Strona 1 z 2

[B4 1Z] wymiana simmeringu silnika/skrzyni

: 05 lis 2012, 12:27
autor: krzychu79
Witam, od kupna auta (3 mies.) obserwuję ciągłe ubytki oleju.
Przez 4500km dolałem już 1l oleju (Mobil 10w40) Dwóch różnych mechaników po oględzinach stwierdziło, że to najpewniej simmering między silnikiem a skrzynią. Jeden sugeruje póki co jeździć i kontrolować stan oleju, drugi wymianę.
Czy mogą być jakieś konsekwencje zwlekania z wymianą? Na jakie koszty muszę się szykować aby usunąć tą usterkę? - podobno trzeba zdjąć skrzynię.
I jaki uszczelniacz lepiej kupić - ori czy zamiennik?

Druga sprawa, jeżeli już i tak będzie trzeba wyjąć skrzynię, a pewnie to będzie największy koszt, to co można profilaktycznie wymienić przy okazji?

: 05 lis 2012, 12:32
autor: goldi j51
a co do twojego problemu wyjęcie skrzyni 0d 300 do 400 zł przy tej okazji należało by wymienić sprzęgło jak już masz na wierzchu około 500 zł komplet i uszczelniacz wału 150 zł ]
a widać że cieknie miedzy skrzynią a silnikiem :?:

: 05 lis 2012, 12:43
autor: krzychu79
od razu zmieniłem zanim odpisałeś - zapomniałem dodać tagi z przodu, chyba o to chodziło.


Uszczelniacz aż 150zł? Ale to już ori i rozumiem że jedyny słuszny?
Ehh dużo wyjdzie, na to sprzęgło już raczej mi nie starczy niestety.

Olej skrapla się w różnych miejscach wzdłuż podwozia, ale wyciek po dłuższych oględzinach mechanik zlokalizował właśnie między skrzynią a silnikiem i stamtąd leje się dalej. Pod silnikiem sucho bo jest osłona, ale widać że jest cała wilgotna i brudna od oleju.

: 05 lis 2012, 14:31
autor: rysiu_89
uszczelniacz 150? czyżby pozłacany?

ja normalnie płaciłem za erlinga 25 zl, zawsze taki montuje i jest dobrze:)

jak masz kanał i trochę pojęcia to z dobrym towarzyszem zrobisz to w jeden dzień

: 05 lis 2012, 19:50
autor: STASEK
uszczelniacz tak jak kolega powiedział 25-35zł i najwyżej wymień tarcze sprzęgła w granicach 80-100 zł i bedzie git

: 05 lis 2012, 23:40
autor: krzychu79
rysiu_89, problem w tym, że nie mam ani kanału, ani pojęcia, ani towarzysza co by miał pojęcie, więc zostaje mi mechanik ;-)

STASEK, wymiana samej tarczy wystarczy? Co jeszcze można?
Myślałem o czymś w skrzyni biegów, skoro już będzie zdjęta. Może chociaż olej? Albo inne niedrogie elementy tak profilaktycznie, czy lepiej nic nie ruszać? :-D

Od jakiegoś czasu mam taki problem ze skrzynią, że na zimnym silniku nie da się zrzucić biegu na luz, bardzo mocno trzeba szarpnąć, efekt podobny do wyrywania bez sprzęgła tylko większy opór. Natomiast po odpaleniu auta od razu chodzi lekko beż żadnego oporu. Co może być przyczyną? Może to uda się zlikwidować przy okazji zrzucania skrzyni.

: 06 lis 2012, 10:47
autor: Patrique
STASEK pisze:uszczelniacz tak jak kolega powiedział 25-35zł i najwyżej wymień tarcze sprzęgła w granicach 80-100 zł i bedzie git
Sama tarcza sprzęgła LUK albo Sachs kosztuje prawie tyle jak nie więcej co kompletny zestaw sprzęgła. No chyba, że hans pries albo inne Made In China <ok> ... to i owszem kupi się tanio.

Ale i tak jest z reguły, że wymienisz tarczę, a po pół roku padnie docisk i nowa tarcza zacznie się ślizgać. Tak było u mnie. Także nie warto. Albo wymieniasz kompletne sprzęgło, albo tego nie ruszasz, choć i tak trzeba je zdjąć do wymiany uszczelniacza na wale. Co do samego uszczelniacza to mogę polecić elringa. U mnie śmiga już długo i nic się nie dzieje.

[ Dodano: 2012-11-06, 09:49 ]
krzychu79 pisze:Od jakiegoś czasu mam taki problem ze skrzynią, że na zimnym silniku nie da się zrzucić biegu na luz, bardzo mocno trzeba szarpnąć, efekt podobny do wyrywania bez sprzęgła tylko większy opór. Natomiast po odpaleniu auta od razu chodzi lekko beż żadnego oporu. Co może być przyczyną? Może to uda się zlikwidować przy okazji zrzucania skrzyni.
To już musi ocenić fachowiec. U mnie tak się działo przy awarii układu wysprzęglania.

[ Dodano: 2012-11-06, 09:57 ]
krzychu79 pisze:rysiu_89, problem w tym, że nie mam ani kanału, ani pojęcia, ani towarzysza co by miał pojęcie, więc zostaje mi mechanik ;-)
Ta zabawa choć do najtrudniejszych nie należy, to do najłatwiejszych też nie. Sam tego nie zrobisz bez chociażby nawet podnośnika pod skrzynię, czy pół biedy dobrych narzędzi.
Do tej zabawy potrzebujesz:
:arrow: trzpień ustalający do tarczy sprzęgła;
:arrow: odpowiednie szczypce do wyciągnięcia sxtarego uszczelniacza;
:arrow: dobrą grzechotkę 1/2 z dlugimi przedłużkami i przegubem bowdena (do tego nasadka 19mm do kręcenia śrubek skrzynia-silnik);
:arrow: klucze płaskie (13, 19 etc.);
:arrow: nasadkę spline do śrub łączących półosie ze skrzynią;
:arrow: szlifierkę kątową (jakby coś nie poszło <ok> );
:arrow: pastę uszczelniającą wydech;
:arrow: odrdzewiacz typu wd-40, mod-2;
:arrow: smar grafitowy;
:arrow: i przede wszystkim podnośnik kolumnowy, albo od biedy kanał, dobrą "żabę", podstawki zabezpieczające i osobę do pomocy.

: 06 lis 2012, 12:31
autor: krzychu79
Patrique pisze:Albo wymieniasz kompletne sprzęgło, albo tego nie ruszasz
Wydaje mi się, że sprzęgło bierze ok (nisko) i chyba się nie ślizga, ale jeszcze to sprawdzę. Jak będzie w miarę ok to odpuszczę bo już mi wypłaty w tym miesiącu nie starczy, przegląd, ubezpieczenie, ten simmering a jeszcze pompę hamulcową muszę wymienić heh...
Patrique pisze:Sam tego nie zrobisz bez chociażby nawet podnośnika pod skrzynię, czy pół biedy dobrych narzędzi.
Sam bym tego przez miesiąc nie zrobił więc nawet nie będę próbował ;-)

: 06 lis 2012, 15:32
autor: Patrique
krzychu79 pisze:
Patrique pisze:...a jeszcze pompę hamulcową muszę wymienić heh...
Pompę można tanio i dość efektywnie zregenerować we własnym zakresie.
Tutaj masz link do tematu: https://audi80.pl/regeneracja-pompy- ... t56804.htm

: 07 lis 2012, 10:25
autor: krzychu79
Ok trzeba się wziąć do roboty, dzięki Panowie za odpowiedzi ;-)

: 22 lis 2012, 21:08
autor: hackthemilk
ktoś może ma foto story ? z takiej roboty?

: 03 gru 2013, 15:02
autor: krzychu79
Odświeżę swój własny temat żeby niepotrzebnie nie zakładać nowego.

Simmering między skrzynią a silnikiem został wymieniony. Podobno został włożony ori czyli najlepszy jaki był. Wszystko było w porządku przez około 2 tygodnie, później znów zaczęło kapać. I tak kapało z miesiąca na miesiąc coraz mocniej, a teraz po ponad pół roku od wymiany cieknie tak jak przed wymianą albo i gorzej. (1l na 3-4 tys)

Zakładając, że simmering był ok, i wszystko zostało dobrze zrobione, to co może być przyczyną, że znów cieknie?

: 03 gru 2013, 16:07
autor: glowsonix
Może kołnierz w który jest mocowany simmering nie dolega równo do bloku.

: 03 gru 2013, 16:42
autor: krzychu79
glowsonix pisze:Może kołnierz w który jest mocowany simmering nie dolega równo do bloku.
A to wina samego simmeringu czy złej roboty? Da się to jakoś sprawdzić bez zdejmowania skrzyni? Bo to rodzi największe koszty niestety...

: 04 gru 2013, 18:05
autor: Łukasz1990
krzychu79 pisze:Podobno został włożony ori
Widziałeś na własne oczy? Bo jak nie to mogli wsadzić nie ori gorszej firmy.
krzychu79 pisze:Da się to jakoś sprawdzić bez zdejmowania skrzyni?

Bez zrzucenia skrzyni nie da rady