[B4 1,9TDI 1Z] brak mocy - auto jedzie max 40-45 km/h
: 28 cze 2015, 11:26
Witam i proszę o pomoc w diagnozie.
Od jakiegoś czasu (będzie to ze 2 miesiące) w aucie coś się psuje i nie chce jechać. Jeżdżę głównie po mieście bo na trasę boję się nim wyjechać. Raz auto jedzie dobrze, a raz brakuje mu mocy i jedzie do 40 km/h na 2 biegu do deski i zero reakcji. Jak jest z górki to się bujnie do 50 km/h, jak pod górkę to zwalnia. Masakra nie da się jeździć. Jeden dzień auto jeździ na drugi już nie, czasami podczas jazdy nagle przestaje jechać, a czasami jak muli to czuć jakby się coś załączy i w fotel wgniata i ma kopyto. Po prostu losowo to się dzieje i nie wiem od czego.
Filtr powietrza co prawda nie był wymieniany od 3 lat, dałem auto do mechanika powiedział, że to przepływomierz więc kupiłem używany od znajomego i mechanik podmienił. Auto przez kilka dni sprawowało się dobrze, ale problem wrócił. Wymieniłem filtr powietrza 3 dni temu i nic nie dało. Filtr źle nie wyglądał, ale zawsze mógł być przytkany.
Na początku jak zaczęły się problemy to wymieniłem filtr paliwa - bo myślałem, że się zatykał, ale nic się nie zmieniło.
Ktoś ma jakieś pomysły ?
Nie chcę jechać do mechanika, który znowu mi powie, że trzeba wymienić to i to, a dalej będzie kicha.
Proszę o pomoc.
Od jakiegoś czasu (będzie to ze 2 miesiące) w aucie coś się psuje i nie chce jechać. Jeżdżę głównie po mieście bo na trasę boję się nim wyjechać. Raz auto jedzie dobrze, a raz brakuje mu mocy i jedzie do 40 km/h na 2 biegu do deski i zero reakcji. Jak jest z górki to się bujnie do 50 km/h, jak pod górkę to zwalnia. Masakra nie da się jeździć. Jeden dzień auto jeździ na drugi już nie, czasami podczas jazdy nagle przestaje jechać, a czasami jak muli to czuć jakby się coś załączy i w fotel wgniata i ma kopyto. Po prostu losowo to się dzieje i nie wiem od czego.
Filtr powietrza co prawda nie był wymieniany od 3 lat, dałem auto do mechanika powiedział, że to przepływomierz więc kupiłem używany od znajomego i mechanik podmienił. Auto przez kilka dni sprawowało się dobrze, ale problem wrócił. Wymieniłem filtr powietrza 3 dni temu i nic nie dało. Filtr źle nie wyglądał, ale zawsze mógł być przytkany.
Na początku jak zaczęły się problemy to wymieniłem filtr paliwa - bo myślałem, że się zatykał, ale nic się nie zmieniło.
Ktoś ma jakieś pomysły ?
Nie chcę jechać do mechanika, który znowu mi powie, że trzeba wymienić to i to, a dalej będzie kicha.
Proszę o pomoc.





