[1.9 TDI 1z] Szarpanie na wolnych i gaśnięcie silnika
: 28 mar 2014, 14:10
Witam,
przed zimowaniem autka wszystko było cacy. Auto mialo aku wyjete i stalo przez cala zime w nieogrzewanym garazu. 2 tyg temu temu przy pierwszym odpaleniu pojawila sie masa dymu czarnego i obroty zaczęły falować w zakresie 900-1200. Pojechałem na przeglad gdy objawy ustaly a na przeglądzie jak na złość znow obroty zaczely falować do tego zaczęła migać kontrolka od swiec żarowych (w B4 znaczy to chyba check engine) i zaczął meega kopcić z wydechu.
Są dni że nic sie nie dzieje, jest dzień, ze wariuje. Zauważyłem, że na zimnym silniku potrafi szarpać przy dodawaniu gazu z niskich obrotów przy 1,2 biegu a gdy pojawi się falowanie to przy hamowaniu (sprzęgło wcisnięte) silnik gasnie. Byłem u mechanika zeby podpiąć pod komputer to jedyny błąd jaki pokazał (nie pamietam dokladnie co to bylo) to od jakiegoś zaworka...
Osprzęt mam pierburga
Co mogło się stać?
przed zimowaniem autka wszystko było cacy. Auto mialo aku wyjete i stalo przez cala zime w nieogrzewanym garazu. 2 tyg temu temu przy pierwszym odpaleniu pojawila sie masa dymu czarnego i obroty zaczęły falować w zakresie 900-1200. Pojechałem na przeglad gdy objawy ustaly a na przeglądzie jak na złość znow obroty zaczely falować do tego zaczęła migać kontrolka od swiec żarowych (w B4 znaczy to chyba check engine) i zaczął meega kopcić z wydechu.
Są dni że nic sie nie dzieje, jest dzień, ze wariuje. Zauważyłem, że na zimnym silniku potrafi szarpać przy dodawaniu gazu z niskich obrotów przy 1,2 biegu a gdy pojawi się falowanie to przy hamowaniu (sprzęgło wcisnięte) silnik gasnie. Byłem u mechanika zeby podpiąć pod komputer to jedyny błąd jaki pokazał (nie pamietam dokladnie co to bylo) to od jakiegoś zaworka...
Osprzęt mam pierburga
Co mogło się stać?