Strona 1 z 2

[1.9 tdi 1z] hydropopychacze ? zawór ? stukaa...

: 21 cze 2013, 20:31
autor: maati76_45
Witam jechałem dzisiaj w trase , nie powiem dałem audikowi trochę po dupie ;p , ale nagle w korku usłyszałem że auto dość głośno chodzi , coś stuka w silniku , między 1600/2000obr nie słychać tego , powyżej tak i poniżej również , dojechałem do domu , auto ostygło , ma problem z odpaleniem , a jak już odpali zakopci na biało dość fest i później przestaje kopcić ale stukanie nie ustępuje , podczas próby odpalania , słychać owe stuknięcie. i tutaj moje pytanie się nasuwa , wtryski raczej odpadają , bo nie było z nimi problemu , z resztą podmieniłem ostatnio wszystkie i auto chodziło OK. może to być któryś hydropopychacz ? czy coś innego ?? PILNIE potrzebuję pomocy bo w środe wyjazd mam do Warszawy ;/ Pozdrawiam

: 21 cze 2013, 21:47
autor: Francis1982
Do kontroli płyn w układzie chłodzenia, trzeba by sprawdzić jeszcze ciśnienie oleju na jałowym. Jak to nie pomoże to trzeba by zrobić badanie kompresji.

Czy auto straciło na mocy? Czy jak nagrzany bulgocze w zbiorniczku z płynem?

I skąd dochodzi stukanie mniej więcej? Głowica czy dół silnika?

Ja jak robię logi dynamiczne lubi mi chwilę postukać ale przestaje jak mu odpuszczę. Tak samo jak się nim "pobawię" <ok>

: 22 cze 2013, 02:10
autor: maati76_45
Kolego to jest dość głośny odgłos , okolicy właśnie pokrywy zaworów. hymm czy straciło na mocy ... raczej nie , chodź jak było moim zdaniej dziś troszkę słabsze, ale to raczej jakieś złudzzenie , bo cały dzień jeździłem innym autem. nie w zbiorniczku raczej nic nie bulgocze, w korkach trzyma temp. okolo 95* (miasto , korek - około 15min , +35* na termometrze )co masz na myśli i po co mówisz o płynie chłodniczym ? ciśnienie oleju ... ? miało by wpływ na to że jak zimna cięzko strasznie pali ??
kompresje mierzyłem około 3tyg temu i wykazało 27-26-26-25

: 22 cze 2013, 07:41
autor: gibaj

: 23 cze 2013, 12:51
autor: binekbnk
Mówi o płynie, bo jak odpalasz i biały dym to najczęściej efekt wpadania płynu do komory tłoka poprzez pękniętą lub wydmuchana uszczelkę pod głowicą, a co do stukania to pewnie popychacz coś nie tak, dawno olej zmieniałeś?

: 23 cze 2013, 18:57
autor: maati76_45
właśnie kupiłem ją z dwa miesiące temu , zrobiłem nią z 2.5tys km , a olej niezbyt wesoły , i złapała nie powiem temperature dość ... i możliwe że stuka przez popychacz , ale dziewi mnie to że przy 1700/2000 obr/min przestawało , no ale dobijało ciśnienie oleju i było OK ;p ale czemu miało by dmuchnąć uszczelkę albo głowica coś nie tak ? jak wszystko chodziło dobrze aż nagle...

: 23 cze 2013, 18:58
autor: gibaj
to ten olej zmieniłeś? czy nie?

: 24 cze 2013, 05:37
autor: binekbnk
Wychodzi na to, że nie, olej się rozgrzał do wysokiej temperatury, stary, rzadki, słabe właściwości smarownicze i pewnie popychacz nie wytrzymał.

: 24 cze 2013, 09:16
autor: krzyn33
Sprawdź jeszcze raz wtryski, a dokładniej mocowania. Ja przedwczoraj zmieniłem na AFNy i jak się silnik dobrze nagrzał to pękła stopka na pierwszym wtrysku. Uciekało wtedy ciśnienie i zetor chodził jak stary traktor :-) A jak nie to, to pewnie szklanki tak walą :-/

: 24 cze 2013, 16:38
autor: Francis1982
Zmierz ciśnienie oleju na jałowym.

I skontroluj szklanki. Mi też stukało. Zdejmujesz pokrywę i jak któryś zostaje wciśnięty pomimo, że nie jest naciskany przez wałek rozrządu (krzywka nad nim na górze) to jest ewidentnie do wymiany. Tylko lepiej wymieniać komplet.

Nie możesz też wcisnąć sobie ot tak palcami hydropopychacza jeżeli jest na górze.

: 26 cze 2013, 08:57
autor: gibaj
wymieniaj odrazu wszystkie jeśli się okaże że np 1 do bani
bo stare będą miały już inne ciśnienie

: 29 cze 2013, 09:05
autor: UKI_XX
Ja bym bardziej obstawiał, że rozrząd przeskoczył. Jakby to były tylko szklanki to nie byłoby problemów z odpaleniem.

: 29 cze 2013, 11:10
autor: Ganimadeus
UKI_XX pisze:Ja bym bardziej obstawiał, że rozrząd przeskoczył. Jakby to były tylko szklanki to nie byłoby problemów z odpaleniem.
A jak się rozrząd przestawiał to może być to samo co i u mnie pod kołem pasowym jest koło zębate z półksiężycem, które opiera się na wale - wtedy do wymiany koło i planowanie czoła wału.

: 29 cze 2013, 12:10
autor: krzyn33
Ganimadeus pisze:A jak się rozrząd przestawiał to może być to samo co i u mnie pod kołem pasowym jest koło zębate z półksiężycem, które opiera się na wale - wtedy do wymiany koło i planowanie czoła wału.
To samo było u mnie. Jak sobie przypomnę to aż mnie dławi :-( . Ja to załatwiłem bez planowania czoła wału, tylko koło jest dokręcone do wału na chama i na kleju do gwintów. Już 1,5 roku jeżdżę i jest <ok>

: 29 cze 2013, 20:51
autor: maati76_45
Wielkie dzięki za zaangażowanie , okazało sie że hydropopychacze ,kupiłem dzisiaj cały owy kpl. całe 20zł za sztukę , zalałem zetorka mobilem , i chodzi jak powinien ;)

Pozdrawiam <piwo>