Strona 1 z 1
[b4 1.9 tdi 1Z]falowanie obrotów - tylko raz
: 27 lut 2012, 18:53
autor: hudy
Panowie naprawiałem dziś pęknięty wąż idący od IC do kolektora.Zdjąłem wąż idący od filtra do turbiny by mieć większe pole manewru.Po złożeniu wszystkiego pojechałem by sprawdzić czy wszytko trzyma.Trochę pocisnąłem zeciora a po przyjechaniu do garażu zauważyłem że falują obroty na biegu jałowym.Pomyślałem jak to nastawnik to chyba jakieś fatum bo znajomemu parę dni temu tez się wysrał...Obroty falowały cały czas góra dół.pomyślałem że podjadę do znajomego mechanika by sprawdził co sie dzieje.Wyłączyłem samochód poszedłem po dokumenty i jak wróciłem odpalam i cisza.Wszytko chodzi równiutko,nie faluje.przejechałem się kawałek wróciłem i wszytko jest ok.Co mogło spowodować to falowanie?? Grzebałem tylko przy wężach w pobliżu przepływki i czujnika temperatury powietrza.Po wyłączeniu silnika jak ręką odjął...
: 27 lut 2012, 19:36
autor: trepek
Odkręc korek w baku i zobacz czy nie psyknie.
Miałem to samo w Coupe. Jeżdżę, jeżdżę. Kurde, zaczęło poszarpywać, obroty falują itp. Nosz kurczaczek sobie myślę, zmiana na Pierburga. Kupiłem sobie lejek do baku (bo wlew jeszcze od PB), chciałem przymierzyć, odkręcam korek a tam psssss.... objawy ustały.
: 27 lut 2012, 20:04
autor: hudy
u mnie właśnie co dziwne ustały po ponownym włączenie silnika.Jak ręką odjął nic nie faluje.Mało delikatnie obchodziłem się z tymi wężami przy przepławce i czujniku powietrza.czy jak by one szwankowały to mogło by falować?? ecu mógł by coś mieszać z dawką gdyby któryś z tych czujników złe podawał dane??
: 27 lut 2012, 20:32
autor: rafal9h10
Według mnie ani węże ani przepływomierz ani czujnik temperatury nie powinny mieć wpływu na falowanie na biegu jałowym. Jest to raczej standardowy objaw zabrudzonego nastawnika indukcyjnego (może czasami falować a czasami nie) albo za dużej dawki paliwa (falowanie objawia się często zaraz po solidniejszym bucie). Sprawdzenie VAGiem dawki paliwa na rozgrzanym i korekcje w grupie 013 coś by powiedziały.
: 27 lut 2012, 20:45
autor: trepek
rafal9h10 pisze:Według mnie ani węże ani przepływomierz ani czujnik temperatury nie powinny mieć wpływu na falowanie na biegu jałowym. Jest to raczej standardowy objaw zabrudzonego nastawnika indukcyjnego (może czasami falować a czasami nie) albo za dużej dawki paliwa (falowanie objawia się często zaraz po solidniejszym bucie). Sprawdzenie VAGiem dawki paliwa na rozgrzanym i korekcje w grupie 013 coś by powiedziały.
Ta, w Boschu <ok>
: 27 lut 2012, 20:55
autor: rafal9h10
trepek pisze:
Ta, w Boschu <ok>
Jeśli mowa jest o Boschu to zgadzam się z tobą. Ale hudy nie sprecyzował czy chodzi tu o Boscha czy Pierburga.
: 27 lut 2012, 20:58
autor: hudy
przed chwilą wróciłem z krótkiej trasy.ostro przegoniłem samochód i nic nie faluje.hmmm bardzo mnie to zastanawia

Rafał to że falują obroty przez nastawnik to wiem ale z tego co widziałem na własne oczy jeszcze ani razu nie było tak że raz faluje a raz nie a już w ogóle nie ma wpływu na falowanie ponowne włączenie motoru.No cóż będę obserwował bo raczej nic nie wymyślimy <ok>
[ Dodano: 2012-02-27, 21:00 ]
rafal9h10 pisze:Ale hudy nie sprecyzował czy chodzi tu o Boscha czy Pierburga.
nie musiałem precyzować bo to zdanie mówi wszytko: "Pomyślałem jak to nastawnik to chyba jakieś fatum bo znajomemu parę dni temu tez się wysrał..." Jak bym miał pierburga to bym nawet tego tematu nie zakładał

: 27 lut 2012, 21:01
autor: trepek
rafal9h10 pisze:trepek pisze:
Ta, w Boschu <ok>
Jeśli mowa jest o Boschu to zgadzam się z tobą. Ale hudy nie sprecyzował czy chodzi tu o Boscha czy Pierburga.
O Boscha, o Boscha

Znam ten samochód, z roku 1993 jest jak się nie mylę.
: 27 lut 2012, 21:05
autor: hudy
tak tak produkcja 93 rocznik 94 jakoś tak pisze <ok> a tak przy okazji Grzesiek zerknąłem na twoją Coupe i widzę że tobie też tak odłazi zderzak z prawej strony między lampą a nadkolem.Ja dość długo z tym walczyłem ale się poddałem...
: 27 lut 2012, 21:19
autor: rafal9h10
Zwracam honor chłopaki.
Pozdrawiam <ok>
: 27 lut 2012, 23:21
autor: Wostok
Falowanie podobne miałem kiedyś w Mitsubishi (benzyna) i po wyłączeniu silnika i ponownym odpaleniu problem ustał - może to tylko błąd kompa.