Strona 1 z 1
[B4 1.9 1Z] Silnik przerywa po wymianie pompy
: 27 wrz 2016, 16:11
autor: staszekstaszek
Witam,
szukałem na forum ale nie znalazłem takiego tematu. Wymieniłem pompę tzn uszczelki w pompie (dziurawe jak ser szwajcarski) teraz z popa trzyma, ale jest problem z silnikiem bardzo ale to bardzo cięzko odpala i nie pracuje równo, więc pytanie do Panów co teraz zrobić ? Czy zapłon źle ustawiony czy o zęba na rozrządzie przestawione czy coś innego ?
: 27 wrz 2016, 16:27
autor: MUNIOR
staszekstaszek pisze:Wymieniłem pompę tzn uszczelki w pompie (dziurawe jak ser szwajcarski) teraz z popa trzyma, ale jest problem z silnikiem bardzo ale to bardzo cięzko odpala i nie pracuje równo, więc pytanie do Panów co teraz zrobić ? Czy zapłon źle ustawiony czy o zęba na rozrządzie przestawione czy coś innego ?
Podłacz vaga ,to się wszystkiego dowiesz

A z mojego doświadczenia od razu powiem że jak wyciągałeś i rozbierałeś pompę to i zapłon i dawka paliwa zapewne mocno poza prawidłowymi wartosciami .Tych parametrów nie ustawisz w tym aucie na tzw.
"słuch " ,szczególnie poczatku wtrysku ,bo dawkę przy odrobinie wprawy da się z grubsza ustawić i bez vaga .Zwykle jak się dokładnie oznaczy położenie pompy i nastawnika przed ich demontażem ,to po ponownym montażu i dokładnym zamontowaniu na zrobione znaki ,nie ma problemów ze "wstrzeleniem " się w normalne parametry .Jak nie zaznaczyłeś sobie połozenia pompy i nastawnika przed odkręceniem ,to prawidłowe wartości mozna ustawić teraz tylko przy uzyciu vag coma
[ Dodano: 2016-09-27, 16:27 ]
staszekstaszek pisze:czy o zęba na rozrządzie przestawione
To też możliwe ,ale biorąc się za taką robotę ,powinieneś być pewien jak to ustawić i sprawdzić
: 27 wrz 2016, 18:02
autor: staszekstaszek
Ok dzięki za info, nie robiłem sam tego, a znajomy mechanik wyciągał pompę do popiarza zawoził a później zakładał, więc pozostaje mi jechać i powiedzieć to co mi napisałeś.
ps. dzwoniłem do niego stwierdził, że może świeca poszła któraś to możliwe, aby przy spalonej świecy tak nie równo pracował silnik jak w ursisie30

?
: 27 wrz 2016, 18:04
autor: MUNIOR
staszekstaszek pisze:dzwoniłem do niego stwierdził, że może świeca poszła któraś to możliwe, aby przy spalonej świecy tak nie równo pracował silnik jak w ursisie30

?
Widzę że "speca" masz wysokiej klasy

Nie mam wiecej pytań .... Tekst o swiecy która "poszła" ,jako uzasadnienie tego co się dzieje ,dyskwalifikuje go w moich oczach ,jako osobę która ma jakiekolwiek pojecie o tym silniku i o tym co przy nim robi

spytaj go jaki początek wtrysku ci ustawił i jaką dawkę ...moze mu sprzet diagnostyczny wysiadł

i przynajmniej wie jakie wartosci powinien ustawić

: 27 wrz 2016, 18:37
autor: staszekstaszek
MUNIOR pisze:spytaj go jaki początek wtrysku ci ustawił i jaką dawkę ...
Czy on powinien to ustawiać czy pompiarz który robił pompe ? mechanik jedynie wyciągał i wkładał pompę nic więcej.
: 27 wrz 2016, 18:53
autor: MUNIOR
staszekstaszek pisze:Czy on powinien to ustawiać czy pompiarz który robił pompe ? mechanik jedynie wyciągał i wkładał pompę nic więcej.
Teoretycznie to pompiarz powinien dokładnie ustawić nastawnik ,który musi siedzieć praktycznie idealnie co do dziesiątek mm ,a ten który montował pompę na silniku ,ustawić początek wtrysku ,albo założyć pompę na znak ,który zrobił sobie przed jej demontażem .Niestey praktycznie w 99% wygląda to tak ... pompiarz rozebrał pompę i wymienił uszczelki ,nie ustawiając dokładnie nastawnika ,a mechanik zamontował ją z "grubsza " jak była ,bo znaku sobie pewnie nie zrobił ...efekt takiej "wspólpracy" nie trudny do przewidzenia
staszekstaszek pisze:jest problem z silnikiem bardzo ale to bardzo cięzko odpala i nie pracuje równo
Tak to niestety bywa jak ktoś nie robi czegoś kompleksowo ...nie ma takich problemów jak ta sama osoba wyciąga ,uszczelnia i montuje pompę z powrotem ustawiając wszystko jak należy ...jak robi dwóch ,to zwykle jeden liczy na drugiego i wychodzą takie "kwiatki " jak u ciebie .Według mnie to ten który montuje pompe na silniku ,powinien wszystko sprawdzic i poustawiać .Jedż do kogoś kto potrafi się posługiwać vagiem i wie jak ustawic dawkę i poczatek wtrysku ,dobry fachman zrobi ci to w 10-15 minut