Strona 1 z 1

[Toledo 1,9 TDi 1Z] Przerywa przy przyspieszaniu

: 15 kwie 2012, 17:58
autor: patrykk007
Witajcie koledzy.

Oprócz Audi posiadam również Seata Toledo 96r. 1,9 TDi 1Z

Mam z nim problem, a mianowicie: kiedy przyspieszam np. wyprzedzam (ponad 2tys. obrotów)
to odczuwam przerywanie. Trzymam wciśnięty pedał gazu, a silnik przyspiesza 2 sekundy i tak jakby robi sobie przerwę kolejne 2 sekundy i znów przyspiesza i tak cyklicznie przyspiesza.

Dzieje się to na zimnym jak i na ciepłym.
Wymieniłem filtr paliwa i pompę wtryskową, dalej to samo.
Na komputerze nie pokazuje żadnych błędów


Zastanawiam się czy to czasem nie jest zawór sterowania turbosprężarką


A co Wy myślicie o takim zachowaniu silnika?
Może ktoś z was borykał się już z takim problem.

Z góry dziękuję za jakąkolwiek podpowiedź ;-)

: 15 kwie 2012, 18:03
autor: tomo1233
Ja tak miałem jak padła przepływka. Ale na kompie nie masz blędów to raczej nie ona. Sprawdź zawór n75.

[ Dodano: 2012-04-15, 18:05 ]
Spróbuj też odpiąć przepływkę i jeśli przerywanie ustąpi winna jest przepływka:))

: 15 kwie 2012, 18:15
autor: MUNIOR
patrykk007 pisze:Mam z nim problem, a mianowicie: kiedy przyspieszam np. wyprzedzam (ponad 2tys. obrotów)
to odczuwam przerywanie. Trzymam wciśnięty pedał gazu, a silnik przyspiesza 2 sekundy i tak jakby robi sobie przerwę kolejne 2 sekundy i znów przyspiesza i tak cyklicznie przyspiesza.

Dzieje się to na zimnym jak i na ciepłym.
Wymieniłem filtr paliwa i pompę wtryskową, dalej to samo.
Na komputerze nie pokazuje żadnych błędów
Jestem prawie pewien że w logach dynamicznych bedzie widać przyczynę tego przerywania ,wiec szkoda że tylko ktoś sprawdził błedy :-P Bez vaga można też zrobić proste testy , potwierdzające sprawność ,lub nie, elektrozaworu n75 i przepływomierza ...jak je zrobić ,nie będę opisywał ,bo wystarczy poszukać ;-)

: 15 kwie 2012, 18:16
autor: axell
Zastanawiam się czy to czasem nie jest zawór sterowania turbosprężarką
Od tego zacznij, ewentualnie sprawdź jeszcze przewody od N75 do turbo.
Najlepiej by było zapiąć Vag-a coś by pewnie pokazało <ok>

: 15 kwie 2012, 18:20
autor: radek997
odepnij kabel od skrzyni tam od sterowania czegos nie pamiętam tego sprawdzisz w ten sposób nastawni kczy tam przepływke dopytaj tam kogoś ale kabel pionowy ze skrzyni wypiąć i sie przejedź i sprawdź ;-)

: 17 kwie 2012, 13:53
autor: Ross
radek997 pisze:odepnij kabel od skrzyni tam od sterowania czegos nie pamiętam tego sprawdzisz w ten sposób nastawni kczy tam przepływke dopytaj tam kogoś ale kabel pionowy ze skrzyni wypiąć i sie przejedź i sprawdź ;-)
nastawnik nie daje takich efektów.

N75 powoduje lekkie falowanie mocy, przepływka te może być. Nie trać czasu, zrób logi :) Munior dobrze gada

: 17 kwie 2012, 22:51
autor: UKI_XX
Ross pisze: N75 powoduje lekkie falowanie mocy, przepływka te może być. Nie trać czasu, zrób logi :) Munior dobrze gada
jak nie ma chipa to lekkie ;-) u mnie na dopałce to przez N75 można było dostać choroby morskiej :mrgreen:

patrykk007, podłącz wężyk z turbiny bezpośrednio na gruszkę i się przejedź, jak będzie to samo to podmień przepływomierz

: 30 kwie 2012, 14:41
autor: krzyn33
Pozwólcie koledzy, że podepnę się pod temat.
Auto coraz częściej zaczyna mi przerywać i mam wrażenie jakby więcej kopcił na siwo. Przedtem kopcił o tak sobie i to jak mu mocniej przygazowałem, a teraz nawet na średnich obrotach jest sporo jasnoszarego dymu, nie ważne czy ciepły. czy zimny. Zauważyłem też, że przy większym obciążeniu np jadąc w 5 osób często słabnie na 4, 5 biegu i wtedy też lubi przerwać. Parametry raczej w normie: Kąt 52, dawka 27.
Przeglądając forum nasuwa mi się, że główną przyczyną są wadliwe wtryski. Ale czy np przyczyną mógłby być nieszczelny układ paliwowy (gdy miałem mało paliwa w zbiorniku miałem problemy z porannym paleniem, gdy zbiornik pełny pali od strzała) ? A czy zużyte sprzęgło też może być przyczyną takich dolegliwości ?

: 30 kwie 2012, 19:31
autor: Krzysiek 84
Na początku sprawdz szczelność dolotu, zrób wolną odme i zaślep egr. Obniży Ci sie troche temperatura w dolocie i mniej dymu powinno byc.

: 30 kwie 2012, 22:20
autor: _Dave
krzyn33 pisze:Pozwólcie koledzy, że podepnę się pod temat.
Auto coraz częściej zaczyna mi przerywać i mam wrażenie jakby więcej kopcił na siwo. Przedtem kopcił o tak sobie i to jak mu mocniej przygazowałem, a teraz nawet na średnich obrotach jest sporo jasnoszarego dymu, nie ważne czy ciepły. czy zimny. Zauważyłem też, że przy większym obciążeniu np jadąc w 5 osób często słabnie na 4, 5 biegu i wtedy też lubi przerwać. Parametry raczej w normie: Kąt 52, dawka 27.
Przeglądając forum nasuwa mi się, że główną przyczyną są wadliwe wtryski. Ale czy np przyczyną mógłby być nieszczelny układ paliwowy (gdy miałem mało paliwa w zbiorniku miałem problemy z porannym paleniem, gdy zbiornik pełny pali od strzała) ? A czy zużyte sprzęgło też może być przyczyną takich dolegliwości ?
nie kombinuj :) powiem ci ze ja tez TO MIAŁEM... zrobilem to na okrezna droge, narobilem sie jak glupi jelen (nie na darmo bo znam teraz auto bardziej), ja tez zaczolem od zasilania paliwa, 1sze co to wymienilem przewody, wszystko co sie dalo i jeszcze wiecej od baku az do pompy, zbiornik rozebralem i sprawdzielm w jakim stanie jest, jest tam takie siteczko ktore moze byc "zabrudzone", wszystkie zabiegi na darmo, wymieniona kopulka od filtra

moglbym sie nad wlasnymi naprawami rozpisac na cala strone itd :P

u mnie silnik "przerywał" wlasnie powyzej 2000tys obrotow, ktorys mechanik chcial wydebic odemnie 600zl za czyszczenie nastawnika, ale gdyby to byl on to z tego co sie orientuje to obroty by skakały na jałowym gazie

u mnie okazał sie to wtrysk sterujacy, wymienilem na ASV i jak rekoą odjoł... nawet autko jest teraz deko zywsze... duza roznica i w koncu moge uzywac 1z'ta :P 140km/h bez pierdniecia... i nic nie przerywa itd itd, ja sugerowal bym ci kolego znalesc jakies wtryski, zamontowac i sprawdzic, wg mnie to jest przyczyna

pozdrawiam, David

PS. moje wtryski kosztowaly mnie 200zl + montaz

Ps2. nie twierdze ze akurat to moze byc przyczyna u ciebie ale w moim pczypadku logi dynamicznie nic nie pokazywały, a jak jechalem z moim magikiem to jak na zlosc silnik nie przyrywal :D
tak jak koledzy pisza, jak nie chcesz wdawac sie narazie w koszta to pokombinuj z tymi wtyczkami na skrzyni i nie poddawaj sie :) ja po roku znalazłem czlowieka ktory faktycznie mi pomogl

: 01 maja 2012, 09:43
autor: krzyn33
Dzięki za podpowiedź Dave. Trzeba będzie szukać wtrysków :cry:

[ Dodano: 2012-05-03, 10:48 ]
Zna ktoś może jakiegoś magika od regeneracji wtrysków na Podkarpaciu ?