Strona 1 z 2

[B4 1.9 1Z] Pasek rozrządu czy ponownie zakładać

: 05 mar 2015, 16:27
autor: hudy
Witam. Znajomy robił rozrząd w styczniu 2012 roku. W tamtym roku padła mu uszczelka pod głowicą ale rozrząd miał najechane 15 tys km także założyli mu ponownie ten sam pasek rozrządu. Pod koniec tamtego roku okazało się że padła pompa wody więc wymienił samą pompę zakładając ponownie ten sam pasek rozrządu. W tym momencie rozrząd ma najechane 25tys. Wczoraj rozmawiał z jakimś tam specem no i ten mu nagadał że po ściągnięciu paska powinno się za każdym razem zakładać nowy.
Opinie są różne. Ja osobiście też różne słyszałem ale osobiście wymieniając popychacze 2 razy również luzowałem pasek ale nie wymieniałem go na nowy gdyż miałem podobnie jak on 12 tys przejechane.
Chciałem was zapytać o radę czy znajomy powinien wymienić ten pasek czy powiedzmy skrócić czas eksploatacji z 60 powiedzmy na 40-45tys ?

: 05 mar 2015, 16:30
autor: Krys1994
Ja też zakładałem kilka razy i nic się nie dzieje tylko, że to w benzynie.

: 05 mar 2015, 16:34
autor: hudy
Same paski są raczej tak samo wytrzymałe tylko że w dieslu konsekwencje mogą być gorsze. Teraz tak czytam na rożnych forach no i jest tak pół na pół. Jedni twierdza że nie ma przeciwwskazań a inni stanowczo że należy zakładać nowe paski.
A jak jest w 1Z da się przy zakładaniu mocniej naciągnąć czy nie? Bo z tego co kojarzę to na napinaczu jest wskaźnik napięcia?

: 05 mar 2015, 16:39
autor: Krys1994
Da się mocniej naciągnąć bo przecież nie zakłada się paska i nie naciąga na maksa. Ja myślę, że nic sie stać nie powinno ale niech ktoś sie jeszcze wypowie.

: 05 mar 2015, 17:20
autor: 1,6td
Kolego miałem seata ibize w benzynie w nim padła pompa wody po 25 tyś od wymiany paska,została wymieniona tylko pompa auto sprzedałem i jezdzi do tej pory,posiadam też skodę felicje w dieslu tu padła pompa wtryskowa została zmieniona paska nie ruszałem jężdże nią i nic się z paskiem nie dzieje,tak samo w audi 1,6td padła głowica,a puzniej pompa wtryskowa i pasek 2 razy był zdejmowany tu też nic złego się nie dzieje.

: 05 mar 2015, 18:37
autor: kubaaabee
Łukasz jak dla mnie to że go zdejmujemy i ponownie naciągamy nie ma dużego wpływu. Pasek ma swoją wytrzymałość eksploatacyjną, jakiś tam określony przebieg lub przeważnie okres nie dłuższy niż 6 lat. Jego praca na kołach zębatych nie jest jakaś wcale lekka i wytrzymuje to co zakładają producenci więc czemu miałoby mu się coś dziać przy zdejmowaniu i zakładaniu. Na pewno po jakimś przebiegu pasek się rozciąga ale nikt nie zagląda tam i go nie naciąga ponownie. Ma zrobić załóżmy 60 tys to robi to bez obsługowo.
Podsumowując jeśli trzeba to po prostu wystarczy troszkę mocniej naciągnąć ;-)

Tak jeszcze w temacie, mojego dobrego kolegi Berlingo 2.0HDi 90KM od nowości przez 6 lat zrobiło 245 tys na jednym pasku bo sobie troszkę zaspał z wymianą :mrgreen: Oczywiście był troszkę luźny ale jeszcze nie tak bardzo żeby mógł przeskoczyć lub się zsunąć :-P

: 05 mar 2015, 20:13
autor: hudy
Właśnie nigdzie nie jest napisane by wymieniać pasek po każdej ingerencji w rozrząd tylko co 5 lat lub te 60 tys km.

: 05 mar 2015, 20:37
autor: BorysTDI
Hmm nikt nie nadmienił, że przy takiej czynności należy oznaczyć w jakim kierunku pasek się poruszał i tak samo go zakładać. I nie myślę aby większe napięcie paska było dobre dla niego samego jak i innych ułożyskowanych elementów rozrządu.

: 05 mar 2015, 23:44
autor: Krzysiek 84
Mój pasek miał coś około 30 tyś przejechane już i założyłem głowice z afn'a i pasek został ten sam, Ale i tak skrócę jego przebieg gdyż siedzi pompa afn z głowiczką 11 i trochę większy opór stawia niż ori pompa, dodatkowo też wleci pasek Contitech CT 945 bardziej polecany do 110 konnych Tdi.

: 06 mar 2015, 13:28
autor: bozmek
Kiedys robiłem paska b5 AHH i kilka razy był ściagany pasek i smiga do dnia dzisiejszego ja u siebie na 10 tez mam założony CT 945 ;)

: 06 mar 2015, 19:50
autor: kubaaabee
BorysTDI pisze:Hmm nikt nie nadmienił, że przy takiej czynności należy oznaczyć w jakim kierunku pasek się poruszał i tak samo go zakładać. I nie myślę aby większe napięcie paska było dobre dla niego samego jak i innych ułożyskowanych elementów rozrządu.
Tak, nie jest to dobre dlatego napisałem że "jeśli trzeba". Też nie polecam stosowania praktyki niektórych mechaników i użytkowników ala "wymieni się tylko pasek bo reszta jest dobra..." tylko że potem ta reszta w momencie pada bo pasek jest inaczej naciągnięty i właśnie ułożyskowanie wysiada ;-)

: 06 mar 2015, 21:37
autor: karolas123
Bez problemu można montować pasek, przed demontażem nalezy tylko zaznaczyc w którą stronę pasek " biegnie". Ponieważ kierunkowość paska jest krytyczna przy ponownym montażu.

: 07 mar 2015, 07:34
autor: MUNIOR
Krys1994 pisze:Da się mocniej naciągnąć bo przecież nie zakłada się paska i nie naciąga na maksa
Nie ma czegoś takiego jak "mocniej naciągnąć pasek rozrządu " :roll: na rolce jest znacznik ,który podczas napinania ma sie pokryć :!: wszelkie inne napinanie jest nieprawidłowe i kropka 8-) Rolkę napinamy oczywiście zgodnie z ruchem wskazówek zegara czyli w prawo ,a nie tak jak niektórym "specjalistom " się zdarza w lewo :roll: bo wtedy "odpuszczamy " spręzynę napinacza i pasek jest zbyt słabo napięty :!: |A pasek rozrzadu ,o ile oczywiście jest "świeży " ,można sobie zrzucać i zakładać ile komu pasuje ,byle by nie przeginać go w nieodpowiednią stronę i załozyć z powrotem dokładnie tak jak był...wszelkie inne teorie ,są chore ;-)

: 07 mar 2015, 08:21
autor: Krys1994
MUNIOR, Nie robiłem rozrządu w TDI więc nie wiem w benzynach których robiłem jest po prostu rolka i nie ma żadnych znaczników. Naciąga się do odpowiedniego ugięcia paska i ma być. Jak ktoś za mocno naciągnie to później pasek podczas pracy silnika piszczy/skrzypi. Było już nawet kilka tematów o tym.

: 12 mar 2015, 13:16
autor: Arcicabrio
witam,sam pasek nie duzy koszt,radze przy okazji wymienic,nie wiadomo ile naprawde przejechane,wymienic i spac spokojnie,a szkoda silnika,a glownie w dieslu bez wahania bym wymienil,pozdr