Strona 1 z 2
[b4 1.9 tdi] pomoc w zdiagnozowaniu nastawnika
: 22 lut 2011, 17:43
autor: misiek547
witam mam takie pytanie czy jest kotoś z okolic malborka kto mogł by mi pomuc a chodzi o podmiane nastawnika w celu sprawdzenia czy u mnie faktycznie ta częśc jest uszkodzona był bym bardzo wdzięczny za pomoc
Re: [b4 1.9 tdi] pomoc w zdiagnozowaniu nastawnika
: 22 lut 2011, 19:38
autor: diablo228
kolego podłącz auto pod vaga, masz na boschu czy piterburgu ? nie da się tak przekręcić nastawnika i przejechać, to troche trwa i vag jest potrzebny do ustawienia dawki, podłączysz auto pod vaga i wszystko się dowiesz bez podmiany
: 22 lut 2011, 19:54
autor: misiek547
mam boscha podpinałem się pod vaga ale nic tam nie widac konkretnego
[ Dodano: 2011-02-22, 19:54 ]
a jezeli podmienie nastawnik i sie przejade to stwierdze czy jest uszkodzony bo objawy powinny zniknac
: 22 lut 2011, 20:09
autor: MUNIOR
misiek547 pisze:witam mam takie pytanie czy jest kotoś z okolic malborka kto mogł by mi pomuc a chodzi o podmiane nastawnika w celu sprawdzenia czy u mnie faktycznie ta częśc jest uszkodzona był bym bardzo wdzięczny za pomoc
Obawiam się że nie znajdziesz nikogo takiego ,chyba nie zdajesz sobie sprawy że podmiana nastawnika to nie to samo co podmiana np.przepływomierza
misiek547 pisze:mam boscha podpinałem się pod vaga ale nic tam nie widac konkretnego
Jak masz auto na boschu to podpinajac vaga nie zobaczysz uszkodzonego nastawnika .W zasadzie nie ma żadnego testu ani sposobu żeby sprawdzić nastawnik na boschu .Ale objawy opisywane przez posiadaczy aut z kończącym się nastawnikiem ,są powszechnie znane i wystarczy dobrze poszukać .Najczęstszym objawem jest chwilowy brak reakcji na pedał gazu w czasie jazdy
: 22 lut 2011, 20:11
autor: gibaj
proponuje przeróbkę na pierburga lub naprawdę dobrego fachowca i podmiana całej pompy z nastawnikiem

: 23 lut 2011, 02:59
autor: misiek547
już jeden fachura naprawial niby ten nastawnik ale nic się nie poprawilo ciągle szarpie podczas jazdy i faluje na obrotach choć po jego interwencji intensywność tych objawów jest mniejsza czyli rzadziej faluje na obrotach i nie szarpie tak mocno
: 23 lut 2011, 09:04
autor: t4zior
Bosh = nastawnik potencjometryczny = lipa jeśli chodzi o naprawe tego, tak jak wszyscy piszą, albo przeróbka na Pierburga czyli komputer, wiazka, i nastawnik indukcyjny albo wymiana nastawnika na nowy z tego co sie orientuje jakies 1500 zł

bo z regeneracja tego to raczej nie bardzo sie da.
: 23 lut 2011, 11:40
autor: gibaj
no a komplet pierburga za 1000 napewno kupi <ok>
: 23 lut 2011, 12:21
autor: kostrz
jeśli chodzi o podmianę to naprawdę będziesz miał duży problem z chętnym do użyczenia nastawnika w ostateczności będziesz mieć dwa wyjścia albo przeróbka na piergurga albo kupić pompę lub sam nastawnik z bmw 2.5tds 91-94r sprawny wyrywa się 250-500zł a dużo jest sprawnych nastawników potencjometrycznych z tds często pada w nich tylko czujnik temp. paliwa do przełożenia po zakupie, zdarzają się naprawdę 100% sprawne i o małym przebiegu a i konieczna jest przekładka wtyczki choć okrągła ale inna i śmiga :mrgreen:
: 23 lut 2011, 14:44
autor: misiek547
no wszystko ok ale narazie nie moge swojego otworzyc nastawnika bo jak pisałem wcześniej oddawałem do regeneracji i gosciu dał gwarancje pol roku a przy tym poplombował wszystkie śruby w przykrywce a ja probuje odzyskac kase lub pozadna naprawe jak on to gwarantuje
: 23 lut 2011, 15:50
autor: jetta1911
jeśli to BOSCH to sprawdź sobie też wtrysk sterujący bo u mnie też zdarzały się takie bujania jak u ciebie a okazało się że to wtrysk sterujący pada nie nastawnik.
a objawy były podobne do siadającego nastawnika.
: 23 lut 2011, 16:01
autor: misiek547
wtryski wymienialem w zeszlym roku a tak jak pisalem ze po interwencji w nastawnik delikatnie sie poprawilo tak ze podejrzewam ze on jeszcze jest zasyfiony
[ Dodano: 2011-02-23, 16:03 ]
i poprostu nie sprawdze tego jak nie bede mial dobrego nastawnika na podmiane a wiecie takie szukanie w ciemno nie jest najlepszym roziwiazaniem bo mozna duzo kasy stracic na tym
: 23 lut 2011, 20:45
autor: kojak85
Hmm, mi też lekko poszarpuje i też mam Bosha. Co do nastawnika to nie jest kwestia jego zasyfienia tylko wytarcia ścieżek potencjometru. I dlatego przy nastawnikach indukcyjnych można je czyścić i jest git a w potencjometrycznym wytarta ścieżka powoduje siekanie.
: 24 lut 2011, 09:51
autor: MUNIOR
kojak85 pisze:Hmm, mi też lekko poszarpuje i też mam Bosha. Co do nastawnika to nie jest kwestia jego zasyfienia tylko wytarcia ścieżek potencjometru. I dlatego przy nastawnikach indukcyjnych można je czyścić i jest git a w potencjometrycznym wytarta ścieżka powoduje siekanie.
No i wszystko w temacie potencjometrycznych nienaprawialnych wynalazków <ok> Wyjscia są dwa ,zakupic nowy za ok.1400zł lub za zblizoną kwotę przerzucić to co trzeba na pierburga i mieć z tym spokój na zawsze .Opcja "zrób to sam " obniża koszt całej operacji o ok.połowę :mrgreen: Pozostałe opcje to wyrzucanie kasy w błoto,bo zdobycie uzywanego sprawnego potencjometra graniczy z cudem a naprawa tego czegoś się nie sprawdza na dłuższą metę
: 25 lut 2011, 06:54
autor: misiek547
witam dzis jechalem z pracy i wydaje mi sie ze pojawił się nowy objaw przejechałęem jakieś 25km i czuje że auto słabnie i nagle zgasło próbowałem odpalic i po kilku próbach udało się odpalic auto sie zachowwywało tak jak by paliwa nie dostawało