[1.9 TDi 1Z] Tryb serwisowy
: 31 gru 2010, 16:33
Witam,
w dniu dzisiejszym jadąc autostradą ok 300 kilometrów auto w pewnym momencie wskoczyło mi w tryb serwisowy (żadna kontrolka się nie zapaliła). Jadąc na V biegu nie mogłem przekroczyć prędkości 120 km/h i obr. 3 tys. obr./min. (na pozostałych biegach tak samo- nic powyżej 3 tyś.). Po zjechaniu na pobocze, odczekaniu i wyłączeniu silnika i jego ponownym uruchomieniu wszystko wróciło do normy (lecz nie na całą drogę- jak tylko dłużej jechałem poniżej 140 km/h to znowu wszedł w tryb serwisowy).
Wydaje mi się, że coś mam z czujnikiem przy turbo (a może przepływka??) lecz nie mam jak i gdzie tego konkretnie sprawdzić bo jestem daleko od domu (olej OK, wszystkie rury i węże na miejscu). Czy z taką przypadłością mogę jutro kontynuować bezsrtesowo jazdę?? (ok. 300 km)
Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.
w dniu dzisiejszym jadąc autostradą ok 300 kilometrów auto w pewnym momencie wskoczyło mi w tryb serwisowy (żadna kontrolka się nie zapaliła). Jadąc na V biegu nie mogłem przekroczyć prędkości 120 km/h i obr. 3 tys. obr./min. (na pozostałych biegach tak samo- nic powyżej 3 tyś.). Po zjechaniu na pobocze, odczekaniu i wyłączeniu silnika i jego ponownym uruchomieniu wszystko wróciło do normy (lecz nie na całą drogę- jak tylko dłużej jechałem poniżej 140 km/h to znowu wszedł w tryb serwisowy).
Wydaje mi się, że coś mam z czujnikiem przy turbo (a może przepływka??) lecz nie mam jak i gdzie tego konkretnie sprawdzić bo jestem daleko od domu (olej OK, wszystkie rury i węże na miejscu). Czy z taką przypadłością mogę jutro kontynuować bezsrtesowo jazdę?? (ok. 300 km)
Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.