Witam wszystkich. Mam następujący problem. Kiedy rano odpalam samochód od jakiegoś czasu zaczyna coś piszczeć w dodatku głośno piszczy. Po kilku minutach pisk ustaje. Oprócz piszczenia dochodzi jeszcze niepokojący dzwięk typu "tuk tuk tuk" Z załączeniu link do filmiku. Postaram się jeszcze nagrać filmik z rana jak pierwszy raz odpalam po nocy samochód. Niecałe 2 tysiące kilometrów temu wymieniłem kompletny rozrząd (pasek contitech plus rolki ruville) wraz z pompą wody ale przed wymianą też potrafił piszczeć z rana. Z góry dziękuję za podpowiedź co mogłoby być przyczyną takiego stanu.
Pokwikuje ci albo pompa wspomagania ,albo napinacz paska alternatora ,albo łozyska w alternatorze ...innej opcji nie ma skoro wymieniłeś pompę wody ...niestety na filmie nie widac skąd dobiegają te odgłosy choć wydaje się jakby dobiegały z pompy wspomagania...może też pokwikiwać z powodu dużego koła pasowego z tłumikiem drgań skrętnych
: 02 lis 2011, 20:37
autor: gibaj
he mam prawie idealnie tak samo :mrgreen: tylko że w okresie od +5 w dół :mrgreen: tzn całe lato cieszyłem się błogą ciszą a jak teraz zrobiło się zimniej to tak popiskuje dodam gazu to przestaje albo jak pochodzi z 1minutę albo 3 :roll: szukam sprawdzam i moje podejrzenie padło na łożysko altka z tego względu podejrzewam bo z te zimniejsze dni altek ma mocniejsze obciążenie np.u mnie do prądu na świece dochodzą jeszcze 3 świece żarowe do podgrzewacza tak że jak go odpalę w te zimne dni i mrozy to altek ma co robić :mrgreen: p.s. podgrzewacz spisuje się wzorowo :mrgreen:
: 02 lis 2011, 21:10
autor: jubik
Dzieki za odpowiedzi wiedzialem ze moge na Was liczyc. Tak, po prau kilometrach pisk i ten niepokojacy dzwiek ucicha i silnik zaczyna ladnie i lzej pracowac. Kolego MUNIOR czy byla by szansa by Cie w ten weekend odwiedzic zebys spojrzal swym okiem i przy okazji podpiac mojego bzyka pod VAG? jesli nie to moze znacie kogos z Lublina lub okolic kto podjalby sie wyzwania... Przepraszam ze bez polskich znakow ale pisze z telefonu
: 02 lis 2011, 21:19
autor: MUNIOR
gibaj pisze: dodam gazu to przestaje albo jak pochodzi z 1minutę albo 3 :roll: szukam sprawdzam i moje podejrzenie padło na łożysko altka z tego względu podejrzewam bo z te zimniejsze dni altek ma mocniejsze obciążenie np.u mnie do prądu na świece dochodzą jeszcze 3 świece żarowe do podgrzewacza tak że jak go odpalę w te zimne dni i mrozy to altek ma co robić
A ja idę o zakład że to duże koło paska 6pk z tłumikiem drgań jest przyczyną ...jak obciazony altek "robi "opór to duże koło też to czuje ...nie martw się gibaj, ja to mam odkad mam to auto wszystko juz wykluczyłem ...ale żal mi kilku stówek wydać na nowe koło ,bo moje jak go miałem w ręku tez wygąda jak nowe ,mimo to wiem że to jego wina ...
[ Dodano: 2011-11-02, 21:22 ]
jubik pisze: Kolego MUNIOR czy byla by szansa by Cie w ten weekend odwiedzic zebys spojrzal swym okiem i przy okazji podpiac mojego bzyka pod VAG?
ano była by <ok> W Lublinie masz jeszcze AXELA mogę ci jeszcze prucz vaga podpiąc na próbę coś jeszcze ...po tym bedzie ci twoja fura frunąć , a ty będziesz zdziwiony że ten silnik był taki zamulony :mrgreen:
: 02 lis 2011, 21:29
autor: gibaj
w moim silniczku? :shock: o przebiegu 120tys.? :shock: może i tak :mrgreen: ale póki co też z tym nic nie robię :mrgreen: i też wszystko posprawdzane i oblukane pewnie ze sto razy :mrgreen:
: 02 lis 2011, 21:39
autor: jubik
Jeszcze mam jedno pytanie? Czy mam się obawiać tych symptomów? Czy raczej nie grozi to poważnymi konsekwencjami.
: 02 lis 2011, 21:48
autor: gibaj
hmm ja by tam jeździł ale obserwuj czy coś się dzieje co jakiś czas i śmigaj :mrgreen:
: 04 lis 2011, 09:09
autor: gibaj
a co wy na to moje piszczenie?
: 04 lis 2011, 09:49
autor: kyjo
Spróbój prysnąć na pasek klinowy Wd-40.
: 04 lis 2011, 09:55
autor: gibaj
myślisz że nie próbowałem? :mrgreen: zostało mi jak pisał MUNIOR albo łożysko albo koło :mrgreen:
: 05 lis 2011, 20:45
autor: jubik
Witam. Dzisiaj rano nagrałem filmik z rannego odpalania. Byłem po drodze u mechaników u których zawsze prowadzę naprawy i po oględzinach powiedzieli mi że mam do wymiany pasek wieloklinowy (6 PK 1173) oraz rolkę napinacza alternatora. Pasek już wyrobiony napinacz nie wybiera już i stąd ten pisk i "tukanie". Przy okazji jeszcze do wymiany czujnik ciśnienia oleju z oringiem bo mi zaczyna olej pluć. Mam nadzieję że to pomoże, ale niestety kolejny wydatek się szykuje...
Link:
: 05 lis 2011, 21:03
autor: axell
jubik, Piszczy pasek na wspomaganiu, ze swojego doświadczenia wiem że on musi się ułożyć, zapewne jak jedziesz to masz cicho jak ciepły również <ok>
: 05 lis 2011, 21:13
autor: jubik
Tak tak jak odpale przejade 2 km to przestaje tylko te tukanie mnie niepokoi i denerwuje. Później już praktycznie cały dzień nie piszczy tylko "potukuje" delikatniutko (nowomowa )