ignac112 pisze:Chodzi mi o napięcia i opór na poszczególnych pinach,
Mierzenie napięć sobie daruj

Jak już chcesz coś zmierzyć ,to zmierz sobie oporności na ścieżkach suwaków <ok> 1-2 pin 2,6 -2,7 kilooma ,1-3 pin 1,1-1,2 kilooma ,oprność się zmienia przy ruszaniu suwakiem potencjometru ,i właśnie przez wartość tych oporności , ECU "widzi " położenie pierścienia na tłoczku...jak mu te wartosć giną ,to głupieje ,i mamy to co mamy,czyli szarpania ,falowanie obrotów ,a w skrajnych przypadkach brak reakcji na gaz aż do wysprzęglenia ,czy nieodpalanie

Jak ECU nie widzi tam zadnych opornosci ,bo ginie styk ,to nie odpali za nic ,zawsze wtedy słychać cykanie n75 8-) ...Zrzuć dekielek i zobacz czy po właczeniu zapłonu ,suwak wykonuje ruch i po kilku sekundach wraca ,jak nie dygnie ,to nie ma styku na ścieżkach ...wiele z tego mierzenia i tak nie wyniknie ,bo jak raz odpala ,a raz nie ,to styk raz jest ,raz nie ma ,wiec jak będziesz mierzył ,to moze być ,a za chwilę przy próbie odpalenia ,już nie

.Zanim jednak zaczniesz się bawić w mierzenie oporności ,ja bym profilaktycznie rozwiódł cienkim nożykiem piny we wtyczce nastawnika ,bo zdarza się że tam nie ma dobrego styku....piny są rozciętej rurki ,dającej się rozwieść cienkim nożykiem...oczywiście robimy to z wyczuciem ,żeby nie zmasakrować pinów 8-) Nie polecam psikania tam czymkolwiek,bo to strata czasu ,a czesto widze napsikane we wtyczkach nie wiadomo czym ,szczególnie nastawników potencjometrycznych .To takie desperackie próby przywrócenia ich do życia ,które na nic się zdadzą ,bo styk we wtyczce może się pogorszyć ,tylko jak ktoś dziesiątki razy wypina i wpina wtyczkę ...jak wtyczka jest wypieta i wpieta raz ,czy dwa ,to nie ma opcji żeby styk się pogorszył ...Jedynie w sytuacji gdy ruszamy kablem i coś się dzieje z obrotami silnika ,możemy obwiniać brak styku we wtyczce