Strona 1 z 5

[1Z] wadliwy przepływomierz czy nastawnik potencjometryczny?

: 01 wrz 2011, 18:44
autor: pawel80b4
Witam, od 2 tygodni posiadam audi B4 1.9tdi z 1992 roku. I mam mały problem, przy jeździe na niskich obrotach 1-2 tys silnik nagle zatrzymuje się na obrotach i nie ciągnie wyżej, nawet po dociśnięciu "do dechy". Problem chwilowo ustępuje po odjęciu całkowicie gazu i ponownym jego dodaniu, wtedy silniczek ciągnie bez zarzutu. Dużo się naczytałem na forum o przepływomierzach i nastawnikach potencjometrycznych, i nie jestem do końca przekonany co jest przyczyną tych objawów, proszę o pomoc.

: 01 wrz 2011, 20:30
autor: januszbin
te objawy nie bardzo pasują ani do jednego ani drugiego....uszkodzony nastawnik to szarpie w jakimś zakresie obrotów ...a kiedyś zapomniałem podpiąć wtyczkę od przepływomierza ,którą odłączyłem przy wymianie filtra powietrza to mi mulił cały czas podczas jazdy....ale to tylko moje zdanie ...poczekaj aż fachowcy wypowiedzą się na ten temat...a puki co trzeba przejżeć wszystko dokładnie ...filtry,przewody paliwowe itp....ciekawe jak się ma turbina i osprzęt...tzn wg ,n75...itd

: 01 wrz 2011, 21:17
autor: dawid17
pawel80b4, Aby wykluczyć przpływke to możesz ją odpiąć i jeśli wtedy nie wystąpią podane przez ciebie objawy to raczej to nie ona, ale wtedy autko będzie w trybie awaryjnym i będzie się dość ciężko nim jeździć ale jeśli często ci się to dzieje to może się udać <ok> .

: 01 wrz 2011, 21:51
autor: misiekdzwon
Jak na moje oko to problem jest z nastawnikiem, ale opisz bardziej to zawieszanie się gazu. Czy jak jedziesz i nagle występuje problem, to obroty muszą spaść do minimum, czy wystarczy na "pół sekundy" puścić pedał gazu i sytuacja normuje się?
Mogą też być problemy z zaworkiem N75, trzeba by go podmienić, albo zrobić bajpasa, aby go wykluczyć, ale on z kolei daje o sobie znać przy wyższych prędkościach- około 120 km/h
Pozdrawiam

: 01 wrz 2011, 21:53
autor: pawel80b4
dzięki za podpowiedzi, jutro spróbuje odłączyć przepływomierz i zobaczę czy objawy pozostaną. a jak sprawdzić ten zaworek N75 czy jest sprawny?

: 01 wrz 2011, 22:43
autor: MUNIOR
pawel80b4 pisze:posiadam audi B4 1.9tdi z 1992 roku. I mam mały problem, przy jeździe na niskich obrotach 1-2 tys silnik nagle zatrzymuje się na obrotach i nie ciągnie wyżej, nawet po dociśnięciu "do dechy". Problem chwilowo ustępuje po odjęciu całkowicie gazu i ponownym jego dodaniu, wtedy silniczek ciągnie bez zarzutu.
Przy tych obrotach to na pewno nie n75 ani nic związanego z turbiną ,przepływomierz też nie ...na 99,9 % nastawnik potencjometryczny
januszbin pisze:uszkodzony nastawnik to szarpie w jakimś zakresie obrotów
Niezawsze ... szarpanie to jeden z wielu objawów początków końca tego wynalazku ;-)

: 02 wrz 2011, 08:01
autor: endriu210
MUNIOR pisze:Przy tych obrotach to na pewno nie n75 ani nic związanego z turbiną ,przepływomierz też nie ...na 99,9 % nastawnik potencjometryczny
Obawiam się że kolega MUNIOR ma rację ....koniec nastawnika :-|

: 02 wrz 2011, 19:02
autor: pawel80b4
Odłączyłem przepływomierz, problem pozostaje, więc to nie on. misiekdzwon: problem pojawia się na każdym biegu, przy prędkości obrotowej 1-2 tyś, jednak najbardziej odczuwalny jest na biegach 1-3. Wystarczy na ułamek sekundy odjąć gaz i dodać go ponownie i już auto jedzie, po zmianie biegu na wyższy znów to samo, chyba że nie spada się do niskich obrotów.

: 02 wrz 2011, 20:05
autor: Jarewa
endriu210 pisze:koniec nastawnika
Wcale nie koniec a do przeczyszczenia. Jak ktoś kumaty to można i samemu to zrobić.

Opiłki zbierają się na magnesie stałym i powodują zatrzymanie i efekt tak jak autor napisał.

[ Dodano: 2011-09-02, 20:08 ]
dawid17 pisze:Aby wykluczyć przpływke to możesz ją odpiąć
Odpięcie przepływki wcale dużo nie powie. Komputer wejdzie w tryb awaryjny. A uwalona przepływka może jakoś działać i komputer błędów nie pokażę. Przerabiałem 2 tygodnie temu. Tylko po logach się można dowiedzieć.

: 02 wrz 2011, 20:43
autor: radi88
Jarewa pisze:
endriu210 pisze:koniec nastawnika
Wcale nie koniec a do przeczyszczenia. Jak ktoś kumaty to można i samemu to zrobić.

Opiłki zbierają się na magnesie stałym i powodują zatrzymanie i efekt tak jak autor napisał.

[ Dodano: 2011-09-02, 20:08 ]
dawid17 pisze:Aby wykluczyć przpływke to możesz ją odpiąć
Odpięcie przepływki wcale dużo nie powie. Komputer wejdzie w tryb awaryjny. A uwalona przepływka może jakoś działać i komputer błędów nie pokażę. Przerabiałem 2 tygodnie temu. Tylko po logach się można dowiedzieć.
Kolega napisał, o nastawniku potencjometrycznym którego się NIE CZYŚCI, nie wprowadzaj go w błąd.

: 02 wrz 2011, 20:55
autor: pawel80b4
co w takim razie pozostaje mi zrobić z tym? nie da rady tego nastawnika jakoś przeczyścić? czy może lepiej jeździć tak długo jak się da a potem się martwić? można wymienić sam nastawnik?

: 02 wrz 2011, 21:05
autor: Jarewa
radi88 pisze:się NIE CZYŚCI
Ja nie mówię o czyszczeniu ścieżek potencjometru. Ja mówię o czyszczeniu magnesu. Bo nastawnik oprócz potencjometru ma elektromagnes z magnesem stałym do wychylania dzwigni. Gdzie zawsze to jest powodem gdy zacina się nastawnik. Zbiera opiłki metalu w paliwie i z biegiem czasu powoduje zacinanie się dźwigienki potencjometru.


http://forum.tdi-tuning.pl/viewtopic.php?t=1741

Instrukcja indukcyjnego ale nie odbiega znacząco od potencjometrycznego.

: 02 wrz 2011, 21:27
autor: pawel80b4
To nie dla mnie, za dużo rzeczy może się przestawić. Dodam jeszcze że na 99% pompa w audi była wymieniana, gdyż jest popisana korektorem (ze szrotu pewnie). Może jest ktoś na forum z pomorskiego kto bardziej ogarnia temat czyszczenia tego nastawnika? A komputer wykrył by co jest przyczyną tego zachowania silnika? Próbowałem już sczytać błędy ale nie mogliśmy się połączyć. Ostatnio słyszałem od gościa od pomp że z tym przepływomierzem i pompą co mam to się nie połączę VAGiem. Można to zrobić jakoś inaczej?

: 02 wrz 2011, 21:58
autor: kyjo
pawel80b4 pisze:Ostatnio słyszałem od gościa od pomp że z tym przepływomierzem i pompą co mam to się nie połączę VAGiem.
Jak sie umie to można;) gr 000 i Błędy odczyta.

Na forum setki razy było co trzeba zrobić i co przestawić. W tym silniku napewno żadnego błędu sie nie doczytasz co do Twojego problemu. pozostaje Ci dać komus żeby przełożył na Pierburga, kupić nowy nastawnik albo ze szrotu.

: 02 wrz 2011, 22:10
autor: pawel80b4
Czytałem już wiele na ten temat na forum ale już zgłupiałem od tego. Podrzuć jakiś konkretny temat to poczytam jeszcze.
kyjo pisze:pozostaje Ci dać komus żeby przełożył na Pierburga
ile by mnie taka zabawa kosztowała na dzień dzisiejszy?
kyjo pisze:kupić nowy nastawnik albo ze szrotu
orientujesz się może ile taki nastawnik kosztuje? dał bym radę go samemu przełożyć czy trzeba coś później ustawiać przy pomocy kompa?