Strona 1 z 1

[B4 1.9 1Z 90KM] Wyciek z czujnika oleju

: 07 paź 2013, 19:59
autor: Doxa
Witam. Dziś udało mi sie wkońcu zlokalizować miejsce wycieku oleju. Jakis czas temu zostały wymienione uszczelki: pod podstawą chłodnicy oleju i w chłodniczce oleju. Lecz to nie pomogło dalej ciekł olej w tej okolicy.
Dzisiaj zauważyłem że cieknie z czujnika oleju, ale to nie wszystko. Odkręcając czujnik zdziwiło mnie to że był bardzo lekko dokręcony, pomyslałem że to pewnie tu była przyczyna wycieku. Postanowiłem mocniej dokręcic czujnik i okazało się że gwint w podstawie chłodnicy, w który wkręca się czujnik jest zerwany.

Poradzcie czy pozostaje tylko kupno nowego korpusu chłodnicy oleju?

: 07 paź 2013, 21:08
autor: rodzynek87
Mozesz nagwintowac na nowo i zrobic przejsciowke tak jak ja mam do dodatkowych zegarow. Ale i tak chyba łatwiej kupic nowa :-P

: 07 paź 2013, 21:21
autor: misiekdzwon
Tymczasowo wyciągnij podkładkę spod czujnika, powinno przestać ciec. Później jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest kupno drugiej podstawki, koszt w granicy 30 zł. Trzeba pamiętać, że nie można mocno dociągać czujników w podstawce, bo jest z aluminium...

: 07 paź 2013, 21:28
autor: rodzynek87
misiekdzwon pisze:Tymczasowo wyciągnij podkładkę spod czujnika, powinno przestać ciec
no nie wiem po to są podkładki :shock:

: 07 paź 2013, 21:49
autor: MUNIOR
rodzynek87 pisze:misiekdzwon napisał/a:
Tymczasowo wyciągnij podkładkę spod czujnika, powinno przestać ciec


no nie wiem po to są podkładki
No po to by uszczelnić ;-) ale w przypadku zerwanego gwintu ,ważniejsze jest te dwa ,trzy zwoje gwintu ,który trzyma ,niż podkładka 8-)

: 07 paź 2013, 21:59
autor: tomek1982
ciekawe w jakim stanie jest gwint czasami udaje sie przegwintowanie na tą samą objętość co była i się trzyma

: 07 paź 2013, 22:03
autor: rodzynek87
A ja Ci powiem Munior, ze mnie to by tak draznilo i wkurzało, ze i tak bym zalozył nowa bo wkoncu jakby tak naprawde posciło to mogła by sie kontrolka zapalic oleju a to juz lipa :-(

Btw. ojczulek dzwonił odebrał pompe <ok>

: 07 paź 2013, 22:14
autor: MUNIOR
rodzynek87 pisze:A ja Ci powiem Munior, ze mnie to by tak draznilo i wkurzało, ze i tak bym zalozył nowa bo wkoncu jakby tak naprawde posciło to mogła by sie kontrolka zapalic oleju a to juz lipa :-(
No ja Ci powiem że też bym tak zrobił 8-)

: 07 paź 2013, 22:30
autor: misiekdzwon
rodzynek87 pisze:no nie wiem po to są podkładki :shock:
No tak, ale napisałem, że to tymczasowy zabieg do puki nie wstawi sprawnej podstawki. Ja nie wiem na ile jest zerwany gwint, a co by było, jak by ciśnienie oleju wysadziło czujnik? Lepiej nie mieć tej podkładki i wykorzystać zwoje gwintu, które przez usunięcie podkładki będą dostępne.

: 07 paź 2013, 22:48
autor: MUNIOR
misiekdzwon pisze:No tak, ale napisałem, że to tymczasowy zabieg do puki nie wstawi sprawnej podstawki.
Spoko ,wiadomo że dorażnie trzeba się jakoś ratować ...wyjecie podkładki i delikatne z wyczuciem ,dokręcenie czujnika bez niej ,jest chyba najlepszym dorażnym ratunkiem 8-)

: 08 paź 2013, 07:45
autor: Doxa
Tak więc bede musiał rozejrzeć się na szrocie za sprawną podstawą.
Można by coś kombinować, ale akurat w tym temacie (układ smarowania) nie moge polegać na jakims prowizorycznym rozwiązaniu.