[b4 1z] przerywanie od czasu do czasu
: 28 lip 2012, 12:47
Witam jako że na forum nie znalazłem nic co by w wiekszej mierze pasowało do mego problemu , postanowiłem załozyć nowy temat...
wygląda to tak: auto mam od poł roku nigdy nie było tak że przerywało czy coś , czasami zdażył sie jakis "kangurek" , ale to na klimie i podczas przyspieszania pod obciazeniem , ale to bardzo rzadko...ostatnio przez przypadek nalałem kilka litrow paliwa w ktorym było troche wody i po przejechaniu ok 50 km auto zaczeło szarpac, przerywac w całym zakresie obrotów nie wiedziałem co sie dziej ale zatankowałem do pełna normalnego paliwa przejachałem ok 100 km i wyczysciłem filtr tzn. spusciłem z niego wszystko , pozakładałem przewody , wszystko szczelne , zero bombelko..
jednak dalej jest tak że gdy auto przeciagnie sie gwałtownie z pedałewm w podłodze na obrotach to powyzej 2 tys. obrotow przerwie raz czasamni kilka razy...jest to denerwujace i uciażliwe..dodam że silnik na wolnych obrotach pracuje równiutko , nic nie faluje nie telepie silnikiem , rano pali tak samo jak ciepły na obrót.
juz nie wiem czy to wina filtra teraz, czy moze woda to tylko zbieg okoliczności a konczy sie nastawnik albo wtryski??? macie jakis pomysły?
wygląda to tak: auto mam od poł roku nigdy nie było tak że przerywało czy coś , czasami zdażył sie jakis "kangurek" , ale to na klimie i podczas przyspieszania pod obciazeniem , ale to bardzo rzadko...ostatnio przez przypadek nalałem kilka litrow paliwa w ktorym było troche wody i po przejechaniu ok 50 km auto zaczeło szarpac, przerywac w całym zakresie obrotów nie wiedziałem co sie dziej ale zatankowałem do pełna normalnego paliwa przejachałem ok 100 km i wyczysciłem filtr tzn. spusciłem z niego wszystko , pozakładałem przewody , wszystko szczelne , zero bombelko..
jednak dalej jest tak że gdy auto przeciagnie sie gwałtownie z pedałewm w podłodze na obrotach to powyzej 2 tys. obrotow przerwie raz czasamni kilka razy...jest to denerwujace i uciażliwe..dodam że silnik na wolnych obrotach pracuje równiutko , nic nie faluje nie telepie silnikiem , rano pali tak samo jak ciepły na obrót.
juz nie wiem czy to wina filtra teraz, czy moze woda to tylko zbieg okoliczności a konczy sie nastawnik albo wtryski??? macie jakis pomysły?