Strona 1 z 1
[80, TDI, 1Z]problem z odpaleniem przy zimnym silniku.
: 12 gru 2011, 10:43
autor: Majju90
Witam, jestem Piotrek. Mam dość dziwny problem. Posiadam audi 80 1.9TDI (1Z)
Auto m problemy przy odpalaniu na zimnym silniku(muszę go kręcić przez około 2 minut i dopiero zaskakuje). Problem znika przy ciepłym silniku (wtedy pali na dotyk).
Sprawdzałem pompe(jest ustawiona idealnie na znakach). Świece grzeją. Kupiłem zaworek zwrotny założyłem go na zasilanie węzyka od paliwa. Powrót i zasilanie włożyłem do słoika z ropą i odpaliłem na zimnym z całkiem dobrym rezultatem. Założyłem wszystko jak trzeba, filtr paliwa kupiłem nowy. Poczekałem do nasteepnego dnia rano i wielka próba czy odpali.... niestety nie... co to może być. Moje pomysły się wyczerpały czekam na jakieś sugestie, z góry dzięki za poświecony czas. Pozdrawiam.
: 12 gru 2011, 10:52
autor: Wostok
Przede wszystkim szukajka nie boli...
Podłącz pod Vag i sprawdz dokładne ustawienia: kąt wtrysku itp.
Może zaworek za mocno trzyma - ja jak załozyłem zaworek zwrotny na przewód do sprysków to silniczek nie dawał rady go ruszyć!!
: 12 gru 2011, 10:54
autor: januszbin
nie bardzo rozumiem co robiłeś z tą pompą....sprawdziłeś ustawienie rozrządu ? i jest ok?....jeżeli tak to też nie jest wszystko bo koła mogą być ustawione dobrze ale pompa nie koniecznie...należałoby vagiem sprawdzić kąt wtrysku i dawkę bo może jest delikatnie zbyt niska i może to jest przyczyną kłopotów z rozruchem...
: 12 gru 2011, 10:58
autor: Majju90
Zrzuciłem pasek, chciałem ustawić pompe na blokadach myslałem, ze to jest przyczyną. Z Vagiem mam probley, bo nie chce go zczytać dziś jade do znajomego który sciagał jakis spacjalny program. A co do zaworu to wydaje mi się, ze nie powinien miec zadnych problemów skoro na słoiku odpalał bez problemu....
: 12 gru 2011, 11:02
autor: januszbin
bez vaga ani rusz....w innym przypadku to wróżenie z fusów jak to któryś kolega z forum powiedział....
: 12 gru 2011, 11:04
autor: Majju90
Zgadzam się, ale zawsze warto tez samemu coś działać, dam znac co wyszło na Vagu. Pozdrawiam i dzieki.
: 12 gru 2011, 23:59
autor: tobiasboon
Ja mialem to samo. Wymieniono mi rozrzad w nieodpowiedni sposob i po kilku tys. km. klin na wale sie wyrobil. O dziwo cieply palil choc to wbrew logice. Na sczescie nie jezdzilem z tym dlugo. Miałem wszystko na znakach, kąt dobry a auto przestalo z dnia na dzien odpalac normalnie. Ktorys z madrzejszych mechanikow wyczail co jest i na szczescie nie doszlo do kolizji bo klin calkim nie puscil a rolka nieznacznie sie przestawiala.
: 13 gru 2011, 13:41
autor: Majju90
ja juz to wszystko sprawdzałem. Możliwe, ze mogą to być pierścienie, trzeba sprawdzic ciśnienie... ale auto nadal nie chce palic....
: 13 gru 2011, 14:11
autor: tomekk666
Majju90 pisze:ja juz to wszystko sprawdzałem. Możliwe, ze mogą to być pierścienie, trzeba sprawdzic ciśnienie... ale auto nadal nie chce palic....
Nie wydaje mi się, bo skoro napisałeś, że po podaniu paliwa ze słoika jest dużo lepiej to stawiałbym na nieszczlność w układzie.
Nie masz pęcherzyków powietrza w przewodach paliwowych :?:
: 13 gru 2011, 18:12
autor: Snafu
Masz auto na boschu czy pierrburg?
Jak na boschu to w opcjach Vag-coma musisz zmienić wartość start baud na 240, wtedy powinien Ci sie połączyć.
: 13 gru 2011, 19:59
autor: MUNIOR
Majju90 pisze:Z Vagiem mam probley, bo nie chce go zczytać dziś jade do znajomego który sciagał jakis spacjalny program.
Żaden specjalny program nie jest potrzebny do naszych staruszków

czy to na boschu czy na pierburgu <ok> wystarczy zwykły vag com 3.11 n . A jak ci nie pali na zimnym to musisz tak jak
januszbin, pisze sprawdzić kąt wtrysku w BS ...no chyba że masz cały przewód zasilający pompę wtryskową pełen powietrza na zimnym silniku ...wtedy musisz znależć nieszczelność ....
: 14 gru 2011, 13:18
autor: Majju90
pęcherzyków jest dużo.... ale jak auto pochodzi troszke na wolnych obrotach to znikają... A możliwe, ze sitko od baku jest przytkane?
: 14 gru 2011, 13:30
autor: tomekk666
Majju90 pisze:pęcherzyków jest dużo.... ale jak auto pochodzi troszke na wolnych obrotach to znikają...
czyli wychodzi na to, że masz gdzieś nieszczelność. Czy przy wymianie filtra paliwa wymieniałeś też oring na podgrzewaczu paliwa; znajdujący się na obudowie filtra :?:
Musisz wszytko dokładnie posprawdzać.
Pozwole sobie dodać linka do podobnego tematu, w którym sam uzyskałem pomoc
Może na coś się przyda, jest opisane co i jak
https://audi80.pl/19-tdi-1z-problem- ... t47318.htm
: 14 gru 2011, 13:32
autor: Majju90
nie mam podgrzewanego filtra, a oring jest cały, bo juz sprawdzałem...
: 14 gru 2011, 14:23
autor: januszbin
kolega to widzę trochę dziwnie podchodzi do tych problemów....bez urazy ale to że on tam jest i nie jest uszkodzony to wcale nie znaczy ,że jest dobry i uszczelnia to miejsce czyli tzw podgrzewacz ....bardzo często w tym miejscu zasysane jest powietrze,poza tym na każdym połączeniu wężyków gumowych z metalowymi czy też plastikowymi przewodami paliwowymi łącznie z tymi koło zbiornika paliwa są opaski ,które mogą być luźne a tym bardziej jeżeli oryginalne...sprawdź to wszystko i jeżeli to nie pomoże szukaj pomocy na forum ale ztego co piszesz to na 100% nieszczelnośc tak jak piszą koledzy...