Strona 1 z 2
[a3 8l ahf] nierówna praca
: 05 sie 2013, 19:34
autor: ignac112
Siemka Panowie. Piszę tutaj, ponieważ Panowie jesteście pomocni jak mało kto.
Mam problem z nierówną pracą silnika na jałowych (raz jest ok, raz nie jest ok).
Zobaczyłem ostatnim czasem, że po odpaleniu samochód na jałowych telepie i nierówno chodzi. Widać, jak obrotomierz minimalnie faluje. Wystarczy przegazówka do 1300-1600 obr i mu przechodzi, jednak wystarczy, że go lekko obciążę, tj. włączę klimę, albo załącze na moment sprzęgło (tak aby samochód o centymetr podjechał) i telepanie wraca. Dwu masa odpada (chyba, bo ani nie szarpie, ani nie brzęczy, wszystko cicho i płynnie tam działa). Nie dam rady podłączyć pod komputer, bo viaken mi się rozleciał
A należało by dodać, że wciśnięcie sprzęgła nic nie zmienia, telepie raczej na zimnym silniku, słychać też tak jakby stukanie, albo to nie równa praca, w każdym bądź razie obroty falują. Gdy jadę na 1 biegu, czy na każdym innym bez gazu na jałowych obrotach (toczę się) to nic nie szarpie i nie telepie.
Co mógłbym sprawdzić?
@edit:
Ważna rzecz:
-jak silnik nierówno chodzi to strasznie skacze napinacz!
-dużo powietrza w układzie paliwowym
@edit 2:
-jakieś sprzęgiełko alternatora czy inna czarna magia?! To może być trop!
: 05 sie 2013, 20:30
autor: gibaj
: 06 sie 2013, 08:21
autor: ignac112
Ha, uważasz, że nie szukałem? Już kilka dni siedzę i szukam, ale objawy pasują tylko po części i wskazują nie zawsze na to samo.
: 07 sie 2013, 00:41
autor: Francis1982
Sam sobie odpowiedziałeś po części na pytanie.
Pozbądź się na dzień dobry powietrza z układu paliwowego.
Masz powietrze w obu wężach (przeźroczyste zasilające i odprowadzające)?
Poza tym kabelek i zobaczyć jak się ma kąt i dawka w MB i BS (bloki pomiarowe i tryb awaryjny). Jak się zachowuje w BS a jak w MB?
Porównać wartości z stabilnej pracy silnika i kiedy faluje.
Ale to wszystko jak pozbędziesz się powietrza (prawdopodobnie do ogarnięcia kopułka na filtrze paliwa).
: 08 sie 2013, 18:17
autor: ignac112
Mam 1 przewód przeźroczysty, na nim widać małe bąbelki, po dodaniu gazu robi się oranżada, wymieniłem przewody odpływowe i trochę ustało. Po zgaszeniu auta, w najwyższym punkcie przewodu robi się duży bąbel.
Viaken mi się rozsypał i jestem w czarnej DU!!! Niby tak chwalili, taki dobry a mi się rozsypał, a użyłem go może z 15-20 razy i za każdym razem chowałem i dbałem. Tera kupie jakieś chińskie dziadostwo i zobaczymy.
: 09 sie 2013, 15:10
autor: Francis1982
Do zwalenia kopułka z filtra paliwa i do wymiany wszystko gumowe (uszczelki i inne pierdoły zwłaszcza sparciałe łączniki gdzie przeźroczyste łączą się z alu kopułką).
Tak samo być może do wymiany wszystkie powroty łączące wtryski.
No i zrób profilaktyczny test wody z mydłem czy nie dmucha Ci spod wtrysków.
: 10 sie 2013, 09:33
autor: arwam
jeśli auto na boschu to obstawiam powietrze w paliwie lub/i nastawnik, jeśli Pierburg, logi grupy 013 w MS powiedzą wszystko, ewentualnie jeszcze logi grópy pierwszej.
: 10 sie 2013, 18:27
autor: MUNIOR
ignac112 pisze:Viaken mi się rozsypał i jestem w czarnej DU!!! Niby tak chwalili, taki dobry a mi się rozsypał, a użyłem go może z 15-20 razy Tera kupie jakieś chińskie dziadostwo i zobaczymy.
Viaken pada tak samo często jak wszelkie inne "nie viakenowskie " ,w środku zwykle siedzi to samo

mnie też viaken padł po kilkudziesięciu połączeniach :roll: w feisach po USB pada zwykle to samo ,FT 232 ,czyli konwerter USB-RS ...element SMD kosztujący ok.10 zł ,wymieniłem sobie bez problemu ,ale trzeba mieć lutownice na gorące powietrze ...Padły mi już chyba wszystkie kable jakie mam ,a mam chyba z sześć sztuk ...co i raz któregoś naprawię i dalej śmiga...ostatnio kupiłem sobie kabel po RS ,bo myślałem że ten dłużej wytrzyma ...ale niedawno i ten padł po kilkudziesięciu połączeniach :roll: z czego oni to robią :evil:
ignac112 pisze:za każdym razem chowałem i dbałem.
bez najmniejszego wpływu na element elektroniczny , który i tak padnie kiedy chce ,czy dbasz ,czy nie

: 12 sie 2013, 21:27
autor: ignac112
MUNIOR pisze:ignac112 pisze:Viaken mi się rozsypał i jestem w czarnej DU!!! Niby tak chwalili, taki dobry a mi się rozsypał, a użyłem go może z 15-20 razy Tera kupie jakieś chińskie dziadostwo i zobaczymy.
Viaken pada tak samo często jak wszelkie inne "nie viakenowskie " ,w środku zwykle siedzi to samo

mnie też viaken padł po kilkudziesięciu połączeniach :roll: w feisach po USB pada zwykle to samo ,FT 232 ,czyli konwerter USB-RS ...element SMD kosztujący ok.10 zł ,wymieniłem sobie bez problemu ,ale trzeba mieć lutownice na gorące powietrze ...Padły mi już chyba wszystkie kable jakie mam ,a mam chyba z sześć sztuk ...co i raz któregoś naprawię i dalej śmiga...ostatnio kupiłem sobie kabel po RS ,bo myślałem że ten dłużej wytrzyma ...ale niedawno i ten padł po kilkudziesięciu połączeniach :roll: z czego oni to robią :evil:
ignac112 pisze:za każdym razem chowałem i dbałem.
bez najmniejszego wpływu na element elektroniczny , który i tak padnie kiedy chce ,czy dbasz ,czy nie

Mam hot air'a tylko muszę odpowiednie końcówki kupić. Ale wiesz teraz wolę kupić chińczyka za 30zł niż kupić viakena za 100, bo rozsypie się prędzej czy później a za 100zł kupie 3 chińczyki. Viakena już naprawiałem, bo na nóżkach nie było cyny i było pełno zimnych lutów, ale teraz pewnie tak jak mówisz ten moduł padł.
: 14 sie 2013, 11:01
autor: arwam
jeśli chodzi o kable, to mam na RS232 już 3-4 lat i to jeden kabel, dość często używany i nic mu sie nie dzieje. zmieniłem kompa i musiałem dokupić kabel oczywiście już na USB ponieważ komp nie ma RS'a, kabe po około półroku zaczyna fiksować i stwarzać problemy przy połączeniu z ECU, za to na starym kompie zawsze łączyło, jak nie chciało połączyćto w opcjach start about przestawiało się na 240, i musiało chodzić, odczyty w czasie rzeczywistym były, a tutaj z opuźnieniem.
dobra, tyle OT, bo temat czego innego dotyczy,
do autora tematu, są jakieś postępy?
: 14 sie 2013, 15:14
autor: ignac112
Na razie nic, tylko to, że szarpanie występuje często, gdy włączę klimę, lub światła albo radio, nie zawsze, ale najczęściej - czyli po obciążeniu alternatora. Gdy samochód nierówno pracuje to napinacz paska wielorowkowego podskakuje. Przegazówka do 1200-1500rpm powoduje, że nierówna praca znika. Miałem zrzucić pasek i zobaczyć te sprzęgiełko, ale zająłem się masą innych pierdółek.
Jeżeli by to było te sprzęgiełko to jest szansa na wymianę tego sprzęgiełka na zwykłe koło?
: 14 sie 2013, 15:31
autor: garry99
przyjedz do mrągowa to podłączymy vaga mam go przy sobie
: 16 sie 2013, 23:25
autor: ignac112
Jak będę miał okazję to czemu nie.
Wymieniłem 2 poduchy pod silnikiem (tzn pod silnikiem i pod skrzynią). I chyba lekko się poprawiło. Po zrzuceniu paska nie telepało, albo akurat nie chciało telepać. Muszę trochę to ogarnąć i później będę szukał, bo za dużo niewiadomych.
[ Dodano: 2013-08-17, 13:10 ]
Powroty zmienione i opaski na weżach zmienione, trochę powietrza nadal jest.
: 18 sie 2013, 12:55
autor: lord17_1991
Może po prostu ktoś się czepiał nastawnika i za duża dawka, a komp zbija obroty?

: 18 sie 2013, 21:50
autor: ignac112
Wiesz Ty co, poczekam aż mi kabel przyjdzie. Bo teraz to ja głupieje. Obecnie samochód zaczął mi nagle źle palić na zimnym silniku. Stało się to po odpinaniu przepływomierza, by wymienić poduchę oraz po odłączeniu czujnika ciśnienia doładowania wraz z tą rurą by wymienić pasek wielorowkowy. Samochód był odpalany bez tych czujników.