Strona 1 z 2

[b4 1.9 TDI 1z]rozwalony rozrząd

: 17 lip 2011, 10:31
autor: lukasz1981wlkp
Witam !
wczoraj jadać Audo 80 1.9 TDI 90 km silnik 1z na trasie nagle zaczęła mrugać kontrolka oleju zjechałem sprawdziłem olej na bagnecie było ok wiec pojechałem dalej przejechałem jakieś 10 km i silnik zgasł ztoczyłem się na pobocze otwieram maskę i pasek rozrządu rozsypany w mak rolka napinająca taka na środku zrobiła dziurę w obudowie. Rozrząd wymieniałem rok temu zrobiłem jakieś 5000 km Co wy o tym sądzicie ??
czy silnik mocno dostał ? szacowane koszty naprawy ???


Pozdrawiam
Łukasz B.

Obrazek

: 17 lip 2011, 10:37
autor: gibaj
silnik to może być głowica,zawory pogięte,uszczelniacze przy okazji wymiana kompletny rozrząd +robocizna ok 500-800zł (oczywiście w przybliżeniu)jak rozbierzesz to zobaczysz dopiero co poszło :-/ zresztą wszystko znajdziesz na forum <szukaj>

: 17 lip 2011, 10:55
autor: lukasz1981wlkp
czy może to być wina mechanika co robił rozrząd ?

: 17 lip 2011, 10:58
autor: gibaj
lukasz1981wlkp pisze:czy może to być wina mechanika co robił rozrząd ?
napewno :mrgreen: :mrgreen: a tak poważnie to niekoniecznie ;-) może jakaś wada w rolce albo pasku :roll: różne rzeczy się dzieją :roll: bez rozebrania nie będziesz wiedział co się popsuło ;-)

: 17 lip 2011, 10:58
autor: axell
lukasz1981wlkp pisze:czy może to być wna mechanika co robił rozrząd
Najprawdopodobniej jest to wina zastosowanych części typu CHRL, ale wina mechanika też jest nie wykluczona.
Co do uszkodzeń to zapewne tłoki się spotkały z zaworami i w środku możesz mieć niezłą sieczkę :roll:

: 17 lip 2011, 11:01
autor: lukasz1981wlkp
może lepiej kopić używany silnik i przełożyć ? takie myśli mi też chodzą po głowie

: 17 lip 2011, 11:02
autor: axell
Na razie zrzuć głowę, jeżeli tłoki całe to nie warto się pakować w cały silnik <ok>

: 17 lip 2011, 11:04
autor: lukasz1981wlkp
dzięki za odpowiedzi po protu jestem w kropce

: 17 lip 2011, 12:54
autor: kojak85
A jeżeli ugięły się korby? Tłoki będą całe a kopyt nie zobaczy od góry. Wg mnie to załóż rozrząd i spróbuj odpalić. Co się stało to się nie odstanie. Jak będziesz zakładał rozrząd to zdejmij pokrywę zaworów by zablokować wałek i wtedy zobaczysz zawory.

: 17 lip 2011, 13:41
autor: hudy
ja mogę ci tylko jeszcze poradzić byś sam nic przy tym nie grzebał a to dlatego że większość mechaników jest ubezpieczona.np mój mecher nie pozwala mi nawet kupić części rozrządu tylko sam je kupuje i zakłada bo jest ubezpieczony od tego jak strzeli pasek lub rolka lub jeśli sam by coś spieprzył... jeśli nie ma ubezpieczenia to kiepsko a ten mecher to dupa a nie mechanik. chodź jeśli nie jest ubezpieczony to ja bym i tak tego tak nie zostawił bo kogoś wina to musi być jak nie mechanika to części i zawsze można od kogoś kasę wyciągnąć...

: 17 lip 2011, 14:09
autor: kojak85
@hudy
Nie wiem jak jest w przypadku rozrządu, ale w przypadku amortyzatorów KYB musiał je montować nie jakiś zwykły podrzędy warsztat, tylko jakiś tam akredytowany. Wtedy KYB mogła uznać gwarancję. Wydaje mi się, że w przypadku rozrządu jest podobnie. Może się okazać, że mechanik okaże się gościem z jajami i będzie chciał za to odpowiedzieć, ale może się też okazać, że zgoni winę na pasek lub rolkę i tyle Twojego.

Hudy ma rację. Nie rób tego sam jak wcześniej napisałem, bo może on to naprawi i będziesz miał problem z głowy.
Powiadom mechanika o tym co się stało i wtedy zobacz co powie. Powiedz mu, że rozrząd nie rozpada się od tak sobie tylko musi być jakaś konkretna przyczyna. Na pewno wina nie jest Twoja tylko albo jego albo części. Niech zrobi oględziny.

: 17 lip 2011, 14:23
autor: hudy
ja wiem tylko tyle że porządny zakład czy to mechanik czy coś innego musi mieć ubezpieczenie bo jak by coś się stało a często się tak dzieje to by zbankrutował.na części dostajesz gwarancje która jest uwzględniona gdy montuje ja zakład a nie ty w domu.wina może być w tym przypadku tylko po stronie części lub mechanika innej opcji nie ma.teraz to niech oni się między sobą żrą ale ty masz mieć samochód naprawiony i to nie twoja w tym głowa.jeśli nie będą chcieli ani jedni ani drudzy przyznać się do winy to naprawa na swój koszt,później sąd i zwrot kosztów naprawy...

: 18 lip 2011, 17:29
autor: UKI_XX
kolega się tyle rozpisał a żadnych zdjęć nie wrzucił :roll:

lukasz1981wlkp zrób zdjęcia paska i napinacza, mam nadzieję że napinacza nie zdejmowałeś bo jedną z przyczyn może być za luźno albo za mocno napięty pasek

: 18 lip 2011, 20:04
autor: MUNIOR
UKI_XX pisze:zrób zdjęcia paska i napinacza, mam nadzieję że napinacza nie zdejmowałeś
On zdaje sie sam zszedł :-P
lukasz1981wlkp pisze:otwieram maskę i pasek rozrządu rozsypany w mak rolka napinająca taka na środku zrobiła dziurę w obudowie.
:roll: ciekawe czy był w ogóle dokręcony :?: bo jak nie był ,to się popuścił ,i się narobiło :-/ nie żebym od razu zwalał na tego co to robił ,ale rolki i napinacze się same nie odkręcają ,jak są odpowiednio dokręcone

: 18 lip 2011, 20:14
autor: kyjo
MUNIOR pisze: ciekawe czy był w ogóle dokręcony :?: b
jakby nie był to jakby przejechał na nim 5 tyś km???

zalezy kto i jak użytkuje samochód i od części tak jak napisałaxell, bo chyba znów teraz juz nikt tak nie robi że zakłada stary pasek a kasuje za nowy...