Strona 1 z 1

[b4 1Z Tdi] znów coś stuka w silniku

: 21 maja 2013, 17:45
autor: hudy
Witam.Parę miesięcy temu miałem spory problem gdyż kupiłem jakiś trefny olej mobila przez który po przejechaniu ok 200km silnik zaczął stukać jak by chodził na sucho.Głosny metaliczny dźwięk.Okazało się że olej był jak woda.Wymieniłem olej na castrol 10W40 i teraz mam na nim przejechane ok 600km ale znów słyszę jak by lekko cykał popychacz.Co ciekawe cyka tylko gdy silnik przekroczy pewną temperaturę (na wskaźniku 90 stopni). Jeśli silnik utrzymuje te 85 stopni nic nie stuka.Zauważyłem również że stukanie bardzo często pojawia się gdy jadę ze stałą prędkością przy niskich obrotach ok 2tys.Wczoraj zaczęło lekko cykać więc parę razy przygazowałem go do 5tys i cykanie dość znacznie przycichło.Przed wymianą poprzedniego,trefnego oleju popychacze były sprawdzane i były ok.Zresztą cały komplet popychaczy był wymieniony ok 30tys km temu.Nie wiem czy popychacze mogą się tak zachowywać że raz stukają raz nie.Macie jakieś pomysł co może być nie tak bo ja już naprawdę nie mam pojęcia...

: 21 maja 2013, 17:58
autor: MUNIOR
hudy pisze:Macie jakieś pomysł co może być nie tak bo ja już naprawdę nie mam pojęcia...
Tak ja mam <ok>
hudy pisze:Parę miesięcy temu miałem spory problem gdyż kupiłem jakiś trefny olej mobila przez który po przejechaniu ok 200km silnik zaczął stukać jak by chodził na sucho.Głosny metaliczny dźwięk.Okazało się że olej był jak woda.
To ,że wymieniłeś ten olej ,nie znaczy że nie zdążył zrobić spustoszenia w silniku :-/

: 21 maja 2013, 18:16
autor: trepek
Zrób płukankę i wlej jakiegoś dobrego syntetyka albo chociaż MaxLife. Jak to nie pomoże to tak jak pisał Munior - trefny olej zrobił spustoszenie.

: 21 maja 2013, 19:09
autor: hudy
Wątpię by tamten olej zrobił coś w silniku gdyż tych efektów dźwiękowych nie było odrazu po zmianie oleju tylko dopiero teraz sie pojawiły ponad 600km po wymianie.Gdyby to był efekt po tamtym oleju to powino cykać od razu i przez cały czas.Trochę to dziwne.U mnie stuka tylko po rozgrzaniu do wy
sokiej temperatury.

[ Dodano: 2013-05-21, 21:06 ]
Właśnie wróciłem z krótkiej trasy i całą drogę silniczek chodził idealnie.Po powrocie do domu zostawiłem go na wolnych obrotach i po jakiś 2-3 minutach było słychać cyk,cyk,cyk najpierw cicho a później trochę głośniej.Coś mi się zdaje że jednak to będzie popychacz.Tylko czy może klepać tylko od czasu do czasu??Aha przy okazji zapytam co myślicie o liqui moly na wyciszenie popychaczy??Wiem że dość sporo osób dolewa go do oleju i nawet sobie chwalą.

: 21 maja 2013, 21:08
autor: trepek
Skoro wymieniales popychacze i tak Ci się dzieje to najwidoczniej któryś kanał olejowy nie jest do końca drożny i masz problem z ciśnieniem na tym popychaczu.

: 21 maja 2013, 21:23
autor: hudy
To pozostaje albo tak jeździć albo zrobić płukankę...Ale z tym poczekam do wymiany oleju czyli gdzieś za ponad rok jak nie dłużej ;-) Zastanawiam się tylko nad jednym.Jeśli mówisz że może to być przytkany kanał olejowy to cykanie powinno być bardziej słyszalne gdy silnik jest zimny a olej gęsty.A u mnie po rozgrzaniu dopiero słychać.Najpierw to spróbuję go porządnie przegonić na autostradzie bo ostatnio dość że mało jeżdżę to jeszcze jak emeryt...

: 21 maja 2013, 22:50
autor: kamsta
sprzęt w ręce i zmiesz ciśnienie oleju:-P może pompa już niedomaga i taki będzie efekt z racji tego że popychacze są u góry. Jak silnik się zagrzeje to i olej ma swoją temperaturę a co za tym idzie jest rzadki i pompa może go nie tłoczyć z odpowiednim cisnieniem:-( a pukanie silnika może pogorszyć ten stan. I uprzedzam odpowiedzi odnośnie tego że się kontrolka oleju nie zapala:-P taki spadek ciśnienia oleju może czujnik nie wyłapać a w głowicy będzie on na tyle znaczny że popychacz będzie stukał.

: 21 maja 2013, 22:55
autor: hudy
Tylko gdyby ciśnienie było słabe to by chyba wszystkie popychacze stukały a nie tylko jeden...

: 21 maja 2013, 23:04
autor: kamsta
Nie zawsze muszą wszystkie zaraz cykać. Znam auta które jeżdżą na lotosie a to najgorszy syf wśród olejów i po zapaleniu odstanego silnika słychać dwa może trzy kasatory zanim olej do nich dotrze. wystarczy że któryś łatwiej upuszcza ciśnienie i spadek tego ciśnienia spowoduje jego nieprawidłowa pracę czyli cykanie
A olej swoją sprawą jak nie kupiłeś tego oleju u jasia w stodole zlany z jakiej beczki ino w sklepie to musiał spełniać jakąś normę nawet gdybyś kupił trefną partię. Więc wątpię żeby to dokonało jakiś uszkodzeń w silniku a cykanie po tym fakcie to zwykły zbieg okoliczności. Bardziej bym stawiał że popychacz jest wadliwy.

: 22 maja 2013, 08:06
autor: trepek
Boicie sie tych plukanek a to powinna byc podstawa w kazdym silniku. Albo silnik jest do wyrzucenia i padnie albo zdrowy i bedzie lepiej.

: 22 maja 2013, 10:33
autor: Francis1982
Płukanki typu Liquy Moly są na bazie acetonu i są przez to bardziej agresywne na wszelkie "gumki".

Osobiście testowałem i sobie chwalę płukankę Millers. Łagodniejsza i poza tym zawsze można nieco skrócić czas płukania.

Tyle tylko, że płukanie silnika bez zwalania miski olejowej według mnie mija się z celem.

1. Profilaktycznie zaopatrzyć się w (koniecznie używaną ori w dobrym stanie AHU, 1Z, AFN itp (u mnie jest pompa AHU tylko faję smoka musiałem podmienić)) pompę oleju. O jej stanie świadczą zębatki oraz język idący do Vacuum Pompy (w mojej niuni masz zdjęcia jak u mnie była pościnana).
2. Wtedy można jak Pan Bóg przykazał wyczyścić miskę (wiem, można rzeźbić drutem i jakąś szmatką ale wszystkiego w ten sposób się nie wyczyści).
3. Nowa uszczelka miski. Razem kosztów nie za dużo tylko roboty trochę jest. Wystarczy tylko poluzować tył sań a przód opuścić.

I proforma, zapoznać się z właściwym dokręcaniem sań.

[ Dodano: 2013-05-22, 10:49 ]
Poza tym jak miska zdjęta to aż prosi się zobaczyć stan panewek. U mnie miedź najwięcej było widać na dnach panewek w stopkach (tam jest największa siła uderzenia).

Ale żeby nie zaczynać od d...y strony warto zmierzyć ciśnienie oleju na rozgrzanym silniku.
Gdzieś były dane na temat przy jakich obrotach jakie powinno być ciśnienie.

: 22 maja 2013, 11:05
autor: kamsta
Ciśnienie na rozgrzanym silniku min 2 bary przy 2000 obr/min temperatura 80 stopni. Max 7 barów przy zwiększonej prędkości obrotowej

: 15 cze 2013, 22:22
autor: hudy
Kilka dni temu wszytko się wyjaśnił.Ciśnienie ok, wtryski ok także pozostały popychacze.Mechanik mi je wymienił i jak ręka odjął,wszystko pięknie klekocze.Koszt niewielki gdyż 130zł popychacze a 50zł robocizna... Najwidoczniej ten lewy olej je wykończył.

: 16 cze 2013, 00:35
autor: Francis1982
50 zeta za robociznę.... mi to zajęło 2 godziny. Jak na sympatyka lubisz wydawać pieniądze (bez urazy ani złośliwości). Przyjmij mój post bardziej humorystycznie proszę.

Chyba czasami leniuch z Ciebie...

: 16 cze 2013, 00:45
autor: hudy
Wiesz nigdy tego nie robiłem więc wolałem tego nie ruszać bez wprawy.Moim zdaniem 50zł to nie są aż tak wielkie pieniądze za taką robotę.Tym bardziej że mechanikowi udało się zbić cenę za popychacze do 16zł a ja bym je kupił za prawie 22zł więc jestem na zero (bez pracy)