B4 [ 1,9 TDI ] 1Z stukanie zaworu
: 11 sty 2012, 20:21
Witam !
Jakiś czas temu kupiłem audi i usuwam usterki. Od samego początku jak kupiłem samochód stukanie zaworu było słychać. Do tej pory zostało przy silniku zrobione/wymienione : podciśnienie sterowania turbiny, regeneracja nastawnika pompy wtryskowej, wymiana uszczelki pod klawiaturą, uszczelnienie podstawy EGR i jego zablokowanie , wyczyszczenie kolektora dolotowego.
Szybko okazało się że olej i rozrząd też nie był wymieniany jak zapewniał mnie sprzedający. Wymieniłem olej był i jest półsyntetyk, wymiana kompletnego rozrządu z rolką , napinaczem plus pompa wody. Niestety stukanie zaworu nie ustąpiło choć miałem nadzieję że to wina rozrządu.
Jakieś dwa tygodnie temu przewoziłem przyczepką kilka rzeczy i przy obciążeniu silnika zawór przestał klekotać. Tak było przez około 2 tygodnie w tym czasie zrobiłem z 800 kilometrów w tym około 300 na autostradzie z prędkościami 120-160 km/h. Wszystko było ok spalanie na trasie 5,4 l normalnie 6,5 l .
Wczoraj podczas uruchamiania silnika usłyszałem jakiś metaliczny stukot , silnik pracował ale nierówno. Wyłączyłem go sprawdziłem rozrząd jest OK. Ponownie uruchomiłem zaskoczył jak zawsze od pierwszego strzała pracuje równo ale zawór klekocze dalej. Silnik nie dymi, zbiera się dobrze , spalanie jak wyżej.
Potrzebuję porady co sprawdzić żeby wyjaśnić dlaczego zawór ponownie zaczął stukać. Bo za nim pojadę do mechanika chciałbym być przygotowany żeby mi kitów nie wciskał.
Z góry dzięki za podpowiedzi.
Jakiś czas temu kupiłem audi i usuwam usterki. Od samego początku jak kupiłem samochód stukanie zaworu było słychać. Do tej pory zostało przy silniku zrobione/wymienione : podciśnienie sterowania turbiny, regeneracja nastawnika pompy wtryskowej, wymiana uszczelki pod klawiaturą, uszczelnienie podstawy EGR i jego zablokowanie , wyczyszczenie kolektora dolotowego.
Szybko okazało się że olej i rozrząd też nie był wymieniany jak zapewniał mnie sprzedający. Wymieniłem olej był i jest półsyntetyk, wymiana kompletnego rozrządu z rolką , napinaczem plus pompa wody. Niestety stukanie zaworu nie ustąpiło choć miałem nadzieję że to wina rozrządu.
Jakieś dwa tygodnie temu przewoziłem przyczepką kilka rzeczy i przy obciążeniu silnika zawór przestał klekotać. Tak było przez około 2 tygodnie w tym czasie zrobiłem z 800 kilometrów w tym około 300 na autostradzie z prędkościami 120-160 km/h. Wszystko było ok spalanie na trasie 5,4 l normalnie 6,5 l .
Wczoraj podczas uruchamiania silnika usłyszałem jakiś metaliczny stukot , silnik pracował ale nierówno. Wyłączyłem go sprawdziłem rozrząd jest OK. Ponownie uruchomiłem zaskoczył jak zawsze od pierwszego strzała pracuje równo ale zawór klekocze dalej. Silnik nie dymi, zbiera się dobrze , spalanie jak wyżej.
Potrzebuję porady co sprawdzić żeby wyjaśnić dlaczego zawór ponownie zaczął stukać. Bo za nim pojadę do mechanika chciałbym być przygotowany żeby mi kitów nie wciskał.
Z góry dzięki za podpowiedzi.

