Strona 1 z 4

[B4 1.9 1Z] Remont 1z

: 25 sty 2016, 13:14
autor: mateos182
Witam zlecę przegląd silnika wymianę podkładek pod wtryskami sprawdzenie kompresji ewentualnie jak będzie brak kompresji to remoncik😀Remont

: 25 sty 2016, 20:02
autor: kamsta
Polecam moto szlif na kalidiego w chorzowie. Zmierzą Ci kompresję i jak co to zrobią remont silnika. Wstępnie po oględzinach powiem że stawiam na kompresję. Sprzęt do diesla mają też chłopaki na lompy. Pit stop się zwie warsztat. Remont zrobią ale nie robią u siebie szlifu.

: 25 sty 2016, 20:32
autor: mateos182
A Kamil to koło mnie wiesz tak mniejwiecej cenę pierścieni z wymiana szlif głowicy i poskładanie tego?:)bo jednak zmieniłem wtryski od Dawida ale lipa niestety

: 25 sty 2016, 23:01
autor: kamsta
Jak się skończy tylko na wymianie pierścieni to zakładam że coś koło 2500 tyś. Jak dojdą do tego tłoki bo trzeba zrobić szlif cylindrów to musisz doliczyć ok 1000 zł. Najlepiej to zadzwoń se do nich to Ci powiedzą mniej więcej jakie to koszta.

: 26 sty 2016, 22:36
autor: mateos182
Wymiana pierścieni u mojego mechanika z honowaniem bloku 700 wiec chyba nie zle... To chyba zrobię to razem z głowica i szklankami jutro będę wiedział jak kompresja...

: 27 sty 2016, 01:28
autor: Francis1982
1:

_uwaga

2:

Czy nie lepiej w ogóle sprawdzić czy osprzęt żyje? Jak kompresja zdycha to i olej znika a z tego co słyszałem problemu z olejem nie ma.

Niby tylko jest grupa 000 ale trochę można odczytać.

: 27 sty 2016, 10:07
autor: kamsta
Francis1982 pisze:


Czy nie lepiej w ogóle sprawdzić czy osprzęt żyje? Jak kompresja zdycha to i olej znika a z tego co słyszałem problemu z olejem nie ma.

Niby tylko jest grupa 000 ale trochę można odczytać.
O to chodzi że coś tam jednak dymka puszcza ten silnik. Po komputerze wyszło że trochę dawka do góry dzwignieta i kąt do tyłu nie znacznie. Musiał by się tu nasz forumowy spec wypowiedzieć. Mówię tu o koledze Munior i jego wiedzy na temat nastawnika potencjometrycznego. To znaczy ta nie równa praca po zapłonie zimnego silnika. U góry sugerował wtryski ale to nie to bo zostały zamienione na sprawne.

: 27 sty 2016, 11:16
autor: Francis1982
Dymek dymkiem.

Ale oleju ani płynu nie ubywa. Przy walniętych pierścieniach wcina olej aż miło <ok>

Odrobina kąta, dawki i któraś świeca nie domaga i już mamy dymiący traktor...


Chociaż jeżeli chodzi o pierścienie to prędzej próba olejowa.

: 27 sty 2016, 15:37
autor: kamsta
Francis1982 pisze:Dymek dymkiem.

Ale oleju ani płynu nie ubywa. Przy walniętych pierścieniach wcina olej aż miło <ok>

Odrobina kąta, dawki i któraś świeca nie domaga i już mamy dymiący traktor...


Chociaż jeżeli chodzi o pierścienie to prędzej próba olejowa.
Nie bardzo wiem co ma świeca żarowa do kopcenia? Ona tylko wspomaga rozruch zimnego silnika. Co do kąta i dawki to i owszem by dymił ale na czarno bądź szaro ale nie na niebiesko. Co do pierścieni to też się mylisz. Jak uszczelniająca strzeli to kompresja pójdzie w dół. I tu się tak dzieje bo spore przedmuchy ma motor. A pierścień olejowy może być w porządku i oleju do komory spalania nie wypuści i oleju nie będzie ubywać.

: 27 sty 2016, 15:41
autor: mateos182
Pawel prosze)
Obrazek

Obrazek

: 27 sty 2016, 15:45
autor: MUNIOR
kamsta pisze:O to chodzi że coś tam jednak dymka puszcza ten silnik. Po komputerze wyszło że trochę dawka do góry dzwignieta i kąt do tyłu nie znacznie. Musiał by się tu nasz forumowy spec wypowiedzieć. Mówię tu o koledze Munior i jego wiedzy na temat nastawnika potencjometrycznego. To znaczy ta nie równa praca po zapłonie zimnego silnika. U góry sugerował wtryski
Wtryski sugerowałem w tym temacie <ok> https://audi80.pl/topics87/b4-19-1z- ... t98722.htm ale gdyby autor raczył wspomnieć ,że posiada nieszczęsny nastawnik potencjometryczny ,to winę wtrysków obstawiał bym na samym końcu ;-) Bo w tym przypadku ,pierwszy i główny podejrzany ,to nastawnik potencjometryczny,którego fiksacje ,mogą obajawiac się na wiele sposobów ,nie tylko tych najbardziej typowych .Dymić ,dymi każdy jak zimny ,mniej ,wiecej ,ale dymi...zwykle to wina uszczelniaczy zaworowych .Szykowanie się na remont silnika ,bez pomiarów kompresji ,gdzie silnik nie pije wiecej niż 1.5 litra oleju na 10tys ,jest mało rozsądne.O ile pomiar ciśnienia spręzania wykaże zadowalające wartości ,to praktycznie na 100% można stwierdzić ,że winny w tym przypadku , jest nastawnik potencjometryczny , i przy tak "delikatnych" objawach ,być moze pomogło by delikatne przemycie ścieżek

: 27 sty 2016, 15:59
autor: mateos182
w takim wypadku moze by cos falowala lub cosik a tu nic...

: 27 sty 2016, 16:02
autor: MUNIOR
mateos182 pisze:w takim wypadku moze by cos falowala lub cosik a tu nic...
Niekoniecznie 8-) ten wynalazek potrafi fiksować w tak różny i nie typowy sposób ,że potrafi zmylić i wyprowadzić w pole nie jednego :roll: Mnie już nie zmyli ,bo widziałem już chyba wszystkie możliwe objawy,od najbardziej typowych ,po mocno nie typowe :roll: Mam zwykle jakiś 100% sprawny nastawnik na takie okazje ...jak ktoś ma wątpliwości ,to podmieniam i wszystko jest jasne 8-) Zmierz kompresję w cylindrach i będzie wszystko jasne

: 27 sty 2016, 16:51
autor: Pieterb
mateos182, ale temat nadal nie poprawiony https://audi80.pl/viewtopic.php?t=9608

: 27 sty 2016, 20:48
autor: mateos182
Kompresja 28 28,5. 28 27,5 wiec pierścienie wykluczam :lol: