanie czy tracenie mocy jak to miało miejsce przed przecięciem odpowiedniego przewodu (czujnika prędkości).

: 06 lis 2010, 06:34
autor: levis1991
kolego sprawdz szczelność układu paliwowego moge sie załozyć jesli mowisz ze szarpniecie jest takie jak odcinka paliwa , tez mam taki problem jak ty tylko ze u mnie raz na miesiac to się zdarzy i mi to nie przeszkadza...

: 06 lis 2010, 09:45
autor: MUNIOR
Bubi89 pisze:Koledzy weźcie pod uwagę fakt, że szarpanie te o którym piszę to szarpanie takie gdy bym odcinał paliwo (przekrecał stacyjką kilka razy na sekunde)
Na 99%Wtrysk sterujący,miałem dokładnie tak samo

: 08 lis 2010, 14:01
autor: Bubi89
MUNIOR pisze:
Bubi89 pisze:Koledzy weźcie pod uwagę fakt, że szarpanie te o którym piszę to szarpanie takie gdy bym odcinał paliwo (przekrecał stacyjką kilka razy na sekunde)
Na 99%Wtrysk sterujący,miałem dokładnie tak samo
Czy jest jakiś "domowy" sposób, aby zdiagnozować ten wtryskiwacz sterujący? Nie dysponuje niestety drugim na podmiankę...

: 08 lis 2010, 16:28
autor: kyjo
możesz przy ok 2500obr puknąc w niego jak usłyszysz jakby przerwanie to jest jego wina. lecz ten sposób nie zawsze jest pewny 2 rzecz to zmierzenie wartości między 2 pinami na wtyczce niepamietam ile powinno być ale poszukaj gdzies pisze na 100% na forum

: 08 lis 2010, 19:44
autor: levis1991
no tak ale potrzebne są do tego 2 osoby jedna trzyma pedał gazu przy 3tyś obrotów a druga stuka raz leciutko młoteczkiem

: 19 cze 2011, 13:01
autor: _Dave
wybaczcie ze odnawiam stary temat ale mam dokladnie ten sam objaw, a bez sensu jest zakladac nowy temat skoro juz jest

do 120km/h nic sie nie dzieje... jak jade 130 i w gore to przerywa sporadycznie, walsnie mierzyłem wtrysk sterujacy ... 92ohm, z tego co wyczytałem to jest jest OK, nastawnik czyszczony, jeszcze sprawdze czujnik polozenia wału, wsjo co moge we wlasnym zakresie

ktos moze rozwiazal ten problem u siebie?

: 19 cze 2011, 14:23
autor: Ross
przy sprawdzaniu czujnika polozenia wału obejrzyj dokłądnie cały kabel. Ja czujnik mialem ok, ale malutkie przetarcie na kablu wystarczylo. Raz na jakis czas - glownie rpzy wysokich predkosciach robilo sie zwarcie i szarpalo...

Wtrysk sterujący sprawdz tak jak pisali koledzy, sprawdzenie opornosci to tylko polowa...