Strona 1 z 3

[B4 1.9 TDI 1Z] Piszczenie przy zimnym silniku

: 02 lis 2011, 19:59
autor: jubik
Witam wszystkich. Mam następujący problem. Kiedy rano odpalam samochód od jakiegoś czasu zaczyna coś piszczeć w dodatku głośno piszczy. Po kilku minutach pisk ustaje. Oprócz piszczenia dochodzi jeszcze niepokojący dzwięk typu "tuk tuk tuk" :) Z załączeniu link do filmiku. Postaram się jeszcze nagrać filmik z rana jak pierwszy raz odpalam po nocy samochód. Niecałe 2 tysiące kilometrów temu wymieniłem kompletny rozrząd (pasek contitech plus rolki ruville) wraz z pompą wody ale przed wymianą też potrafił piszczeć z rana. Z góry dziękuję za podpowiedź co mogłoby być przyczyną takiego stanu.

Link:

: 02 lis 2011, 20:21
autor: sowa_81
jubik, czy po przejechaniu paru km pisk ginie?
Jeśli tak to prawdopodobnie koło pasowe wału korbowego.
https://audi80.pl/b4-19-tdi-1z-kolo- ... t38560.htm
https://audi80.pl/tdi-1z-bije-kolo-p ... t42178.htm

: 02 lis 2011, 20:22
autor: MUNIOR
Pokwikuje ci albo pompa wspomagania ,albo napinacz paska alternatora ,albo łozyska w alternatorze ...innej opcji nie ma skoro wymieniłeś pompę wody ...niestety na filmie nie widac skąd dobiegają te odgłosy choć wydaje się jakby dobiegały z pompy wspomagania...może też pokwikiwać z powodu dużego koła pasowego z tłumikiem drgań skrętnych

: 02 lis 2011, 20:37
autor: gibaj
he mam prawie idealnie tak samo :mrgreen: tylko że w okresie od +5 w dół :mrgreen: tzn całe lato cieszyłem się błogą ciszą a jak teraz zrobiło się zimniej to tak popiskuje :-/ dodam gazu to przestaje albo jak pochodzi z 1minutę albo 3 :roll: szukam sprawdzam i moje podejrzenie padło na łożysko altka :-/ z tego względu podejrzewam bo z te zimniejsze dni altek ma mocniejsze obciążenie ;-) np.u mnie do prądu na świece dochodzą jeszcze 3 świece żarowe do podgrzewacza tak że jak go odpalę w te zimne dni i mrozy to altek ma co robić :mrgreen: p.s. podgrzewacz spisuje się wzorowo :mrgreen:

: 02 lis 2011, 21:10
autor: jubik
Dzieki za odpowiedzi wiedzialem ze moge na Was liczyc. Tak, po prau kilometrach pisk i ten niepokojacy dzwiek ucicha i silnik zaczyna ladnie i lzej pracowac. Kolego MUNIOR czy byla by szansa by Cie w ten weekend odwiedzic zebys spojrzal swym okiem i przy okazji podpiac mojego bzyka pod VAG? jesli nie to moze znacie kogos z Lublina lub okolic kto podjalby sie wyzwania... Przepraszam ze bez polskich znakow ale pisze z telefonu :)

: 02 lis 2011, 21:19
autor: MUNIOR
gibaj pisze: dodam gazu to przestaje albo jak pochodzi z 1minutę albo 3 :roll: szukam sprawdzam i moje podejrzenie padło na łożysko altka :-/ z tego względu podejrzewam bo z te zimniejsze dni altek ma mocniejsze obciążenie ;-) np.u mnie do prądu na świece dochodzą jeszcze 3 świece żarowe do podgrzewacza tak że jak go odpalę w te zimne dni i mrozy to altek ma co robić
A ja idę o zakład że to duże koło paska 6pk z tłumikiem drgań jest przyczyną ...jak obciazony altek "robi "opór to duże koło też to czuje ;-) ...nie martw się gibaj, ja to mam odkad mam to auto :-P wszystko juz wykluczyłem ...ale żal mi kilku stówek wydać na nowe koło ,bo moje jak go miałem w ręku tez wygąda jak nowe ,mimo to wiem że to jego wina ...

[ Dodano: 2011-11-02, 21:22 ]
jubik pisze: Kolego MUNIOR czy byla by szansa by Cie w ten weekend odwiedzic zebys spojrzal swym okiem i przy okazji podpiac mojego bzyka pod VAG?
ano była by <ok> W Lublinie masz jeszcze AXELA ;-) mogę ci jeszcze prucz vaga podpiąc na próbę coś jeszcze :-P ...po tym bedzie ci twoja fura frunąć , a ty będziesz zdziwiony że ten silnik był taki zamulony :mrgreen:

: 02 lis 2011, 21:29
autor: gibaj
w moim silniczku? :shock: o przebiegu 120tys.? :shock: może i tak :mrgreen: ale póki co też z tym nic nie robię :mrgreen: i też wszystko posprawdzane i oblukane :-/ pewnie ze sto razy :mrgreen:

: 02 lis 2011, 21:39
autor: jubik
Jeszcze mam jedno pytanie? Czy mam się obawiać tych symptomów? Czy raczej nie grozi to poważnymi konsekwencjami.

: 02 lis 2011, 21:48
autor: gibaj
hmm ja by tam jeździł ale obserwuj czy coś się dzieje co jakiś czas i śmigaj :mrgreen:

: 04 lis 2011, 09:09
autor: gibaj
a co wy na to moje piszczenie?

: 04 lis 2011, 09:49
autor: kyjo
Spróbój prysnąć na pasek klinowy Wd-40.

: 04 lis 2011, 09:55
autor: gibaj
myślisz że nie próbowałem? :mrgreen: zostało mi jak pisał MUNIOR albo łożysko albo koło :mrgreen:

: 05 lis 2011, 20:45
autor: jubik
Witam. Dzisiaj rano nagrałem filmik z rannego odpalania. Byłem po drodze u mechaników u których zawsze prowadzę naprawy i po oględzinach powiedzieli mi że mam do wymiany pasek wieloklinowy (6 PK 1173) oraz rolkę napinacza alternatora. Pasek już wyrobiony napinacz nie wybiera już i stąd ten pisk i "tukanie". Przy okazji jeszcze do wymiany czujnik ciśnienia oleju z oringiem bo mi zaczyna olej pluć. Mam nadzieję że to pomoże, ale niestety kolejny wydatek się szykuje...

Link:

: 05 lis 2011, 21:03
autor: axell
jubik, Piszczy pasek na wspomaganiu, ze swojego doświadczenia wiem że on musi się ułożyć, zapewne jak jedziesz to masz cicho jak ciepły również <ok>

: 05 lis 2011, 21:13
autor: jubik
Tak tak jak odpale przejade 2 km to przestaje tylko te tukanie mnie niepokoi i denerwuje. Później już praktycznie cały dzień nie piszczy tylko "potukuje" delikatniutko (nowomowa :-) )