Strona 1 z 2

[B4 1.9 1Z] Elektryczny podgrzewacz paliwa

: 07 lut 2015, 19:01
autor: darekmalickiwp
Koledzy. Czy macie jakieś doświadczenie z dodatkowymi elektrycznymi podgrzewaczami paliwa. Czy spełniają swoją rolę, warto je kupić i montować?. Pozdrawiam. <piwo>

Re: Elektryczny podgrzewacz paliwa

: 07 lut 2015, 19:12
autor: Krzysiek 84
darekmalickiwp pisze:Koledzy. Czy macie jakieś doświadczenie z dodatkowymi elektrycznymi podgrzewaczami paliwa. Czy spełniają swoją rolę, warto je kupić i montować?. Pozdrawiam. <piwo>
Najlepiej załóż z Opla DTI, bo te z renault mają końce w pionie , co jest troche niewygodne u nas.
Munior Ma taki u siebie, i chwali sobie :mrgreen:

: 07 lut 2015, 19:24
autor: darekmalickiwp
Dzięki

: 07 lut 2015, 19:54
autor: Krzysiek 84

: 07 lut 2015, 20:26
autor: darekmalickiwp
No i wszystko jasne w tym temacie. Dzięki. :mrgreen:

: 07 lut 2015, 21:13
autor: MUNIOR
Krzysiek 84 pisze:załóż z Opla DTI, bo te z renault mają końce w pionie , co jest troche niewygodne u nas.
Munior Ma taki u siebie, i chwali sobie
Taki filtr ma same zalety <ok> ,używkę można znależć w cenie poniżej 50zł ,jest tańszy w exploatacji ,bo najtańszy wkład kosztuje poniżej 20zł ,ma elektryczny podgrzewacz z termostatem i rzeczywiście podgrzewa nam paliwo od chwili ,kiedy dostanie zasilanie i temperatura oscyluje ok +5 stopni .Czego niestety nie można powiedzieć o ori ,który działa na zasadzie " tu nie puszczę paliwa do zbiornika ,tylko z powrotem do filtra ,to się we filtrze szybciej nagrzeje " :roll: tyle ze rzeczywistość nie wygląda tak pieknie i o jakimkolwiek grzaniu ,można mówić dopiero jak już się wszystko samo nagrzeje .O jego "cudownych " własciwosciach zapowietrzających ,nawet nie wspomnę ,bo wiekszość przekonała sie o tym osobiscie :roll:

: 08 lut 2015, 14:57
autor: darekmalickiwp
Dobra rzecz. Na przyszłą zimę postaram się zainstalować.

: 09 lut 2015, 09:50
autor: szymon_xd2
Ja sobie postanowiłem kupic cos takiego . podgrzewa paliwo do 40* . Instalacja prosta. Slaba zima w tym roku wiec nie powiem Ci czy cos tam w baku przymarzło czy nie :D w kazdym badz razie grzeje, auto jezdzi - brak problemow :D tylko ta cena xD 150 zl hymm ale coz :D ja postanowiłem kupic . a wy nie musicie heee
http://henkiel.com.pl/foto/towary/big/5 ... 558deb.jpg

: 09 lut 2015, 14:35
autor: pkrr
szymon_xd2 pisze:Ja sobie postanowiłem kupic cos takiego . podgrzewa paliwo do 40* . Instalacja prosta. Slaba zima w tym roku wiec nie powiem Ci czy cos tam w baku przymarzło czy nie :D w kazdym badz razie grzeje, auto jezdzi - brak problemow :D tylko ta cena xD 150 zl hymm ale coz :D ja postanowiłem kupic . a wy nie musicie heee
http://henkiel.com.pl/foto/towary/big/5 ... 558deb.jpg
imho grosza opcja bo:
1. z zakupem podgrzewanego filtra mogą nam spaść koszta jego wymiany (tj sam wklad jest tanszy, u mnie w sklepie raz mnie na 80zł krzykneli za filtrona :shock: )
2. gdzie to w ogole u nas zamontować? trzeba by duzo kombinować, a na pewno wiecej niz z filtrem
3. cena

: 10 lut 2015, 00:51
autor: szymon_xd2
ja go do niczego nie namawiam . ja poprostu przedstawilem to co ja mam :D z montazem nie ma zadnego problemu :D przedluzasz sobie przewod zasilajacy filtr paliwa i podłączasz :D tyle w temacie :D ale tak jak napisalem juz- nie namawiam !

: 10 lut 2015, 16:08
autor: darekmalickiwp
Jeśli urządzenie spełnia dobrze swoją rolę i cena jest adekwatna do jakości to jest ok. Ja kilkakrotnie w ciągu 30 lat pracy za kierownicą miałem do czynienia z zamarżniętym paliwem. Było bardzo nieciekawie.

: 10 lut 2015, 17:43
autor: MarcinexB4
szymon_xd2 pisze:Ja sobie postanowiłem kupic cos takiego . podgrzewa paliwo do 40* . Instalacja prosta. Slaba zima w tym roku wiec nie powiem Ci czy cos tam w baku przymarzło czy nie :D w kazdym badz razie grzeje, auto jezdzi - brak problemow :D tylko ta cena xD 150 zl hymm ale coz :D ja postanowiłem kupic . a wy nie musicie heee
http://henkiel.com.pl/foto/towary/big/5 ... 558deb.jpg
Również jestem za kupnem tego podgrzewacza, tylko że zima narazie łagodna to odpuszczam :-)

: 10 lut 2015, 19:03
autor: hudy
Panowie zimy mają być coraz lżejsze wiec nie wiem czy jest sens kombinować z podgrzewaczami. Ja pamiętam zimy 2006 - 2008 gdzie u mnie w nocy temperatura spadała do -32 stopni a samochód palił , jeździł i nic nie zamarzało. <ok>

: 10 lut 2015, 19:48
autor: MUNIOR
hudy pisze:Ja pamiętam zimy 2006 - 2008 gdzie u mnie w nocy temperatura spadała do -32 stopni a samochód palił , jeździł i nic nie zamarzało. <ok>
Bo miałeś farta ,kupując odpowiednie paliwo ...niestety ten kto raz się naciął na "zimowe " zamarzające przy ok.-20 ,które unieruchomiło mu auto ,zwykle w momencie ,kiedy było najbardziej potrzebne ,będzie robił wszystko żeby więcej się tak nie naciąć ...więc nie dziw się , że niektórzy wolą dmuchać na zimne ...bo raz się już sparzyli 8-) Lepiej mieć zabezpieczenie w postaci podgrzewacza ,który przyda sie raz ,lub kilka razy podczas duzych mrozów,niż liczyć na to że tych mrozów nie będzie ,i że paliwo nie zamarznie przy -20 ;-)

: 10 lut 2015, 20:44
autor: hudy
To prawda nie naciąłem się na lewe paliwo. Ale przy takich "mrozach" jakie teraz mamy to chyba nawet chrzczone nie zamarznie ;-)