Strona 1 z 1

[1.9TDI 1Z] Proszę o analize logów

: 10 kwie 2013, 18:58
autor: oswald
Witam

Audi na przepływce Bosch, przebieg 290tys, pali na dotyk niezależnie od temperatury, przyszpiesza bez problemu. W lipcu 2012 przez fachowca była czyszczona i uszczelniana pompa tak, że po tej operacji trzeba było regenerować nastawnik. Na regeneracje facet dał papier i 6 miesięcy gwarancji (które się już skończyły). Od jakiegoś tygodnia zaczeły się problemy:
1. sporadycznie podczas jazdy po zmainie biegu na np. 5 brak reakcji na gaz, po wciśnięciu sprzęgła wszystko wraca do normy.
2. często podczas jazdy w małym zakresie gazu (nie mam obrotomierza) szarpanie samochodem, które znika przy większych obrotach.
3. sporadycznie, ale zawsze przy nagrzanym silniku, nigdy na zimnym - silnik pracuje jakby sie miał rozsypać, masakrycznie trzęsie kabiną - po dodaniu obrotów pracuje normalnie.

Logi zrobiłem przy sytuacji w punkcie 3 (silnik chodzi nierówno, trzęsie), ale niestety nie wiem jak je zinterpretować więc prosze o pomoc. Dziś już nie zdąże ale jutro postaram się zrobić logi przy pracującym normalnie silniku. Sporo czytałem na forum i domyslam się, że to nastawnik.

Log (0 - 000,000,000,000)

pozdrawiam

: 10 kwie 2013, 19:23
autor: andi77
oswald, Nie jestem ekspertem... ale na mój gust, to nastawnik.

: 10 kwie 2013, 19:31
autor: MUNIOR
oswald pisze:Logi zrobiłem przy sytuacji w punkcie 3 (silnik chodzi nierówno, trzęsie), ale niestety nie wiem jak je zinterpretować więc prosze o pomoc. Dziś już nie zdąże ale jutro postaram się zrobić logi przy pracującym normalnie silniku. Sporo czytałem na forum i domyslam się, że to nastawnik.
Odpuść sobie robienie logów ,bo szkoda na to czasu i nic to nie da . Po twoim opisie objawów ,a szczególnie po tym <ok>
sporadycznie podczas jazdy po zmainie biegu na np. 5 brak reakcji na gaz, po wciśnięciu sprzęgła wszystko wraca do normy.
stwierdzam z cała pewnością że winny jest nastawnik :-/ Masz trzy możliwości 8-) pierwsze to zmiana nastawnika na sprawny ,druga , regeneracja ,ale sądząc po tym na ile wystarczyła ta pierwsza ,myślę że już zmądrzałeś ;-) Trzecia mozliwość , to przekładka na nastawnik indukcyjny ...najdroższe ale jednocześnie najlepsze rozwiązanie ,bo rozwiązuje problem z nastawnikiem definitywnie i raz na zawsze

: 10 kwie 2013, 23:25
autor: matek10912
Wina tylko i wylacznie nastawnika tak jak Munior pisze. Lepiej zbieraj kase na graty do przekladki niz tracic niepotrzebnie pieniadze na naprawe tego co i tak sie zepsuje. Powiem Ci tak, za przekladke zaplacisz mniej niz za nowy nastawnik potencjometryczny

: 16 kwie 2013, 12:56
autor: oswald
Już się skontaktowałem w tej sprawie z kolegą trepek. W takim razie to całe regenerowanie nastawników potencjometrycznych to lipa i zwykłe zdzieranie kasy.

[ Dodano: 2013-04-19, 09:21 ]
Zetorek się tymczasem uspokoił i udało się zrobic logi na spokojnie pracującym motorku. wygląda to tak:

Log (0 - 000,000)

Wiem, ze najlepszym rozwiazaniem i do tego dążę jest wymiana osprzetu , ale....