Strona 1 z 2
[B4 TDI 1Z] Czyszczenie nastawnika
: 04 kwie 2013, 20:52
autor: knagooss
Witam!
Szukam kogoś kto wyczysciłby fachowo nastawnik pompy. W zeszlym roku dałem do czyszczenia jednemu mechanikowi ale po pół roku szarpanie wróciło wiec nie wiadmo jak dobrze to on zrobił
Dodam ze audi z roku 94 (wg VIN model 95)
Proszę o pomoc...
pozdrawiam
: 05 kwie 2013, 00:32
autor: andi77
knagooss pisze:W zeszlym roku dałem do czyszczenia jednemu mechanikowi ale po pół roku szarpanie wróciło wiec nie wiadmo jak dobrze to on zrobił

Być może pompa jest nieco przytarta i produkuje opiłki i dlatego czyszczenie nie pomogło na zbyt długo.
: 05 kwie 2013, 08:28
autor: MUNIOR
knagooss pisze:W zeszlym roku dałem do czyszczenia jednemu mechanikowi ale po pół roku szarpanie wróciło wiec nie wiadmo jak dobrze to on zrobił

Nie da się zrobić żle ,mój drogi 8-) przynajmniej jak ktos to robił kilka razy .... pompa ci opiłki produkuje ,bo ktoś nalał ''dobrego paliwa '' więc powtórka z szarpania to tylko kwestia czasu

zajrzyj sobie pod płytke ,to się przekonasz...Widziałem juz nie jedną taką pompę ,zniszczoną za sprawą paliwa niewiadomego pochodzenia ...ostatnio nawet pewien użytkownik naszego z forum ,któremu odsprzedałem pompę 11mm,załatwił ją w jeden dzień ...okazało się że zawatrość zbiornika paliwa to prawdziwa bomba ...według mnie opał odbarwiany kwasem,albo(i) z duża zawartość jakiegoś suchego dodatku ...niestety dół pompy zniszczony bezpowrotnie ,elementy straciły gładż i pokryły się brązowym nalotem ...jedynie co to nastawnik zbyt nie ucierpiał ,bo nie ma elementów trących ...swoją pompę też mi przysłał ...skończyła podobnie jak moja ...w środku mielonka wskutek zatarcia

: 06 kwie 2013, 23:52
autor: knagooss
Fakt że złej jakości paliwa niszczą pompe lecz w moim przypadku to chyba raczej nie gdyż mam auto 4 rok i jeżdże tylko na shellu badz orlenie (żadnych lewych paliw) a wcześniej auto jeżdziło tylko na niemieckiej ziemi wiec nie sądze by Niemiec lał paliwo typu SZAJS.
Panowie powiedzcie co zrobić??? Mam dość tego szarpania.....
: 07 kwie 2013, 08:54
autor: tomek83
Mogły też puścić słabo wykonane luty w nastawniku po czyszczeniu.
Przy nastawniku szczególny nacisk należy położyć na mocne zlutowanie połączeń (oryginalnie są zgrzane). Mało który mechanik potrafi porządnie lutować. Te piny trzeba dodatkowo solidnie oszlifować i oczyścić, inaczej nie da się ich dobrze obcynować (są pokryte czymś). Do wykonania tych lutów polecam lutownicę transformatorową, a nie żadną kolbową (mają za małą moc). Z kolei duża kolba będzie miała zbyt duży grot do tego.
Kolejna rzecz - może to poszarpywanie to nie nastawnik, ale np. wtryski ? Sprawdź korekcje na VAGu.
: 07 kwie 2013, 19:59
autor: MUNIOR
knagooss pisze:Panowie powiedzcie co zrobić??? Mam dość tego szarpania.....
Jak to co :?: <ok> Wyczyscić nastawnik ,albo oszukać kompa i pozbawić go info o prędkości :mrgreen:
tomek83 pisze:Mogły też puścić słabo wykonane luty w nastawniku po czyszczeniu.
Jak by puściły ,to by już nie jeżdził
tomek83 pisze:Te piny trzeba dodatkowo solidnie oszlifować i oczyścić, inaczej nie da się ich dobrze obcynować
Fakt że niektórzy smarkają zamiast lutować ,bo robiłem już nie raz nastawnik który już raz był robiony ,czasem te "luty" poszczają po podważeniu śrubokrętem

ale wszytko się da zrobić ,wystarczy odpowiednia pasta lutownicza ...nigdy nic nie szlifowałem ,bo nie ma takiej potrzeby ,i po moim lutowaniu nie ma prawa puscić żaden lut 8-)
: 07 kwie 2013, 21:53
autor: knagooss
Szkoda że kolega MUNIOR bliżej nie mieszka....
Tomek83 widze że jesteś z Kuj-Pom to się zapytam czy robisz nastawniki?
[ Dodano: 2013-04-07, 21:59 ]
A może faktycznie ten mechanik nie dokładnie wyczyścił wtedy mi ten nastawnik i dlatego tak szybko znów szarpie....
Myśle żeby wzmocnić silnik w najbliższym czasie no ale jak tu coś robic jak co chwila wraca szarpanie.
: 07 kwie 2013, 22:02
autor: MUNIOR
knagooss pisze:ale jak tu coś robic jak co chwila wraca szarpanie.
odepnij imulsator ,bo moze to nie nastawnik
: 07 kwie 2013, 22:03
autor: knagooss
MUNIOR pisze:odepnij imulsator ,bo moze to nie nastawnik
A co to jest?
: 07 kwie 2013, 22:50
autor: Krzysiek 84
Wtyczke znajdziesz po podniesienu maski i kieruj sie ku skrzyni biegow z prawej strony. Ujrzysz 2 wtyczki. wtyczka taka prawie w pionie wpinana to impulsator, ta druga pozioma to od wstecznego. odepnij od impulsatora i przejedz sie zobaczyc czy nadal szarpac bedzie.
: 07 kwie 2013, 23:24
autor: dionizy
Witam, jestem nowym klubowiczem i jeżeli mogę Ci pomóc odnośnie szarpania silnika to wina leży po stronie uszkodzonego wtrysku sterującego. Nastawnik daje troszkę inne objawy. Wiem to z autopsji.
: 08 kwie 2013, 00:36
autor: MUNIOR
dionizy pisze:Witam, jestem nowym klubowiczem i jeżeli mogę Ci pomóc odnośnie szarpania silnika to wina leży po stronie uszkodzonego wtrysku sterującego. Nastawnik daje troszkę inne objawy. Wiem to z autopsji.
To oswieć nas jakież to objawy

,bo na temat objawów
knagooss, pisze tylko tyle
knagooss pisze:W zeszlym roku dałem do czyszczenia jednemu mechanikowi ale po pół roku szarpanie wróciło wiec nie wiadmo jak dobrze to on zrobił

więc raczej logiczne ,że może mieć powtórkę z rozrywki
: 08 kwie 2013, 17:34
autor: darek90
A może ten mechanior tylko dobrze ten nastawnik przedmuchał i czeka aż znowu przyjedziesz i wtedy powie, że to przez pompę, że opiłki, że to nie jego wina ale może wyczyścić jeszcze raz. Ale to łatwo sprawdzić bo tylko 4 śrubki i będzie widać czy styki w nastawniku były tykane.
: 08 kwie 2013, 18:12
autor: slawek5t
Kup od Muniora czysty nastawnik a swój odeślij

Jesli szarpanie wróci za pol roku to wymienisz wtedy cała pompę i bedziesz miał spokoj.
Nie są to jakies wielkie koszta
: 08 kwie 2013, 19:30
autor: dionizy
MUNIOR pisze:dionizy pisze:Witam, jestem nowym klubowiczem i jeżeli mogę Ci pomóc odnośnie szarpania silnika to wina leży po stronie uszkodzonego wtrysku sterującego. Nastawnik daje troszkę inne objawy. Wiem to z autopsji.
To oswieć nas jakież to objawy

,bo na temat objawów
knagooss, pisze tylko tyle
knagooss pisze:W zeszlym roku dałem do czyszczenia jednemu mechanikowi ale po pół roku szarpanie wróciło wiec nie wiadmo jak dobrze to on zrobił

więc raczej logiczne ,że może mieć powtórkę z rozrywki
Sorki za zbyt szybką i niedokładną podpowiedź.Moja audi także pochodzi z marca 94 ale jest na nastawniku potencjometrycznym i przepływce bosha.Małem szarpanie zaraz po zakupie ale dzięki waszym postom załatwiłem temat.problem był w uszkodzonym wtrysku sterującym.Z nastawnikiem natomiast objawem był "brak gazu" przy obrotach ok.2000 i wyżej.