Strona 1 z 1

[B4 1,9 TDi, 1Z, 94r] Stuki w silniku

: 18 sie 2007, 08:24
autor: artet
Witam.

Od jakiegoś czasu od strony turbiny dochodzą jakieś stuki, dźwięk znika przy wyższych obrotach, stuki są dość głośne. Co to może być i czy warto się tym martwic?

Pozdrawiam i prosz o odp

: 18 sie 2007, 08:27
autor: WOJTEK26
Jeżeli stuki pochodzą z okolic turbinki to nie lekceważ tego. Zdejmij przewód między turbinka a przepływka i poruszaj wirnikiem na boki moze sie lekko ruszac ale nie moze sie przesuwać w osi. Jeżeli sie rusza w osi to oznaka zuzycia i do wymiany bo moga sie łopatki turbiny wyłamać i zrobic duzo szkód

: 18 sie 2007, 12:33
autor: artet
A może mi Pan zaznaczy na tych zdjęciach gdzie są te przewody. Bardzo mało się znam na samochodach i nie bardzo wiem jak to sprawdzi. Jeżeli okaże się, że są luzy to cale turbo jest do wymiany? Jeżeli to cos pomoże w diagnostyce to mogę nagrać ten dźwięk.
Obrazek Obrazek Obrazek

: 18 sie 2007, 14:52
autor: WOJTEK26
Nie moge ściągnąć fotki to opisze Panu. To jest ten przewód na 1 fotce z prawej strony wchodzi on do turbiny i idzie z obudowy filtra powietrza. Przy filtrze ma on dużą średnicę a przy turbinie mniejszą. Wchodzi on bezpośrednio w turbo z boku, w osi turbiny. Chyba że przesle mi Pan fotke na maila to ładnie pozaznaczam co i jak

: 18 sie 2007, 15:27
autor: daro26
u mnie tez bylo slychac stuki w okolicy turbiny ale okazalo sie ze to byly lozyska w alternatorze

[ Dodano: 2007-08-18, 15:31 ]
jak odpalisz auto i beda te stuki to powlaczaj wszystkie urzadzenia elektryczne tzn.swiatla ,nadmuch na maksa ,ogrzewanie szyby ,przeciwmgielne i co tam masz jeszcze w celu obciazenia alternatora .u mnie po jego obciazeniu stuki ucichaly i to wskazalo na alternator a nie turbo :lol: moze u ciebie jest podobnie.pozdrawiam

: 18 sie 2007, 16:02
autor: artet
Daro26
Z tym alternatorem to możliwe z rok temu potrąciłem zwierzaka, wtedy uszkodził mi napinacz od alternatora i może też uszkodził alternator. A takie łożysko można wymienić samemu? Czy cały alternator do wymiany?

Wojtek26
Już wiem który to przewód przy najbliższej okazji to sprawdzę, postaram się jutro i opiszę swoje spostrzeżenia

: 18 sie 2007, 16:13
autor: daro26
artet, ja wymienilem lozyska, slizgi ,szczotki i taka plastykowa tulejke na lozysko wynioslo mnie to z robocizna u elektromechanika niecale 100pln.samemu nie warto bo ciezko zdjac lozyska , zapiekaja sie