[B4 1Z] niespotykany problem z szarpaniem
: 26 maja 2011, 16:28
Witam klubowiczów, na wstępie informuję, że przeczytałem chyba wszystko co istnieje w sieci o szarpaniu.
Moja historia i perypetie związane z szarpaniem: Audi pochodzi z 92r( nastawnik mes) Kiedy jechałem ze stałą prędkością około 60km/h na 4 lub 70km/h na 5-tce auto dostawało drgawkę. Po dodaniu minimalnym gazu lub odjęciu drgawka zanikała. Sprawdziłem wszystko co się w tym kiblu da. Podczas drgawki w Grupie 000 nic dosłownie się nie działo. Padła diagnoza- uszkodzony nastawnik (nie było błędów w sterowniku) Po długim zastanawianiu i zbieraniu informacji zdecydowałem się przerobić auto z osprzętu Bosch-a na Pierburga z nastawnikiem hdk.
Tak też zrobiłem: wymieniłem przepływomierz z puszką filtra, węże+n75+n18, pompe wtryskową od audi a4 97r 90ps, sterownik 021Ap z wyłączonym immo+soft by Kostrz, przerobiłem wiązke według schematu dla tego sterownika.
Efekt: Auto jedzie jak szalone, rwie do przodu niesamowicie, ale drgawka taka sama pozostała. Następnie zmieniłem komplet wtryskiwaczy na AFN, ale drgawka pozostała. Odłączyłem impulsator prędkości i drgawka zanikła, tylko przy całkiem wolnej jeździe robił czasami "żabke". W związku z tym postanowiłem wyczyścić nastawnik. W środku pomiędzy elektromagnesem a wirnikiem było widać bardzo drobne opiłki. Wyczyściłem wszystko bardzo precyzyjnie ustawiłem żeby nie ocierało, ale po złożeniu i kalibracji dalej jest drgawka. Myślę może pierścień w pompie, więc założyłem starą pompę z nastawnikiem hdk i naoliwioną oślą( pierścień przesuwa się z jednego skrajnego położenia w drugie bez żadnego oporu) Niestety i to nie pomogło. Dodam tylko że na tym samym sofcie jeździ inny forumowicz i nic mu nie szarpie, a mi już poprostu ręce opadły i szukam pomocy u Was. Jak ktoś ma coś sensownego do powiedzenia to niech napisze. Pozdrawiam
Moja historia i perypetie związane z szarpaniem: Audi pochodzi z 92r( nastawnik mes) Kiedy jechałem ze stałą prędkością około 60km/h na 4 lub 70km/h na 5-tce auto dostawało drgawkę. Po dodaniu minimalnym gazu lub odjęciu drgawka zanikała. Sprawdziłem wszystko co się w tym kiblu da. Podczas drgawki w Grupie 000 nic dosłownie się nie działo. Padła diagnoza- uszkodzony nastawnik (nie było błędów w sterowniku) Po długim zastanawianiu i zbieraniu informacji zdecydowałem się przerobić auto z osprzętu Bosch-a na Pierburga z nastawnikiem hdk.
Tak też zrobiłem: wymieniłem przepływomierz z puszką filtra, węże+n75+n18, pompe wtryskową od audi a4 97r 90ps, sterownik 021Ap z wyłączonym immo+soft by Kostrz, przerobiłem wiązke według schematu dla tego sterownika.
Efekt: Auto jedzie jak szalone, rwie do przodu niesamowicie, ale drgawka taka sama pozostała. Następnie zmieniłem komplet wtryskiwaczy na AFN, ale drgawka pozostała. Odłączyłem impulsator prędkości i drgawka zanikła, tylko przy całkiem wolnej jeździe robił czasami "żabke". W związku z tym postanowiłem wyczyścić nastawnik. W środku pomiędzy elektromagnesem a wirnikiem było widać bardzo drobne opiłki. Wyczyściłem wszystko bardzo precyzyjnie ustawiłem żeby nie ocierało, ale po złożeniu i kalibracji dalej jest drgawka. Myślę może pierścień w pompie, więc założyłem starą pompę z nastawnikiem hdk i naoliwioną oślą( pierścień przesuwa się z jednego skrajnego położenia w drugie bez żadnego oporu) Niestety i to nie pomogło. Dodam tylko że na tym samym sofcie jeździ inny forumowicz i nic mu nie szarpie, a mi już poprostu ręce opadły i szukam pomocy u Was. Jak ktoś ma coś sensownego do powiedzenia to niech napisze. Pozdrawiam