[B4 1.9tdi 93r]Odma
: 28 lut 2011, 18:05
Witam,
mam prawdopodobnie problem z układem odpowietrzania silnika w audi 80 1.9 tdi 93r.
Silnik w samochodzie od "zawsze" (ja mam go od 50kkm, aktualny stan licznika niecałe 300kkm) był trochę zasyfiony olejem- generalnie na większości połączeń układu odpowietrzenia jak i uszczelniaczach znajduje się nalot oleju, wycieki pojawiają się nawet pod korkiem wlewu oleju
Z tego powodu zmieniłem na nowy separator oleju, sądząc ze to on nie spełnia swojej funkcji, efektów po zmianie i wyczyszczeniu silnika brak - jak ciekło tak cieknie
dzis podczas jazdy poczulem zapaszek oleju - pobieżnie zlustrowałem silnik ale żadnych problemów nie zauważyłem wiec kontynuowałem jazdę, po powrocie do domu obejrzałem dokładnie silnik i okazuje sie ze ze nowy separator oleju został rozerwany na łączeniu takiej, powiedzmy przykrywki
Żeby trochę skomplikować problem powiem, ze to jest jedyne tdi jakie w życiu widziałem które po odkręceniu korka wlewu oleju nie wykazuje absolutnie żadnych przedmuchów, wyczuwalne są jedynie drgania powietrza, korek można położyć nie zakręcony i ani drgnie, a po lekkim dodaniu gazu można powiedzieć ze go bardzo delikatnie zasysa
Oraz trochę faktów o silniku, sterownik ma zmienione mapy, nigdy nie hamowany - ale byl całkiem mocny, w międzyczasie padły wtryskiwacze - mocne dymienie (wyglądały dziwnie trochę jakby byly przegrzane), wstawione na szybko wtryskiwacze od ALH - moc znacząco spadła jak również dymienie, doładowanie ~1 bar , kompresja 29,5 30 30 30,5, olej M1 5w50, zużycie oleju ok 0,5-1L/10kkm w zależności od prędkości przelotowej - relatywnie krotka ori skrzynia, samochód przy -25stC odpala zawsze po 1 krotnym podgrzaniu swiec z "półobrotu"- jak latem,
Samochód ma delikatne problemy z nagrzewaniem sie, nagrzewa sie bardzo wolno (przewaznie do ok 82-85stC) i trzeba naprawdę bardzo dużych obciążeń żeby temp zblizyla sie do 90stC (stala prędkość przelotowa ~150kmh powoduje nawet spadki do 82stC) - termostat sprawny a dolny przewód z płynem absolutnie zimny, no i z takich nietypowych rzeczy poprzedni właściciel jakieś 120kkm wcześniej, jeszcze przed chipem zaaplikował coś w stylu ceramizera,
No i teraz pytanie, czy rozsadzenie separatora oleju mogło być rzeczywiście spowodowane bardzo dużymi przedmuchami pod obciążeniem czy to przypadek i zakup trefnej sztuki (niestety był to zamiennik) ?
mam prawdopodobnie problem z układem odpowietrzania silnika w audi 80 1.9 tdi 93r.
Silnik w samochodzie od "zawsze" (ja mam go od 50kkm, aktualny stan licznika niecałe 300kkm) był trochę zasyfiony olejem- generalnie na większości połączeń układu odpowietrzenia jak i uszczelniaczach znajduje się nalot oleju, wycieki pojawiają się nawet pod korkiem wlewu oleju
Z tego powodu zmieniłem na nowy separator oleju, sądząc ze to on nie spełnia swojej funkcji, efektów po zmianie i wyczyszczeniu silnika brak - jak ciekło tak cieknie
dzis podczas jazdy poczulem zapaszek oleju - pobieżnie zlustrowałem silnik ale żadnych problemów nie zauważyłem wiec kontynuowałem jazdę, po powrocie do domu obejrzałem dokładnie silnik i okazuje sie ze ze nowy separator oleju został rozerwany na łączeniu takiej, powiedzmy przykrywki
Żeby trochę skomplikować problem powiem, ze to jest jedyne tdi jakie w życiu widziałem które po odkręceniu korka wlewu oleju nie wykazuje absolutnie żadnych przedmuchów, wyczuwalne są jedynie drgania powietrza, korek można położyć nie zakręcony i ani drgnie, a po lekkim dodaniu gazu można powiedzieć ze go bardzo delikatnie zasysa
Oraz trochę faktów o silniku, sterownik ma zmienione mapy, nigdy nie hamowany - ale byl całkiem mocny, w międzyczasie padły wtryskiwacze - mocne dymienie (wyglądały dziwnie trochę jakby byly przegrzane), wstawione na szybko wtryskiwacze od ALH - moc znacząco spadła jak również dymienie, doładowanie ~1 bar , kompresja 29,5 30 30 30,5, olej M1 5w50, zużycie oleju ok 0,5-1L/10kkm w zależności od prędkości przelotowej - relatywnie krotka ori skrzynia, samochód przy -25stC odpala zawsze po 1 krotnym podgrzaniu swiec z "półobrotu"- jak latem,
Samochód ma delikatne problemy z nagrzewaniem sie, nagrzewa sie bardzo wolno (przewaznie do ok 82-85stC) i trzeba naprawdę bardzo dużych obciążeń żeby temp zblizyla sie do 90stC (stala prędkość przelotowa ~150kmh powoduje nawet spadki do 82stC) - termostat sprawny a dolny przewód z płynem absolutnie zimny, no i z takich nietypowych rzeczy poprzedni właściciel jakieś 120kkm wcześniej, jeszcze przed chipem zaaplikował coś w stylu ceramizera,
No i teraz pytanie, czy rozsadzenie separatora oleju mogło być rzeczywiście spowodowane bardzo dużymi przedmuchami pod obciążeniem czy to przypadek i zakup trefnej sztuki (niestety był to zamiennik) ?