[B4 1Z] Problem z rozrządem?
: 06 maja 2011, 20:39
Witam szanowene forum
Jakiś czas temu dotkneła mnie awaria pompy wody,przy jej wymianie rozpinany był rozrząd,po złożeniu wszystkiego do kupy+wymiana filtra powietrza,auto odpaliło bez problemów.Ale zaraz po wyjechaniu z garażu poczułem jak by spadek mocy,gaz trzeba było wciskać jak by więcej,sprawdzałem przed tym zabiegiem początek wtrysku(34),po złożeniu się nie zmienił ale koniki poszły się gdzieś paść,na drugi dzień przyjechałem do gościa z którym to robiłem żeby sprawdzić ten nieszczęsny rozrząd i wszystkie znaki pokrywały się z tymi które robiliśmy przed demontarzem,Vag żadnych błedów nie pokazał.
Auto przy temp 7C pali dość cieżko,na zimnym silniku szary dymek( obecnie początek wtrysku 58 dawka paliwa 17),przy mrozach w zeszłym roku palił od dotyku,teraz już nie jest tak różowo.
Głownym problemem po tym stało się że auto nie kreci sie wyżej jak 4000obr,nic nie dało poprawne ustawienie początku wtrysku i zwiększenie dawki paliwa.
Później prszyszedł do mnie sterownik od Kostrza,wiadomo że auto odzyskało swojego kopa,ale problem pozostał 4000 i nic więcej,w międzyczasie podmieniałem już przepływomierz,wymieniłem filtr paliwa,bez efektów poprawy.
Przedwczoraj założyłem swój seryjny sterownik,i to auto trzeba by pchać.
Przeczytałem kilka tematów jak ustawia się ten rozrąd,ale mam dwa pytania
w którym miejscu blokuje się pompę paliwa i gdzieś tam Uki napisał że ok 15mm za znakiem O jest kreska i to na niej ustawia się wcięcie a nie na znaku zero?
Prosił bym o sugestje i porady co z tym zrobić? Bo mega ciśnienia dostałem jak zobaczyłem u kumpla w passacie z 1Z że kręci mu sie bez trudu na 5200.
Jakiś czas temu dotkneła mnie awaria pompy wody,przy jej wymianie rozpinany był rozrząd,po złożeniu wszystkiego do kupy+wymiana filtra powietrza,auto odpaliło bez problemów.Ale zaraz po wyjechaniu z garażu poczułem jak by spadek mocy,gaz trzeba było wciskać jak by więcej,sprawdzałem przed tym zabiegiem początek wtrysku(34),po złożeniu się nie zmienił ale koniki poszły się gdzieś paść,na drugi dzień przyjechałem do gościa z którym to robiłem żeby sprawdzić ten nieszczęsny rozrząd i wszystkie znaki pokrywały się z tymi które robiliśmy przed demontarzem,Vag żadnych błedów nie pokazał.
Auto przy temp 7C pali dość cieżko,na zimnym silniku szary dymek( obecnie początek wtrysku 58 dawka paliwa 17),przy mrozach w zeszłym roku palił od dotyku,teraz już nie jest tak różowo.
Głownym problemem po tym stało się że auto nie kreci sie wyżej jak 4000obr,nic nie dało poprawne ustawienie początku wtrysku i zwiększenie dawki paliwa.
Później prszyszedł do mnie sterownik od Kostrza,wiadomo że auto odzyskało swojego kopa,ale problem pozostał 4000 i nic więcej,w międzyczasie podmieniałem już przepływomierz,wymieniłem filtr paliwa,bez efektów poprawy.
Przedwczoraj założyłem swój seryjny sterownik,i to auto trzeba by pchać.
Przeczytałem kilka tematów jak ustawia się ten rozrąd,ale mam dwa pytania
w którym miejscu blokuje się pompę paliwa i gdzieś tam Uki napisał że ok 15mm za znakiem O jest kreska i to na niej ustawia się wcięcie a nie na znaku zero?
Prosił bym o sugestje i porady co z tym zrobić? Bo mega ciśnienia dostałem jak zobaczyłem u kumpla w passacie z 1Z że kręci mu sie bez trudu na 5200.
